Litaraturaznaŭca i palittechnołah Alaksandr Fiaduta ŭ vialikim intervju «TOKu» raspavioŭ, čamu siamju Łukašenku paśla jaho sychodu budzie rvać jaho atačeńnie i ŭ čym złačynstva Łukašenki pierad Kolem.
Alaksandr Fiaduta zhadvaje: u kancy 1994-ha, kali jon zvalniaŭsia z Administracyi prezidenta, dzie faktyčna vykonvaŭ rolu pres-sakratara, jon mierkavaŭ, što Łukašenka pratrymajecca va ŭładzie roŭna dva terminy, jakija dapuskała tahačasnaja Kanstytucyja.
«Ja razumieŭ, što nijakaha impičmientu nie budzie, što jon uładu ŭtrymaje, ale ja nie dumaŭ, što jon budzie sprabavać utrymlivać jaje pažyćciova», — zaŭvažaje palittechnołah.
U 2008 hodzie Alaksandr Fiaduta śćviardžaŭ, što źjaŭleńnie małodšaha syna Koli pavinna prymusić Łukašenku zadumacca ab sychodzie:
«Abaranić chłopčyka jon budzie zdolny tolki tady, kali zachavaje pavahu da siabie i kali jon budzie mocny i papularny. Toje, što zrabiŭ Łukašenka, — heta złačynstva nie stolki pierad biełaruskim narodam (jon ličyć, što biełaruski narod abaviazany jamu, jak ziamla kałhasu), a voś pierad hetym chłopčykam, pierad svaim małodšym synam».
Jak tłumačyć palittechnołah, ciapier časy źmianilisia. U isnujučych umovach, «jak by ni sychodziŭ Łukašenka, jaho ŭłasnaje atačeńnie budzie rvać hetuju siamju. (…) Bo im treba budzie dakazvać narodu, što jany byli ŭsiaho tolki instrumientami ŭ jahonych rukach, što jon ich prymušaŭ».
Fiaduta padkreślivaje: Łukašenka nikoha sa svaich čynoŭnikaŭ nie prymušaŭ.
«Jon zadavalniaŭ usie prośby ab sychodzie. I kali ty znachodzišsia tam, značycca, ciabie heta zadavalniaje. I ty znachodzišsia tam da taho momantu, pakul ciabie heta zadavalniaje».
Palittechnołah papiaredžvaje:
«Toje, što budzie adbyvacca ź siamjoj Łukašenki paśla — heta budzie niespraviadliva, tamu što tyja, chto buduć jaho rvać, buduć jašče horšyja za jaho. Bo jon sapraŭdy vieryć u toje, što jon robić, jon vieryć, što inakš nielha. A jany dobra razumiejuć, što jany robiać. Tut nie viera, tut karyść».

Fiaduta ličyć, što ŭ svoj čas Łukašenka razhladaŭ mahčymaść adychodu ad ułady «pa madeli Nazarbajeva», adnak, uličvajučy dalejšaje raźvićcio padziej, a taksama bieručy pad uvahu los siamji Karymava va Uźbiekistanie, ciapier jon razumieje, što heta niemahčyma.
«Zaraz tolki dva varyjanty ŭ jaho: albo pažyćciovaje prezidenctva, albo emihracyja», — davodzić palittechnołah.
Fiaduta pahadžajecca, što raniej jon ličyŭ, nibyta naradžeńnie małodšaha syna zrabiła Łukašenku bolš dobrym, adnak ciapier jaho pavodzinami kiruje inšaje pačućcio:
«Ciapier im kiruje nie luboŭ da Koli, ciapier im kiruje strach za siabie».
Fiaduta nie vieryć u toje, što Kola razhladajecca jak realny pierajemnik: «Jon ža nie paniziŭ płanki ŭzrostu [kandydata ŭ prezidenty] chacia b da tryccaci hadoŭ. Jon padniaŭ [z 35 da 40 hadoŭ]. Heta robiać, kali razumiejuć, što syn nie budzie pierajemnikam».
Čamu Łukašenka chavaje žonku
Pa słovach Fiaduty, pytańni ab tym, čamu Łukašenka nikoli nie źjaŭlajecca razam sa svajoj žonkaj, jamu zadavali žurnalisty jašče padčas pracy ŭ Administracyi prezidenta.
«Žurnalisty dastali mianie hetym pytańniem. Urešcie ja padyšoŭ da Alaksandra Ryhoraviča i skazaŭ: «Alaksandr Ryhoravič, prabačcie, prezidenty byvajuć žanatyja, niežanatyja i ŭdovyja. Kali my budziem zabivać Halinu Radzivonaŭnu?» — zhadvaje Fiaduta.
Pa jaho słovach, Łukašenka zrazumieŭ žart i ŭ svaju čarhu spytaŭ: «Ty chočaš, kab ja chłusiŭ narodu?» — «Nie» — «Tady budzie tak, jak jość».
Kamientary