Dyktatura — heta nia tolki adsutnaść palityčnych svabodaŭ.
Dyktatura — heta pierš za ŭsio chvaroba hramadzkich adnosinaŭ, raspad suviaziaŭ pamiž ludźmi, uzvyšeńnie pasrednaściaŭ, usiudyisnaja kryvadušnaść, a pieradusim, mabyć, spałučeńnie paskudztva ź niajakasnaściu.
Loba Antuneš, partuhalski piśmieńnik, jaki piša
pra 40-hadovaje (1928—1968) panavańnie Salazara.
Pad Novy hod hazety družna padvodziać vyniki hodu. Ciažka vybrać samuju značnuju padzieju ci najlepšy film. A voś z najbolšaj podłaściu hodu nie było b nijakaj prablemy. Jana adbyłasia ŭ časie pachavańnia Bykava. Kali daišnikam zahadali zapyniać sustrečnyja aŭtamabili, kab nia zbočvali z praspektu Skaryny naleva. Kab stvarać kanflikty i — chto viedaje — mo navat spravakavać niejkuju avaryju. Kali nieśli Bykava. Bykava!..
I zavaročvali daišniki mašyny, advodziačy vočy. Tolki kamu cikava čytać pra najbolšuju podłaść hodu?
Hod dla niezaležnych hazetaŭ pačaŭsia ź lista Biełaruskaha telehrafnaha ahientcva. «UP «BIEŁTA» połučiło ekskluzivnoje pravo na rasprostranienije prohramm tielepieriedač na tierritorii Riespubliki Biełaruś biełorusskich tielekanałov. S 5 janvaria 2004 h. publikacija tieleprohramm biełorusskich tielekanałov proizvoditsia isklučitielno na osnovanii dohovorov s UP «BIEŁTA». V słučaje narušienija dannych usłovij vinovnyje budut privlekaťsia k otvietstviennosti v sootvietstvii s zakonodatielstvom Riespubliki Biełaruś».
A słovy jakija! Ekskluziŭnaje prava! Vinoŭnyja budut pryŭlakacca! Sumieś maskoŭskich pantoŭ z stalinskaj kazarmaj.
«U nas kaštuje 5 miljonaŭ 025 tysiačaŭ. Pytańnie pra skidki vyrašajecca ŭ indyvidualnym paradku kamercyjnym dyrektaram», — adkazvaje damačka ŭ BiełTA. Nam udałosia vyśvietlić, jakuju «źnižku» robiać dziaržaŭnym hazetam. Adnamu z ahulnanacyjanalnych tabloidaŭ prahrama kaštavała 50000 rubloŭ. Jak Vam źnižačka — 99%?
U Rasiei pytańnie płaty za teleprahramu było abjektam sudovaje sprečki, jakaja skončyłasia rašeńniem, što na teleprahramu nichto nia moža mieć aŭtarskich pravoŭ. Sam fakt vybivańnia hrošaj za chronametraž pieradačaŭ jurydyčna sumnieŭny. A cana 2400 dalaraŭ i 99%-ja źnižki, jakija daje «kamercyjny dyrektar», — heta prosta kab zadušyć rehijanalnyja niezaležnyja hazety, jakija raskuplajuć i dziela prahramy, jakasna padadzienaj, u tym liku.
«NN» u hetym numary prahramu jašče drukuje, bo pakul ceny BiełTA nia ŭzhodnienyja ź Ministerstvam ekanomiki. Z nastupnymi ž numarami zastajecca niajasnaść.
Jak vyśvietliła «Biełorusskaja hazieta», TV-prahramu manapalizavali ŭ vyniku rašeńnia kalehii Administracyi prezydenta ad 27 kastryčnika. Usio idzie pa planie: praz dva miesiacy pazbaŭlajem hazety TV-prahramy, praz try vyhaniajem TBM, praz čatyry začyniajem… praź piać razhaniajem… Pra toje, što hod adznačycca niejkaj asabliva važnaj palityčnaj kampanijaj, biełaruskija palitolahi daznajucca voś pa takich ryskach — «mierach pa ŭdaskanaleńni», tak by mović.
