Kamentar redakcyi.
My pryvykli ŭžyvać hety vyraz napiaredadni vybaraŭ, referendumaŭ dy inšych padobnych padziejaŭ, vynik jakich u paniavolenaj krainie pradpisany zahadzia i ničoha nasamreč nie mianiaje. Inšyja dni vyrašajuć niamała. Naprykład, tyja, kali baćki zapisvajuć dziaciej u škoły. Nacyja — heta paprostu štohadovy, štodzionny referendum…
Z 16 traŭnia adkryvajecca nabor u pačatkovyja škoły. Baćki ŭ vialikich haradach majuć vybar: addać dziaciej na biełaruskamoŭnaje ci rasiejskamoŭnaje navučańnie.
U stalicy praściej: tut biełaruskamoŭnyja himnazii i škoły jość kala płoščy Jakuba Kołasa, na Staražoŭcy, u Kuncaŭščynie, Sierabrancy, Malinaŭcy i inšych rajonach. Mnohija biełaruskija baćki i matki padładžvajuć svajo žyćcio pad mahčymaść addać dziaciej miž svaich. Nabyvajuć aŭtamabili, mianiajuć hrafik žyćcia.
U rehijanalnych centrach ciažej. Kali niama dastatkovaha hradusu samaarhanizacyi, baćki‑biełarusy zastajucca sam‑nasam.
Nad biełaruskaj movaj ciažeje klajmo biesperspektyŭnaści. Savieckaja pa svajoj identyčnaści panujučaja hrupa staranna padtrymlivaje hety stereatyp. Adnak jość usio ž usie padstavy vieryć, što biełaruskaja mova paŭtoryć šlach katalanskaj ci ŭkrainskaj, bieź jakich nia trapiš u dziaržaŭnuju administracyju i siłavyja struktury ŭ tych krajach.
Dla praktyčnych vynikaŭ treba jasnyja i praktyčnyja kroki. Kab biełaruski nabor pajšoŭ u rost, dosyć, kab za jaho ludziej ahitavali. Pry kancy 80‑ch biełaruskaja škoła ŭ haradach adradziłasia, dziakujučy prapahandystam z «Tałaki», što pajšli z kvatery da kvatery. Takaja natura čałaviečaja: maŭklivaja bolšaść vybiraje toje, što reklamujuć…
Dosyć było b karotkaha zvarotu prezydenta: zaklikaju addavać dziaciej u biełaruskamoŭnyja škoły. Krainie patrebny taki kiraŭnik dziaržavy, jaki b štohod u traŭni vystupaŭ z takim pasłańniem, až da taje pary, pakul nacyjanalnaja mova nie akryjaje.
Ale maŭčać ułady, pamoŭkvaje i tak zvanaja «dziaržaŭnaja biełaruskamoŭnaja» presa, «tvorčyja sajuzy» i «dziaržaŭnyja asiarodki nacyjanalnaj kultury».
Biełarusaŭ pazbavili duchoŭnaje svabody, prapanujučy ŭzamien materyjalnyja radaści. Jež, pi, kuplaj dy‑vi‑dy, jedź na akijanskija plažy. Lubyja raskošy dastupnyja, akramia nacyjanalnych. Lubuju knihu možna svabodna kupić u Biełarusi — akramia taje, jakaja ŭmacoŭvaje nacyjanalnyja pačućci. Lubuju muzyku možna pačuć — akramia taje, jakaja abudžaje nacyjanalnyja pačućci. Atuplajučy harmidar. A ŭ sytuacyjach, jak z vybaram škoły, treba zasiarodzicca i padumać pra rečy paradku, vyšejšaha za materyjalny.
Jakoj by abmiežavanaj i kantralavanaj ni była biełaruskaść tych erbešnych biełaruskich škołaŭ, usio ž jany zastajucca adnoj z zarukaŭ vyžyvańnia našaha narodu. Bieź biełaruskaj škoły, biaz movy nacyja razvalicca i asymilujecca na adnym z histaryčnych pavarotaŭ.
Prymajučy rašeńnie pra škołu, movu navučańnia dla dziaciej, padumajcie pra Vašych pradziedaŭ i Vašych praŭnukaŭ. Stańcie źvianom, jakoje sčepić łancuh movy. Prymicie rašeńnie.
-
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
-
«Mnie kazali: ty havoryš jak kanadski emihrant». Siarhiej Šupa raskazaŭ pra Vilniu 90-ch, paraŭnańnie litoŭskaj litaratury ź biełaruskaj i adroźnieńni pamiž narodami
-
Łukašenka pavodzić siabie ŭ «makdonaldsie» jak u savieckaj stałoŭcy. I dumaje, što heta kruta
Ciapier čytajuć
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
Kamientary