U školnaj stałoŭcy dzieci pabilisia z-za łusty chleba. Z baćkoŭ adnaho z vučniaŭ spahnali 3000 rubloŭ
Zvyčajny kanflikt, što adbyŭsia ŭ Rečycy, mieŭ dalokija nastupstvy.

Bojka ŭ škole pryviała da kryminalnaj spravy i spahnańnia maralnaj škody z baćkoŭ, paviedamlaje homielskaja milicyja.
Sud Rečyckaha rajona razhledziŭ kryminalnuju spravu školnika P., jaki ŭ školnaj stałoŭcy pasvaryŭsia z S z-za łusty chleba i ŭdaryŭ jaho u tvar. (Heta pryviało da pierałomu skivicy).
Svaje dziejańni jon patłumačyŭ tym, što nanios udar S. za toje, što toj vyliŭ na jaho šklanku kampotu, tym samym abraziŭšy.
Adkazvajučy na pytańni dziaržaŭnaha abvinavaŭcy, abodva niepaŭnaletnich zapeŭnili, što nie ličać siabie vinavatymi.
U dačynieńni da P. sud vynies pastanovu ab prymianieńni mier vychavaŭčaha charaktaru ŭ vyhladzie abmiežavańnia volnaha času.
Adnak heta nie ŭsio: sud taksama zadavoliŭ pazoŭ zakonnaha pradstaŭnika niepaŭnaletniaha S. ab spahnańni maralnaj škody 3000 rubloŭ, tak i vydatki za akazańnie advakatam jurydyčnaj dapamohi na śledstvie i ŭ sudzie na sumu bolš za 1000 rubloŭ.
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary