«Sovietskaja Biełoruśsija» praviała kruhły stoł z udziełam biznesmienaŭ i členaŭ Savieta Respubliki. Jany vykazali mierkavańnie, što pradprymalnikam varta pasprabavać siabie na miascovych vybarach.
«Ja b rekamiendavaŭ usim pradprymalnikam, asabliva maładym, źviarnuć uvahu na hetuju kampaniju. Bo vybary — heta mahčymaść prajavić siabie, zajavić pra intaresy i patreby ŭ tym liku biźniesu. Novyja formy raboty vynachodzić nie treba: va ŭsim śviecie viadoma takoje paniaćcie, jak «frakcyi», u dobrym sensie hetaha słova. Ich zadača — adstojvać svaje intaresy na ŭsich uzroŭniach pradstaŭničaj ułady», — zajaviŭ staršynia Pastajannaj kamisii Savieta Respubliki pa ekanomicy, biudžecie i finansach Uładzimir Panciuchoŭ.
«Siońnia vielmi važna, kab pradprymalniki mieli svoj hołas i na miascovym uzroŭni. Dla hetaha treba iści na vybary i nie bajacca ich. Treba delehavać tudy svaich ludziej. I padkazvać orhanam miascovaha kiravańnia nie bajacca pradprymalnikaŭ, nie pieraškadžać im. Bo biznes pa-za palitykaj być nie moža. Ale pradprymalniki pavinny być na ŭsich uzroŭniach pradstaŭničaj ułady, jany — častka našaha socyŭma. Hałoŭnaje, kab orhany miascovaj ułady ŭzajemadziejničali ź biźniesam, nie bajalisia jaho», — upeŭnieny były sienatar, hienieralny dyrektar STAA «Chienkiel Baŭtechnik» Siarhiej Navicki.
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary