Dzikija žyvioły ŭ maroz vychodziać da ludziej. Jak siabie pavodzić? Voś jakija častyja pamyłki my robim
Jak być, kali ŭ viosku zachodzić kazula, zubr ci lisa?

Zima šturchaje bližej da ludziej
Hetaj zimoj pačaścilisia vypadki, kali kazuli zabrydajuć prosta ŭ vioski i na pryvatnyja ŭčastki. Pryčyna, pavodle zoaekołahaŭ, prostaja: hłyboki śnieh uskładniaje dostup da naturalnych karmoŭ u lesie — i žyvioły iduć tudy, dzie praściej znajści ježu.
Takija vypadki fiksavalisia ŭ Minskaj, Hrodzienskaj, Viciebskaj i Bresckaj abłaściach. Časam kazuli prosta prabiahajuć praź viosku, ale byvaje, što zastajucca na niekalki dzion: chodziać pamiž dvarami, traplajuć u płaty, pužajucca sabak. U takija momanty ŭ ludziej uźnikaje naturalnaje žadańnie dapamahčy — padkarmić, sahreć, pakinuć u chlavie.
Prykorm dzikich žyvioł kala doma — adna z najbolš raspaŭsiudžanych pamyłak. Kazula, jakaja pryvykaje da čałavieka i lohkaj ježy ŭ dvary, hublaje aściarožnaść, pierastaje trymacca lesu i ŭsio čaściej viartajecca da žylla. Heta rezka pavyšaje ryzyku traŭmaŭ, napadaŭ sabak, DTZ, raspaŭsiudu chvarob ad dzikich žyvioł chatnim i ad ich — čałavieku.
Ekołah i ekśpiert Aljansu «Zialonaja Biełaruś» Inesa Bałocina papiaredžvaje: takaja dapamoha moža stać i parušeńniem zakona.
«Pavodle biełaruskaha zakanadaŭstva, dzikich žyvioł samavolna nielha zabirać z pryrody i trymać u siabie bieź śpiecyjalna atrymanaha dazvołu. Heta tyčycca ŭsich — i bujnych źviaroŭ, i ptušak», — tłumačyć ekśpiert.
Pavodle Inesy Bałocinaj, zima — sapraŭdy samy składany pieryjad dla kapytnych. Kali śniehu šmat, zdabyvać naturalny korm u lesie robicca ciažka. Tamu kazuli, łasi i aleni trymajucca ŭźleskaŭ, paloŭ, daroh — a časam i samich viosak.
Ale heta nie nahoda brać situacyju ŭ svaje ruki.
«Padkormka — heta zadača nie dla žycharoŭ viosak, a dla śpiecyjalistaŭ. Dzikich žyvioł u lesie hadujuć tolki lasnyja i palaŭničyja haspadarki», — tłumačyć ekołah.
Prykorm tam — heta pra kiravańnie papulacyjaj.
«Jość abhruntavanyja płany viadzieńnia palaŭničaj i lasnoj haspadarki, vyznačanyja miescy i śpiecyjalna abstalavanyja placoŭki dla padhadoŭvańnia», — dadaje jana.
Kali dvor stanovicca zonaj ryzyki
Asobnaja historyja — lisy ŭ vioskach. Na Paleśsi i ŭ centralnych rajonach Biełarusi ŭ 2025 hodzie fiksavalisia vypadki, kali paśla źjaŭleńnia lisy ŭ nasielenym punkcie ŭvodziŭsia karancin pa šalenstvie. Tak, u listapadzie ŭ Minskim rajonie lisy napadali na sabak na padvorkach: žyvioły zahinuli, ukusy atrymali i ludzi. Lisa — adzin z asnoŭnych pieranosčykaŭ šalenstva, i mienavita ŭ sielskaj miascovaści kantakt z chatnimi žyviołami adbyvajecca najčaściej.
Spačatku heta moža vyhladać miłym: lisa chodzić pa vulicy, nie baicca ludziej, padychodzić blizka. Ale mienavita adsutnaść strachu — tryvožny sihnał, jaki časta śviedčyć pra chvarobu.
Da ludziej vychodziać i bolš bujnyja žyvioły. Łasi traplajuć u kałodziežy i aharodžy, dziki vychodziać da chat u pošukach ježy. U kancy śniežnia ŭ Astraŭcy kazula zachrasła ŭ mietaličnym płocie na pryvatnym padvorku, a ŭ studzieni ŭ ahraharadok Słabada zavitaŭ zubr.

Čaściej za ŭsio takija historyi zakančvajucca biez nastupstvaŭ, ale zdarajucca i trahiedyi. U žniŭni 2025 hoda ŭ Vaŭkovičach mužčyna trymaŭ na padvorku dzikich śviniej — adzin ź dzikoŭ vyrvaŭsia i śmiarotna traŭmiravaŭ haspadara. Padobny vypadak adbyŭsia i ŭ Tałačynskim rajonie, dzie dzik, što ŭtrymlivaŭsia ŭ valjery, zabiŭ rabočaha.
Kali ŭmiašańnie sapraŭdy nieabchodnaje
Jość situacyi, kali dapamoha patrebnaja — ale nie samastojna, a praz słužby.
«Zabirać dzikuju žyviołu z pryrody možna tolki ŭ peŭnych vypadkach: kali jana stvaraje pahrozu žyćciu i zdaroŭju ludziej, škodzić haspadarcy abo transpartu, znachodzicca ŭ harotnym stanie ci źjaŭlajecca invaziŭnym vidam», — pieraličvaje Inesa Bałocina.
U takich situacyjach pracujuć kamisii pry miascovych orhanach ułady, jakija vyjazdžajuć na miesca i prymajuć rašeńnie ab dalejšym losie žyvioły.
Što rabić, kali dzikaja žyvioła pryjšła ŭ dvor
Hałoŭnaje praviła prostaje i nieefiektnaje, ale jano pracuje:
nie nabližacca i nie čapać žyviołu. Nie karmić, nie zdymać va ŭpor. Bolšaść kanfliktaŭ pačynajecca sa sproby padyści bližej dziela fota.
«Kali ad žyvioły niama pahrozy, lepš pačakać, pakul jana sydzie sama», — raić ekołah.
Časam dapuskajecca aściarožna spužać žyviołu — ale tolki z ulikam situacyi.
«Treba hladzieć, što heta za žyvioła i jak jana siabie pavodzić», — padkreślivaje Bałocina.
Kali jość padazreńnie na chvarobu abo heta bujny drapiežnik, varta źviartacca ŭ milicyju abo MNS.
Jak źmienšyć ryzyku takich vizitaŭ
Šmat što zaležyć ad samich žycharoŭ. Ekśpiertka raić:
— nie pakidać u dvary i na aharodzie reštki ježy, sadaviny i harodniny;
— nie stvarać dastupnych śmietnikaŭ;
— mieć nadziejny płot;
— u niekatorych vypadkach dapamahaje sabaka, jaki biehaje pa dvary biez łancuha;
— vykarystoŭvać prostyja šumavyja elemienty dla adpužvańnia, naprykład, mietaličnyja słoiki.
Na bolš šyrokim uzroŭni važnyja i infrastrukturnyja rašeńni.
«Vakoł haradoŭ patrebnyja naturalnyja abychody ź lesaparkaŭ, a taksama abstalavanyja pierachody praz aŭtatrasy, kab źviary mahli abychodzić nasielenyja punkty», — adznačaje Inesa Bałocina.
Dzikija žyvioły i harady: novaja realnaść
Niadaŭna ŭ adnym tolki Hrodnie ŭ roznych haradskich rajonach zaŭvažyli vaŭka i lisu. Pa paviedamleńniach ŚMI i palaŭničych słužbaŭ, u kancy studzienia vaŭka-adzinočku bačyli la voziera Brosty i kala vioski Kamienka (pobač z haradskoj rysaj). Hetaj zimoj u naviny znoŭ traplali łasi na vulicach Minska.
Ekśpierty adznačajuć: dzikija žyvioły sapraŭdy čaściej sutykajucca ź ludźmi.
«Harady pašyrajucca, zabirajuć miesca dla dzikaj pryrody. A ź inšaha boku, žyvioły za niekalki pakaleńniaŭ navučvajucca žyć u horadzie i nie traplać na vočy ludziam», — tłumačyć Bałocina.
U vyniku ŭ roznych haradach źjaŭlajucca ŭstojlivyja papulacyi zajcoŭ, lis, dzikoŭ i aleniaŭ.
Kali sustreča niebiaśpiečnaja
Niedaśviedčanamu čałavieku składana adrazu zrazumieć, ci niebiaśpiečnaja sustreča ź dzikaj žyviołaj. Ale jość ahulnaje praviła:
«Zdarovaja dzikaja žyvioła zvyčajna paźbiahaje čałavieka. Naściarožyć pavinna inšaje: kali źvier idzie prosta da ludziej, nie baicca, pavodzić siabie nieadekvatna abo vyhladaje paranienym», — tłumačyć ekołah.
Navat drobnaja žyvioła ŭ stresie moža napaści dla samaabarony, a tym bolš bujnaja.
Ciapier čytajuć
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
Ahientka Kardaš vykarystoŭvała seks, kab źbirać infarmacyju pra kalinoŭcaŭ i zavierbavać ukrainskaha kamandzira. A kurataru KDB pisała pra jaho: «Moj łoch»
U Vieniesuele budzie nie prosta vyzvaleńnie palitviaźniaŭ, a amnistyja, pryčym za ŭsie hady. A miascovuju «amierykanku» pieratvorać u hramadskuju prastoru
Kamientary