Praź niajasnaść z kursam jany ŭziali paŭzu, kab pieraličyć ceny.
Praź niajasnaść z kursam jany ŭziali paŭzu, kab pieraličyć ceny.
Bolš za ŭsio novy kurs źbiantežyŭ zabudoŭščykaŭ, jakija brali na budaŭnictva kredyty ŭ valucie. Zabudoŭščyki na ŭmovach ananimnaści pahadzilisia prakamientavać toje, što adbyvajecca, piša «Komsomolskaja pravda v Biełoruśsii».
— Žyllo ŭ našym domie pradavali pa 2 miljony 700 tysiač za kvadratny mietr, prykładna pa 900 dalaraŭ, — tłumačyć adzin z bujnych zabudoŭščykaŭ. — Sabiekošt mietra tam kala 800 dalaraŭ. Pa novym kursie ŭ 3400 rubloŭ za dalar raniejšy košt za mietr — heta navat mienš za sabiekošt. A nam treba addavać kredyt u valucie. Naturalna, prodažy prypynili. Prypynienaje i zaklučeńnie damovaŭ dolevaha budaŭnictva pa inšych damach. Pakul razvažajem, jak vykručvacca. Aptymalny varyjant — pierachodzić na ablihacyi, dzie košt mietra zafiksavany ŭ valucie. Abo pryviazvać košt kvadratnaha mietra ŭ dolevym budaŭnictvie da mižbankaŭskaha kursu.
— My budaŭnictva nie prypyniali, — kaža druhi bujny zabudoŭščyk. — Ale prytarmazili prodaž žyllovych ablihacyj (heta forma dolevaha budaŭnictva: kupiŭ ablihacyju — značyć kupiŭ kvadratny mietr u domie, što budujecca. — Red.). Pakul na tydzień. U nas ablihacyi rublovyja, ale niezrazumieła, pa jakim košcie ich pradavać. Dumaju, pryjdziecca padymać košt, dzieści na 300 tysiač mietr padaražeje.
Kamientary