Hrosmajstry — ludzi praktyčnyja. Jak «pad sakretam» paviedamiŭ Barys Spaski ŭ časie niadaŭniaha naviedvańnia Miensku, jon puściŭ svoj łaŭrovy vianok čempijona śvietu na supčyk.
U kancy 1960-ch, maŭlaŭ, u SSSR byli pieraboi z vostrymi prypravami. Voś i naš Siarhiej Azaraŭ, atrymaŭšy bliščasty kubak za paśpiachovuju hulniu ŭ seansie, adrazu z asałodaj hłynuŭ ź jaho mineralnaj vady, tym bolš što dzień stajaŭ śpiakotny.
10 vieraśnia śviatkavańnie Dnia Miensku nie abyšłosia bieź intervencyi na płošču la Pałacu sportu šachmatystaŭ dy šašystaŭ. Im byŭ adviedzieny łapik pamiž ciahalnikami kanatu i šašłyčnikami. Seansy davali dva Siarhiei, hrosmajstry — Azaraŭ i Nasievič. Ź pieršym čytačy znajomyja, a druhi — vydatny biełaruski šašyst, dvuchrazovy čempijon krainy, stały pretendent na suśvietny tytuł pa stokletačnych šaškach. Kurjozna, što tut jamu daviałosia hulać na 64 kletkach — praŭda, usiaho na siami doškach, ale ž niechta sychodziŭ, niechta prychodziŭ… Tolki vopytny kandydat u majstry 44-hadovy metrabudaŭnik Viačasłaŭ Hurecki na našych vačach nanios «hrosu» parazu. Pieramožcu dastaŭsia mini-kubak, vydzieleny haradzkim upraŭleńniem sportu i turyzmu. Sp.Nasievič adreahavaŭ na paražeńnie z hodnaściu: paprasiŭ vydać kubak i chłopčyku, jaki zmahaŭsia najbolš uparta i doŭha.
Šachmatnamu hrosmajstru było niaprosta. Śpiarša jon vyrablaŭ supiernikaŭ pad arech: bolšaść pa kvalifikacyi jaŭna nie pierasiahała ŭzroŭniu pieršaha razradu. Adnak jaho partnery taksama čarhavalisia, a potym pačali ŭhołas kansultavacca mižsobku. Zaŭziatary hurtavalisia vakoł došak z abodvuch bakoŭ, tak što seanser musiŭ błukać miž hurtami — takoha dziva my raniej nia bačyli. Mabyć, u narodu zusim pamienieła pavahi da prafesijanałaŭ. Za dźvie hadziny Azaraŭ skončyŭ partyj tryccać i vyjhraŭ usie, akramia dźviuch. U pieršaj ziaŭnuŭ fihuru — napeŭna, prajhraŭ by, ale Ŭładzik Kavaloŭ z Pałacu šachmat i šašak, vice-čempijon krainy siarod chłopčykaŭ da 12 hod, paśpiešliva pahadziŭsia na ničyju. U druhoj zastaŭsia biaz troch (!) piešak u zakančeńni (hł. dyjahr. chod biełych). Partyja mahła b papoŭnić skarbonku endšpilnych kurjozaŭ. Kandydat u majstry Jaŭhien Ručko, «biespracoŭny matematyk», jak jon adrekamendavaŭ siabie, zdoleŭ prapuścić piešku «b» u ferzi i zastaŭsia rady «pałavincy».
Na našaj pamiaci padobnyja spatkańni ŭ Miensku zdaralisia (naprykład, u «šachmatnym haradku», što pamiž vuł. Asipienki, Čarviakova i Kachoŭskaj, u 1980-ch rej viała Tamara Hałaviej, u parku Čaluskincaŭ — Abram Rojzman), adnak hulali z achvotnymi pieravažna majstry i kandydaty, a nia «hrosy». Adzin z arhanizataraŭ imprezy, supracoŭnik Minsportu Hieorhi Buhrym, paćvierdziŭ, što hrosmajstarski seans pad adkrytym niebam ładziŭsia ŭpieršyniu — prynamsi, u hetym stahodździ. Škada, što pra jaho nie było šyroka abvieščana zahadzia. Niekatoryja amatary šachmat natrapili na rady došak vypadkova, šukajučy, dzie b vypić piva, i źbiantežana pytalisia: «Udzieł biaspłatny?»
Kamientary