«Zamak! Jašče nie biada, kali ciabie pakidajuć ludzi. Biada, kali ciabie pakidajuć anioły...» Hetaja dumka, jakaja štorazu źjaŭlałasia, kali prychodziŭ da apuściełaha zamku, viarnułasia i 25 śniežnia, nazaŭtra paśla trahičnaje nočy. Na znajomy syluet było ciažka, baluča hladzieć. Histaryčny mur, pomnik-šedeŭr byccam pieratvaryŭsia ŭ zdań (zmročnaje budučyni?). Byŭ dobry maroz, ja na chvilinu źniaŭ z hałavy šapku i paprasiŭ aniołaŭ viarnucca.
| FOTA ANATOLA KLEŠČUKA |
Całkam u Eŭropie
Niaśviski zamak Radziviłaŭ vymoŭna i hodna hladzić «na Zachad». Usim svaim abliččam, tradycyjaj jon staić mienavita ŭ Eŭropie, razmaŭlaje ź joju adnoj movaj. Tut, na abvałavanaj vyśpie siarod aziorna-parkavaha krajavidu, i bjecca serca našaj adviečnaj spadčyny. Hety symbaličny znak padajecca mnie praŭdzivaj budučyniaj Niaśvižu, samaj značnaj kaštoŭnaściu «pamiž svaich i čužakoŭ».
Ubačyć zamak — było, jość i budzie duchoŭnaj patrebaj pakaleńniaŭ, rytuałam prysiahańnia eŭrapiejskaj słavie Radzimy. Zachodni kirunak biełaruska-niaśviskaj perspektyvy zastajecca adnoj z pryčyn pastrymańnia i zaciahvańnia rekanstrukcyi zamku. Z hetaha pohladu pažar nie padajecca vypadkovym, navat kali fakt razahrevu systemy aciapleńnia adkrytym ahniom sumnievu nia maje i kali santechnik Škrabin i elektryk Dziemidovič całkam pryznajuć svaju pravinu. Na fonie zaryva ŭ Niaśvižy niaciažka ŭbačyć postaci tych, chto nie puskaŭ i nie puskaje našaj krainy ŭ Eŭropu, deklaruje nam čužyja kaštoŭnaści i zavaročvaje hałovy biełarusaŭ u bok kramloŭskich, a nie ciulpanapadobnych niaśviskich viežaŭ.
Aściarožna: achoŭvajecca dziaržavaj!
Paśla pažaru hazety, niby pad dyktoŭku, praštampavali paviedamleńnie, što Niaśviski pałacavy kompleks — realny kandydyt na ŭłučeńnie ŭ Śpis suśvietnaj pryrodna-kulturnaj spadčyny JUNESKA (paśla Biełavieskaj puščy i Miru). Navat hatovyja dakumenty na razhlad mižnarodnych ekspertaŭ. Voś, maŭlaŭ, što my stracili!
Mahčyma, kalehi-žurnalisty nie zachacieli łamacca ŭ adčynienyja dźviery. Ale nia skažaš — nia ŭsie zdahadajucca. Tak, Niaśviž — suśvietnaja spadčyna, raniej ci paźniej heta budzie pryznana. Adno, što turbuje: pierad załučeńniem u vysoki Śpis jaje, hetuju spadčynu, treba zanieści ŭ našu śviadomaść, u našyja miascovyja rasparadčyja hramaty, u nacyjanalnyja akty i pakty. Ci rupimsia? Na jakuju budučyniu aryjentujemsia, źbirajučysia zachavać niešmatlikija reštki raniejšaje vieličy? Ci bačym pierad saboj metu, jakoj musić słužyć vydatny pomnik?
Projdziem na terytoryju zamka, dzie ź lipienia 2001 h. viadziecca «navukova-vyšukovaja praca». Moža, šukali ahniu i znajšli jaho? Za paŭtara hodu nie dadumalisia, naprykład, paviesić čyrvonaje viadro dy inšaje zvykła-tradycyjnaje supraćpažarnaje načyńnie, jakoje ŭbačyš u zvyčajnym karoŭniku. Nie stajać navokał i małankaadvody na vypadak navalnic, jakich apošnimi hadami značna paboleła. I kranik z vadoj zastaŭsia čamuści ŭspaminam ad zamku-sanatoryju (moža, pieršaje, što tre było adnavić, — heta radziviłaŭskuju studniu ŭ paradnym dvary?). Urešcie, na terytoryi zamku nie pabudavali samaj prościeńkaj daščanaj prybiralni — rabočyja i turysty, prabačcie, znachodzili patrebnyja «zručnaści» za roham budynku.
A tut — Paryskaja kanvencyja, suśvietnaja kaštoŭnaść! Pryhožyja deklaracyi zamiest haspadarlivaści i dbajnaści. Na litaru Kanvencyi, pryniataj u Paryžy 30 hadoŭ tamu dziela zachavańnia suśvietnaj kulturnaj i pryrodnaj spadčyny, varta źviarnuć asablivuju ŭvahu: kožnaja dziaržava, jakaja padpisała Kanvencyju, abaviazanaja «zabiaśpiečvać vyjaŭleńnie, achovu, źbieražeńnie, papularyzacyju i pieradaču budučym pakaleńniam» spadčyny, raźmieščanaj na jaje terytoryi. Biełaruś padpisała Kanvencyju, ale nie zasvoiła jaje klučavych pastanovaŭ. I nie adno Kanvencyju, ale j Memarandum, pryniaty ŭ lipieni 2002 h., padčas vizytu ŭ Miensk Hieneralnaha dyrektara JUNESKA sp.Macuury. Maju na ŭvazie nia tolki častku, jakaja datyčyć kultury, ale j naš spraŭdžany 10 hadoŭ tamu pryrodny abjekt suśvietnaj spadčyny — Biełavieskuju pušču. Siońnia jana abiaskroŭlivajecca abłohaj dziaržaŭnaj «apieki»: vysiakajecca elitny pieršabytny les, čynicca dzikunstva ŭ dačynieńni da najkaštoŭniejšaha bijalahičnaha skarbu Eŭropy i śvietu. Ja maju na ŭvazie i słovy adzinaha biełaruskaha «haranta» — «My budziem i nadalej rabić usio mahčymaje...», skazanyja sp.Macuury. Rabić usio mahčymaje, pavodle kantekstu, — značyć bierahčy i achoŭvać suśvietnuju spadčynu.
