Kamiedyja Fransisa Viebiera «Viačera z prydurkam» — biasprojhryšnaja. Pra novuju pastanoŭku Kupałaŭskaha teatra piša Pavał Kaściukievič.
Kamiedyja Fransisa Viebiera «Viačera z prydurkam» — biasprojhryšnaja. Pra novuju pastanoŭku Kupałaŭskaha teatra piša Pavał Kaściukievič.
Daješ Paryž!
Časam krainie, u jakoj nie duža dobra iduć spravy, treba vajna. Niachaj maleńkaja, ale harantavana pieramožnaja. Paśla letašniaha harmidaru z adkrytym listom aktoraŭ pra niezajzdrosny stan rečaŭ u teatry, «Kupałaŭskamu karaleŭstvu» i jaho novamu mastackamu kiraŭniku Mikałaju Pinihinu patrabavałasia mienavita takaja maleńkaja pieramoha. Moža tamu, zamiest taho, kab zamachnucca na Viljama našaha Šekśpira, była vybranaja biasprojhryšnaja kamiedyja Fransisa Viebiera «Viačera z prydurkam».
…Paśpiachovy biznesoviec, vydaviec, Pjer Brašan maje intelektualnuju zabaŭku: štotydzień zaprašaje na viačeru jakohaści jołupa, kab u kole siabroŭ paciešycca ź jaho niedarečnych pramovaŭ. Ale zdarajecca niespadziavanka: ad mieśje Brašana ŭciakaje žonka, i ŭzorny paśpiachoŭca vymušany skarystacca navykami takoha ž uzornaha — ale prydurka, Fransua Pińjona, jaki svaimi niazhrabnymi pavodzinami moža sapsavać lubuju situacyju i hamonić vyklučna pra svaje zroblenyja z zapałak madeli…
Vajna «Kupałaŭskaha» vyjhranaja. Zarukaj tamu byli i abkatanaść pjesy (kolki hadoŭ tamu pinihinski «Mikoła-teatr» staviŭ jaje na scenie Kłubu imia Dziaržynskaha pa-rasijsku), i daścipnyja dekaracyi z aktyŭnym vykarystańniem videašerahu, i aktorskim skład. Burlesknaje aboje-raboje, Siarhiej Žuraviel (mieśje Brašan) i Viktar Manajeŭ (mieśje Pińjon) spraktykavana varažyła na scenie, i kali było na što narakać, dyk tolki na toje, što dla poŭnaha ARTystyčnaha tryjumviratu nie stavała zasłužanaha čorta Biełarusi Ihara Zabary.
U paraŭnańni z «dziaržynskaj», kupałaŭskaja viersija «Viačery z prydurkam» navat zaznała kaśmietyčny ramont: lohkaje pierakručvańnie niekatorych frazaŭ z metaju nablizić ich da biełaruskaj kłasiki: «Niama taho, što rańš było», — vyhukaje siabar mieśje Brašana, zhadki pra kryzis i h.d.
Ludzi i prydurki
Zaŭziatyja teatrały kažuć, što na rasijskaj viersii jany tak nie ciešylisia. Ale, viadoma,
reč nie ŭ movie — źmianiŭsia hladač.Kali koliś «Viačeru» jašče padavali jak «Užin», toje była kamiernaja kamiedyja situacyjaŭ pra dalokaje francuzskaje žyćcio. Na Kupałaŭskaj scenie vymalavalisia raniej nieraskrytyja temy, i pjesa atrymała žadanuju abjomnaść.
Za hetyja hady my jašče bolš abraśli ŭsimi hetymi jeŭrapiejskimi štučkami: ad poŭnaj zaležnaści ad elektronnych cacak da pryvatnaj šyzy z kalekcyjanavańniem usiaho-usialakaha.Kolkaść prusakoŭ u biełaruskaj hałavie za apošnija hady pamnožylisia i stała pryblizna roŭnaj siaredniamu jeŭrapiejskamu standartu.
Ciapier pryvatnaje dzivactva — nieadjemnaja častka žyćcia. Adzin, jak mieśje Pińjon, apantany makietami z zapałak, druhi, jaho siabar, padatkovy inśpiektar, zacykleny na pracy. Viebieraŭskija hieroi jak by nahadvajuć, što ŭśled za francuzami pryjšła i naša čarha navučycca tryvać pobač z saboju dzivactvy inšych: «Padumajcie siem razoŭ pierad tym, jak nazvać kaho-niebudź prydurkam», — kaža pad kaniec simpatyčny jołup Pińjon.
Akramia taho, ciapier siužet — nie jakajaści ekzatyčnaja (o-la-la!), niezrazumiełaja dla biełaruskaha hledača historyja pra vizit niejkaj tam padatkavaj inśpiekcyi. Hetym razam
usia situacyja žyva nahadvała ABEZaŭskija naviedvańni da pryvatnaha pradprymalnika.
«Viačera z prydurkam» z pjesy pra paryžanaŭ, jakija ŭžo hadoŭ piaćdziesiat jak nie turbujucca pra svoj straŭnik, pakrysie pieratvarajecca ŭ pjesu pra taksama ŭžo sytych minčukoŭ.
Pryśpieła i naša čarha adkazyvać na pytańnie: «Čym my zojmiemsia, kali najamosia?»Novaja pastanoŭka «Kupałaŭskaha» — nahoda niazłosna, ale daścipna paśmiajacca ź siabie sučasnych i z taho prydurka, jakim my časta vybirajem być.
Kamientary