Niama horšaha piekła, čym naradzicca ŭ Afrycy niehram ź biełaj skuraj. Choć albinosy jość va ŭsich rasaŭ, i navat siarod žyvioł, tolki ludzi dadumalisia rezać ich žyŭcom na amulety.
Niama horšaha piekła, čym naradzicca ŭ Afrycy niehram ź biełaj skuraj. Choć albinosy jość va ŭsich rasaŭ, i navat siarod žyvioł, tolki ludzi dadumalisia rezać ich žyŭcom na amulety.
Navat sonca varožaje albinosam. U kletkach ichniaj skury nie ŭtvarajecca melaninu, tamu nat nia duža haračyja promni pahražajuć apiokami dy bolem. Davodzicca ratavacca abo darahimi kremami, na što niama hrošaj, abo vychodzić na vulicu paśla źmiarkańnia. Ale jak advažycca na taki špacyr, kali było što biełym dniom vyryvali biełavałosaha dzicia ŭ matki z ruk prosta na vulicy.
Susiedzi dy adnaviaskoŭcy stalisia horšaj niebiaśpiekaj za pryrodu.
Pa ŭsim śviecie ź biełaj skuraj dy śvietłymi vałasami naradžajecca adzin dzicionak ź dziesiaci tysiač. Adnak ža ŭ Tanzanii albinosaŭ kudy bolej — 170 tysiač z hakam čałaviek. Pavodle adnoj z teoryj, vinoj hetamu častyja blizkarodnasnyja šluby u hetaj izalavanaj krainie.
Čarnaskuryja tanzanijcy ščyra vierać u mahičnuju moc albinosaŭ, nastolki ščyra, što jduć na brutalnyja zabojstvy siarod biełaha dnia j na vačach svajakoŭ. Doŭhi čas ułady Tanzanii namahalisia schavać hetaje dzikunstva, adnak hvałt pryniaŭ nastolki niečuvanyja formy j maštaby, što ŭrešcie medyi vybuchnuli vuścišnymi faktami.
Statystyka śviedčyć, što letaś u Tanzanii byli zabityja 19, a sioleta — užo 26 albinosaŭ. Ale za suchimi ličbami stajać źvierstvy, jakija niemahčyma ŭjavić.
Rehijon u vakolicach voziera Viktoryi ŭ Tanzanii prazvany «zonaju śmierci». Tam zarehistravana bolš za ŭsio zabojstvaŭ na «mahičnaj» hlebie. Analityki źviazvajuć heta z nadzvyčajnaj biednaściu j zaturkanaściu nasielnikaŭ plemia Sałaam. Ale kab ža ŭsio było tak prosta. Raz-poraz źviestki pra napady na albinosaŭ prychodziać z usiaje Tanzanii. Niama spakoju biełaskurym tubylcam i ŭ susiedniaj Kienii. A daroha z Tanzanii ŭ Nihieryju cieraz Zambiju, Konha dy Kamerun zmročna viadomaja jak handlovy šlach pradaŭcoŭ biełaj skury.
Prezydent Tanzanii musiŭ byŭ abjavić pra specyjalnuju prahramu abarony albinosaŭ, ale bolš-mienš biaśpiečna jany mohuć pačuvacca tolki ŭ najbujniejšym horadzie krainy Dar-es-Salamie.
Palicyja rehularna aryštoŭvaje padazravanych u zabojstvach, ale nieŭzabavie tyja vychodziać na volu. Nasielniki biednych krajoŭ sami žyvuć u viečnym strachu ad biezzakońnia j bajacca raskryć rot. Nia dziva — bolš za 200 zvyčajnych tanzanijcaŭ byli zabityja ž svaimi nackavanymi šamanami suplamieńnikami nibyta za čaraŭnictva. Zrešty, u Tanzanii takija paradki, što sam palicyjant moža akazacca ŭ adnoj bandzie z svaim paddoślednym. Nia kažučy ŭžo pra karupcyju.
Tamu albinosaŭ starajucca schavać kudy preč ad vačej, a pa śmierci zalivajuć mahiły betonam, kab niabožčyka nie paraściahali na talismany.