![]() |
| FOTA ANATOLA KLEŠČUKA |
Zbor srodkaŭ
Ad žycharoŭ Niaśvižu i jahonych vakolic cikava było pačuć pra achviaravańni «na zamak»: davać abo nie davać hrošy? Ja pytaŭsia ŭ tych, kaho streŭ kala zamku ŭ dzień Rastva, u znajomych i rodnych, jakija žyvuć u rajonie. Pieravažnaja bolšaść chacieła b dačakacca vynikaŭ śledztva, u jakich była b vidać vina nie adnaho santechnika-elektryka, a słužbovych asobaŭ usich ranhaŭ. Čakali poŭnaje abjektyŭnaje infarmacyi pra straty, acenki paškodžańniaŭ. Narešcie, chacieli viedać, u čyje ruki trapiać narodnyja hrošy. Heta ciapier pryncypova značna. Miašać «svaje» hrošy ź biudžetam, u jakim prezydenckaja achova adchapiła lviny kavałak? Albo z hrašyma na razbuchły dziaržaparat, jaki nia ŭmieje arhanizavać spravu i čynić niadbalstva? Na padtrymku kvołych rajonnych budarhanizacyj, što rehularna pasyłali «na zamak» čornarabočych, a tyja pa-čornamu prapivali tut svaju dušu ŭ pracoŭnyja hadziny?
Srodki nasielnictva — achviaravańni — pavinny lažać asobna i być kantralavanymi hramadztvam. Mienavita pry hetaj umovie ludzi achvotnyja rabić «uznos sumleńnia» dziela adbudovy paškodžanaha pomnika. Ci nia čas uspomnić tut pra Mižnarodny hramadzki fond «Niaśviž», zasnavany ŭ studzieni 1994 h.?
Namenklaturna-hramadzki fond
Urok Niaśvižu pavučalny nia tym, što treba zachoŭvać techniku biaśpieki, stavić na pracoŭnyja miescy ćviarozych prafesijanałaŭ i h.d. Choć mienavita na hetym buduć rabić akcent dziaržaŭnyja rupary, zamiatajučy ślady dziaržaŭnaj niadbajnaści. Urok Niaśvižu pavučalny tym, što supraćstajać nievuctvu, nachabstvu, karparatyŭnaści i ŭsiodazvołu, jakija raspładziła ułada, možna tolki arhanizavanymi vysiłkami hramadzkaści. Heta ŭrok dla ŭsiaje Biełarusi, usich jaje kutkoŭ i kutočkaŭ, dzie jašče nia skradzienyja našy skarby, dzie nie zapuścieła naša niva, dzie pulsuje čałaviečaja kroŭ. Tak zvany treci, hramadzki sektar pakul vielmi kvoły, nieraźvity, małaefektyŭny.
Mižnarodny hramadzki fond «Niaśviž» stvaraŭsia ŭ svoj čas i na svaim miescy. Jahonyja «baćki» Adam Maldzis i Ŭładzimier Hilep kiravalisia najlepšymi namierami, jakim, adnak, spraŭdzicca nie daviałosia. Fond nia staŭsia fondam Maldzisa i Hilepa (kažuć, adzin ź ich i rychtavaŭsia być prezydentam). Nia staŭsia tamu, što pahražaŭ raźvicca ŭ bahaty i mocny. Prezydentam abrali Ŭładzimiera Dražyna, tady staršyniu rajvykankamu. Urešcie fond zastaŭsia ŭ jurydyčna adšlifavanych frazach ustanoŭčych papier. Sp.Dražyn byŭ pieršym i apošnim jaho prezydentam. Hazeta «Svaboda» adkazała na tuju padzieju repartažam z krasamoŭnym zahałoŭkam «Namenklaturnyja cieni ŭ Niaśviskim zamku» (studzień, 1994). Z repartažu vyrazna vidać, što fond pamior u toj samy dzień, kali j naradziŭsia.
Fantomnaść i niaisnaść, adnak, źnikajuć, kali «namenklaturnyja cieni» paŭstajuć vielmi realnymi dziaržaŭnymi postaciami. Praŭda, siońnia ja radavaŭsia b našmat bolš, kali b na miescy respublikanskaha štabu, stvoranaha sioleta ŭ žniŭni dziela «aktyvizacyi» raboty «na zamku», byŭ Mižnarodny hramadzki fond «Niaśviž».
Nierytaryčnyja pytańni
Ci paskoryć trahiedyja 24 śniežnia chod restaŭracyi «na zamku»? Pytańnie rytaryčnaje. Spytajem krychu inakš: jaki płacim košt, kab narešcie bracca za hałavu, ćvierazieć, rabić toje, što pavinny — z pavahi da prodkaŭ i adkaznaści pierad naščadkami, jak nacyja i narod, jak hramadztva i jak dziaržava? Jaki płacim košt, kab zrazumieć, što na źmienu niezadaŭnienym śvinahadoŭčym kompleksam-hihantam prychodziać ladovyja pałacy, a viečnyja kaštoŭnaści harać u ahni?
Niaśviž,
25—30 śniežnia 2002
Valery Drančuk


Kamientary