19 traŭnia, na dziesiatyja sutki haładoŭki, aktyvistki ruchu «Maci 328» ź Lidy Ludmiła Łapko i Alena Mikałajuk atrymali adkaz z administracyi Łukašenki. Jon ich nie zadavoliŭ, ale haładoŭku žančyny vyrašyli prypynić i buduć damahacca svaich metaŭ inšymi šlachami, piša «Radyjo Svaboda».

Ludmiła Łapko pisała ŭ administracyju prezydenta asabisty zvarot i patrabavała sustrečy z prezydentam. U liście jana śćviardžała, što syna zasudzili biazdokazna, a tamu i nastojvała na tym, kab jaje pryniaŭ Łukašenka. Haładoŭku jana namiervałasia trymać da toj pary, pakul joj nie adkažuć z administracyi prezydenta.
Razam ź Ludmiłaj haładała i Alena Mikałajuk, syna jakoj asudzili razam z synam Łapko, i ŭ jaje takija ž patrabavańni. Adkaz z administracyi prezydenta, pavodle Łapko, rasstroiŭ žančyn.
«Mnie napisali, što prezydent nia moža mianie pryniać z pryčyny ščylnaha hrafika. Maŭlaŭ, pa pierahladu spravy vašaha syna źviartajciesia ŭ adpaviednyja instancyi», — raspaviała Svabodzie Łapko. — «Ale ja liču, što heta čarhovaja adpiska, jakich u mianie ŭžo mnostva, jany napisanyja kazionnaj movaj niby pad kapirku. Niekamu vyhodna chavać praŭdu…», — kaža aktyvistka ruchu «Maci 328».
Kamientary