Jadźviha Papłaŭskaja i Alaksandr Cichanovič. Lubov́-sud́ba, West Records, 2008. Dyskahrafija ad Siarhieja Budkina.
Jadźviha Papłaŭskaja i Alaksandr Cichanovič. Lubov́-sud́ba, West Records, 2008
Dysk ad samaha słavutaha duetu biełaruskaj estrady, asnovu jakoha skłali pieśni, viadomyja ź dziacinstva. Što praŭda, akuratna pierazapisanyja z zachavańniem usich raniejšych admietnaściaŭ. Pieśni Jadzi i Sašy, jak toj syradoj dla haradskoha — admysłova naŭrad ci spažyvać budzieš, ale jak pakaštuješ — niby i smačna, asabliva takija tvory, jak «Zavirucha» dy «Sčastlivyj słučaj». Hetyja artysty z tych, kamu aničoha novaha stvarać i nie treba — jany ŭžo napiajali na ludskuju luboŭ i stalisia nieadjemnaj častkaj biełaruskaj muzyčnaj sučasnaści. Na dziva dobra ŭkłalisia ŭ hety «the best-avy» kancept novyja pieśni, asabliva ŭdałaja «Lubov́-sud́ba» aŭtarstva Jahora Chrustalova. Z sapraŭdnych vartaściaŭ — «Lubvi proŝalnyj bał» trochi pad Dasena, trochi pad «Siekriet» — «Mama, nie horiuj» i całkam svaja «Malinaŭka». Upryhožyli artysty i «Fieličytu», pieraśpiavaŭšy jaje na dźviuch dziaržaŭnych movach, a z dekaratyŭnych prytanculek «Čarka na pasašok» zrabili naturalny tłumny fołk-dens.
Kamientary