Kali ŭ siamji naradžajecca dzicio-albinos, heta aznačaje kaniec siamji. Svajaki j kolišnija siabry nie padaduć ruki j u lepšym vypadku buduć abychodzić praklaty dom zadala. Byvaje, što matku ź biełaskurym dziciom nazaŭždy kidaje muž i astatnija dzieci.
Niahledziačy na toje, što zvyčajnyja tanzanijcy vierać u mahičnuju siłu albinosaŭ, žyćcio dla tych jość zaŭsiodnaj pakutaj. Praz błahoje zdaroŭje, drenny zrok i niepieranosnaść soniečnaha śviatła jany nia mohuć ani atrymać narmalnuju adukacyju, ani znajści stałuju pracu. Kali ź dzicia-albinosa adnahodki žorstka kpiać, to ŭ darosłym śviecie niedachop melaninu stanovicca pryčynaj nieprychavanaj ahresii. Tanzanijcy pierakananyja, što mahičnaja siła albinosa moža prynieści im niaščaście. Inšaja sprava — miortvy albinos. Tady, pavodle vyčvarnaje lohiki, čaroŭnaja siła biarecca słužyć uładalniku «maščej».
Zołatašukalniki vierać, što talisman ź cieła albinosa pryviadzie ich da załatoj žyły, rybałovy peŭnyja, što ŭtorknutaja ŭ sietku hałava ci vałasy albinosa harantujuć bahaty ŭłoŭ.
Handal čałaviečynaj — nadzvyčaj prybytkovy biznes tamtejšych šamanaŭ. Bahaciejšym tanzanijcam jany prapanujuć ceły asartyment mahičnych srodkaŭ dla pamnažeńnia bahaćcia. Servis niatanny — eliksir ź cieła albinosa kaštuje dźvie tysiačy dalaraŭ. A daviedzienyja žabractvam i ciemrašalstvam da pamaračeńnia suplamieńniki źbirajucca ŭ hrupoŭki j nie vybirajučy momantu napadajuć na albinosaŭ dziela «syraviny» dla vuścišnaha biznes-kanvejeru. Voś tolki ličanyja prykłady, ad jakich stynie ŭ žyłach kroŭ.
Bi-bi-si paviedamlaje pra zabojstva 33-hadovaha sielanina. Siamja siadzieła za stałom, jak ź ciemry źjavilisia čatyry mužyki j usadzili niebaraku nož u hałavu. Paśla zaciahnuli jaho šče žyvoha za chatu j prosta na vačach žonki j dvuch dzietak adrezali ruki, nohi j hienitalii. Nieludzi nie zvažajuć ani na poł, ani na viek «čaroŭnaj» zdabyčy. Złodziei ŭvarvalisia da 17-hadovaj Vumilii j na vačach maci adrezali joj pa žyvomu nohi i hrudzi. Dziaŭčyna pamierła ŭ strašnych pakutach ad straty kryvi. Ź dzieviacihadovaha chłopčyka, jaki trapiŭsia na vočy ciemrašałam, sadrali skuru. Paviedamlałasia navat pra vykradańnie šamanami siamimiesiačnaha dziciaci.
Padobny los napatkaŭ mnostva inšych albinosaŭ, piša gazeta.pl. Im adrazali kaniečnaści, vyryvali jazyki, vybivali vočy j prabivali dzirki ŭ šyi.
Tanzanijskija albinosy, adnak, nie siadziać, skłaŭšy ruki. Jany stvaryli svaju arhanizacyju, sprabujuć naładzić abaronu biełaskurych nehraŭ, navat praviali svajho deputata ŭ parlament. Adnak niedachop hrošaj, karupcyja ŭ krainie i ciemrašalstva nasielnictva nie dajuć im padstaŭ spadziavacca na lepšaje.
Ciapier čytajuć
«Ja nie sustrakaŭ nivodnaha vajskoŭca, chto b nie pavažaŭ Drapataha»: na čale USU staŭ kamandzir novaha pakaleńnia. Što ŭjaŭlaje saboj Michaił Drapaty?
Kamientary