U niekatorych miaścinach Biełarusi ŭžo źbirajuć pieršyja viasnovyja hryby z «sotavaj» šapkaj i arechavym smakam. Pa ŭsich praviłach jany pavinny byli źjavicca bližej da siaredziny krasavika, ale anamalna ciopłaje nadvorje ŭ sakaviku paskoryła praces i pryhažuny ŭžo vyleźli z-pad ziamli, zaŭvažyła Tochka.by.

Źbirajuć kašami
U sacsietkach padpisčyki aktyŭna dzielacca pieršymi «ŭłovami». Asabliva ŭraziła znachodka karystalnicy TikTok nadezhda_khilchuk. Hryby jany źbirała 29 sakavika ŭ Žabinkaŭskim rajonie.
«Siezon viasnovych hryboŭ abviaščaju adkrytym. Voś taki nievialiki košyk smaržkovaj šapački mnie ŭdałosia sabrać siońnia», — skazała jana ŭ videa.
I choć aŭtarka ścipła nazvała zdabyču «nievialikaj», vyhladaje jana vielmi navat salidna, asabliva dla kanca sakavika.
Što heta za hryby
U kamientaryjach mnohija ździvilisia: maŭlaŭ, što heta naohuł za hryby takija? Aŭtarka patłumačyła, što havorka idzie pra smaržkovuju šapačku — umoŭna-jadomy hryb. Heta značyć, pierad tym jak jeści, jaho abaviazkova treba dobra pryhatavać.
Darečy, smaržkovaja šapačka — heta svajho rodu pradvieśnik hrybnoha siezona. Jana źjaŭlajecca pieršaj i amal zaŭsiody sihnalizuje: chutka pojduć i sapraŭdnyja smaržki. Zvyčajna roźnica składaje kala dvuch tydniaŭ, tamu jaje źjaŭleńnie — dakładny znak, što masavy rost hryboŭ užo nie za harami.
Smaržki ŭžo taksama jość
Ale samaje niečakanaje — u Biełarusi ŭžo źjavilisia i pieršyja sapraŭdnyja smaržki. Pryčym nie na poŭdni, a ŭ Minskaj vobłaści. Znajšoŭ ich viadomy hrybnik Alaksandr Harbacevič. U svaim Instagram jon pakazaŭ zusim maleniečkija hryby — jany litaralna tolki što vyleźli ź ziamli.
«Kali nie viedać, kudy hladzieć, znajści niemahčyma», — adznačyŭ jon.
Pavodle słoŭ hrybnika, rańniamu źjaŭleńniu smaržkoŭ my abaviazanyja idealnym umovam nadvorja. Kali na Minščynie ŭstalavałasia tempieratura +15°C udzień i +5°C unačy, jon adrazu zrazumieŭ, što praces pojdzie. Bo mienavita takuju tempieraturu vystaŭlajuć na pulcie kiravańnia kitajcy, jakija vyroščvajuć smaržki na fiermach.
Jość nadzieja na dobry siezon
Jak raskazaŭ Alaksandr Harbacevič, pa smaržki jon pajechaŭ na ŭžo znajomaje miesca — tudy, dzie znachodziŭ ich letaś. I byŭ pryjemna ździŭleny: na toj ža palancy jon zaŭvažyŭ navat bolš uzychodaŭ, čym raniej.
Pavodle jaho słoŭ, sioleta hryboŭ ad pačatku bolš, čym zvyčajna. A heta ŭžo surjozny sihnał: siezon moža atrymacca asabliva ŭdałym. Tym bolš što zima była śniežnaj, a heta jakraz toje, što treba dla dobraha hrybnoha ŭradžaju.
Kamientary