Ludzi va ŭładzie nia mohuć zrazumieć, čamu Purhurydesa aburyŭ toj fakt, što jahonyja razmovy prasłuchoŭvalisia. Nu i što tut takoha? Kožnaha z nas prasłuchoŭvajuć, i ničoha. Ja navat mahu sabie ŭjavić, jak paciepvajuć plačyma ružavaščokija ministry.
Heta praŭda — Biełaruś vyhladaje brydkaj u vačoch zamiežnikaŭ. Krainaj niefunkcyjanalnych aeraportaŭ i aŭtavakzałaŭ, niaśviežych abiedaŭ, cyničnych palitykaŭ i niekampetentnych čynoŭnikaŭ. Sorry, zabyŭsia, — i čystych vulicaŭ. Dy kab navučycca vulicy vymiatać, šmat rozumu nia treba. Brydkaja kraina, kali ŭ joj najbolšuju podłaść hodu ŭčyniajuć uładcy.
Čytaju paŭtarahadovaj daŭniny prahnozy analitykaŭ anhielskaha «Ekonamistu» pra sytuacyju ŭ Biełarusi. Zachodniki niazdolnyja pradkazać pośpiechi našaj ekanomiki. A hałoŭnaje spraŭdžvajecca: «Jak i ŭ pieršy termin svajho kiravańnia, sp.Łukašenka budzie daminavać na palityčnaj scenie, abapirajučysia na orhany biaśpieki i ŭnutranych spravaŭ, dušačy demakratyčnuju apazycyju i zapałochvajučy vyšejšych čynoŭnikaŭ…»
Ahida, złość, kryŭda — narmalnyja reakcyi na toje, što adbyvajecca z krainaj. I ŭsio ž — heta naša dziaržava, naša kraina, našy čynoŭniki, naša telebačańnie i navat u peŭnaj stupieni naš prezydent. Jakija jość. Ajčyna ŭ hetym sensie — jana jak maci. Na jaje i złuješ, i, byvaje, łaješsia, i nie razumieješ, i dzivuješsia jaje ŭpartaści, i źmianić nia možaš. Ale ž nie adrakaješsia. Ahida da čynoŭnikaŭ i kryŭda na ich nie pavinny pierachodzić u ahidu da ajčyny i zdradu joj. Paskudztvy pieramielucca, vartaje zastaniecca, i kaliści žyćcio pojdzie nanoŭ.
Uspaminaju tuju podłaść hodu… Prylataŭ Čarhiniec, kryčaŭ na Buraŭkina: «Dy ja ciabie!.. Nijakich ściahoŭ, nijakaha našeńnia, ja skazaŭ!» Raźličvaŭ, što źbiarecca žmieńka ludziej, jak 20 hadoŭ tamu na pachavańnie Karatkieviča. A pryjšli tysiačy, i nieśli Bykava na mohiłki na rukach, i nie dvarami da injazu, jak zahadvaŭ Čarhiniec, a praz płošču Pieramohi. Pa pravie mocnaha. Resurs upłyvu administracyi na hramadztva vialiki, ale nie biaskoncy. Akurat taki, jaki hramadztva joj dazvalaje. Heta jak z kamunalnymi płaciažami: pa 60 tysiač ludzi płaciać, zakrucili b pa 100 — pajšli b na vulicy.
Usiaho nie prykryjuć, usich nie pieratruć. Nie dazvolać drukavać teleprahramu — sapraŭdnyja čytačy nie pierastanuć ad hetaha čytać sapraŭdnyja hazety, nie abyducca «Va-bankam». Zabiaruć siadzibu ŭ TBM — ad hetaha ludzi nie pierastanuć malicca za movu. I za stojkaść u viery, mužnaść u vyprabavańniach i viernaść svajmu narodu.
Barys Tumar
Ciapier čytajuć
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
U Vieniesuele budzie nie prosta vyzvaleńnie palitviaźniaŭ, a amnistyja, pryčym za ŭsie hady. A miascovuju «amierykanku» pieratvorać u hramadskuju prastoru
Kamientary