Dyskahrafija, składanka. Volia music, 2007
Treciaja častka samaha papularnaha niezaležnaha prajektu minułaj viasny. Na dysku pradstaŭlenyja pieśni, stvoranyja pad uražańniem Płoščy. Kožny natchniŭsia pa‑svojmu: byłyja liceisty z «Partyzanskaj škoły» zrabili na svoj ład aptymistyčnuju «Freedom» Poła Makartni, repery z «Čyrvonym pa Biełym» razzłavana i bieskampramisna kanstatavali: «Ludzi, jak žyvioły». Chadanovič, jak zaŭždy, adreahavaŭ ź ironijaj: «A ŭ ich pałatkach — šprycy i porna, a ŭ ich butelkach nie kiefir» — piaje jon na manier «Bela Čao».
A voś instrumentał «Płošča Kalinoŭskaha» Vitala Artysta ź Bez Bilet'u hučyć jak rekvijem. Na składancy — nia tolki pradstaŭniki roznych stylovych kirunkaŭ, ale i roznych pakaleńniaŭ. Huru Volski i Kulinkovič tut susiedničajuć z pačatkoŭcami, jakija ci nia toj viasnoj‑2006 upieršyniu ŭzialisia za instrument. Ich usich jadnaje ščyraść pačućciaŭ i čyścinia pamknieńniaŭ. I heta nia toj vypadak, kali treba prydziracca da vykanalnickaha ŭzroŭniu i techničnych chibaŭ zapisu.
«Pieśni Svabody» — heta bolš, čym zvyčajny muzyčny prajekt. Heta Manifest, napisany z dapamohaj hitaraŭ dy bubnaŭ, heta — Kryk dušy, vyjaŭleny z dapamohaj skrypak dy vijalančeli. I heta Viera ŭ lepšaje, vykazanaja hałasami 24 udzielnikaŭ składanki. Vydatna padsumoŭvaje ŭsio vykazanaje apošni trek u vykanańni Alaksandra Kulinkoviča z prajektu «Salidarny ź Biełaruśsiu»: «Svabodu nie addam nikoli!» Dla ŭsich valnadumnych.
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii
Kamientary