Aŭtar «Aholenaj Biełarusi» chavajecca za pseŭdanimam «Andrej Biełarecki».
Hetki ścipły namiok na pieršuju «biełaruśfilmaŭskuju» eratyčnuju kinascenu — u ekranizacyi «Dzikaha palavańnia karala Stacha». Sajt Biełareckaha padkreślena estecki, nasyčany aluzijami na tvory biełaruskaha mastactva j litaratury. Tut jość tvory, jakija pry ŭsim žadańni nijak nie nazavieš eratyčnymi. Movy sajtu — biełaruskaja (łacinkaju) i anhielskaja. Praŭda, sam «Andrej Biełarecki» na adnym ź internet-forumaŭ pryznaŭsia, što hety sajt dla jaho — nia bolej čym hulnia.
Mastackaje napaŭnieńnie internet-resursu tolki paćviardžaje jahony «kulturna-hulniovy» charaktar. Amatarskija fotki ŭ žanry «niu» (to bok, z aholenaj «naturaj») susiedziać z pracami Aleny Adamčychi. Tvory Rona, jakija niečym nahadvajuć Ščamialova i Rerycha, — i karciny Alesia Puškina. Jość tam navat partret Barbary Radzivił. Što praŭda, słynnaja karaleva na im — nie aholenaja. Ale vyhladaje vielmi eratyčna.
Takuju možna i pakachać
Stvaralnica (stvaralnik?) «Biełaruskaje pryhažości» chavajecca za pseŭdanimam «Alena Filistovič». (Słavutaha «parašutysta», što desantavaŭsia, kab uźniać maładečancaŭ na antystalinskaje paŭstańnie, zvali Jankam Filistovičam.) Sajt, pavodle jejnych słovaŭ, pryśviačajecca «dziavočamu charastvu j mahičnaj seksualnaści Biełarusi». Stolki havorać, što «najpryhažejšyja ŭ śviecie — biełaruskija dziaŭčaty». A tut što ni zdymak, to dokaz.
U adroźnieńnie ad «Aholenaje Biełarusi», tut tolki fotki j zusim troški malunkaŭ — anijakich karcinaŭ. Podpisy da zdymkaŭ (jak i ŭsio astatniaje afarmleńnie) padajucca paralelna pa-biełarusku j pa-anhielsku. Biełaruski tekst idzie klasyčnym pravapisam.
Mastackaści navat u amatarskich fatazdymkach tut značna bolej, čym u Biełareckaha. Fonavyja pejzažy: mora, pole, les — hladziacca pryhažej, čym nabor «kvaternych» fotak, jakimi pierapoŭnieny sajt «Aholenaja Biełaruś». Da taho ž «Biełaruskaja pryhažość» źmiaščaje reklamnyja zdymki madelek z ahienctvaŭ «Tamara», «The Real Models», «Velf». Jość i reklama firmy «Miłavica». Jakaja ž biełaruskaja erotyka bieź «Miłavicy»?
Vykazać svaje ŭražańni pra sfatahrafavanych pryhažuniaŭ naviedniki mohuć na forumie. Bolšaść kamentaroŭ — mužčynskija. Navat sami madelki tudy zahladajuć krajnie redka. Z zapisaŭ źviartajuć na siabie ŭvahu takija: «Takuju i pakachać možna», «Lepshaja na hetym saice!!! Nyama slou». Balšynia kamentaroŭ pa-rasiejsku. Sustrakajucca i anhielska-, i polska-, i navat frankamoŭnyja zapisy.
Pančochi čyrvona-zialonyja
Dalboh, hetaha sajtu možna było b i nia zhadvać, adnak dziela paŭnaty ahladu…
Sam pa sabie jon maje try versii — biełaruskuju, rasiejskuju j anhielskuju. Naviednik znojdzie na sajcie i fatazdymki, i padborku tekstaŭ. Apoviedy — tolki rasiejskamoŭnyja j bolej vydajuć na nizkajakasnuju parnahrafiju, čym na Milera ci Nabokava.
Biełaruskaj movy na sajcie mała, chiba ŭ interfejsie. Uvachod na biełaruskamoŭnuju staronku paznačajecca čyrvona-zialonym ściažkom. Fatazdymki na sajcie jaŭna «skačanyja» ź inšych serveraŭ — českich dy rasiejskich. Siem halerejaŭ z fotkami «žančynaŭ u pančochach» (jak «naturałak», tak i amatarak «leśbi») — voś asnoŭnaja «razynka» resursu. Sajt jaŭna prajhraje dvum pieršym — nie adčuvajecca ŭ im ani hulni, ani šarmu, jakija jość u resursach Biełareckaha j Filistovič. Čystaja žyviolnaść. Ale jość ža, vidać, amatary i na takija vidoviščy. Vinavacić ich u «schilnaści da parnahrafii» nia budu. Bo, jak afarystyčna vykazałasia z hetaje nahody Alena Adamčyk, «erotyka — heta paniatak estetyčny, a parnahrafija — heta artykuł u Kryminalnym kodeksie».
Aŭtarskaje leva
Na Internet uva ŭsim śviecie narakajuć za parušeńni aŭtarskaha prava. Biełaruskija eratyčnyja web-staronki nia jość vyniatkam z hetaha sumnaha šerahu. Dla A.Puškina i A.Adamčychi stałasia niespadziavankaj źjaŭleńnie ichnych tvoraŭ na sajtach «Aholenaja Biełaruś» i «Biełaruskaja pryhažość». Pastavilisia mastaki da hetaha pa-roznamu. Słavuty performer uzradavaŭsia ŭłasnaj viadomaści: «Pieradajcie padziaku hetamu čałavieku za papularyzacyju tvorčaści Puškina!»
Kateharyčna pratestuje suprać vykarystańnia svaich zdymkaŭ A.Adamčycha: «Karciny, knihi, skulptura — nie reklamnaja pradukcyja. Tamu ich źjaŭleńnie ŭ Internecie — heta ŭ peŭnaj stupieni pramocyja aŭtaru. A fatazdymak jość reklamaj. Tamu jaho źmiaščeńnie biaź viedama aŭtara — heta kradziež. Eratyčnyja zdymki kraduć dla taho, kab pryciahnuć uvahu naviednikaŭ da svajho sajtu. Jość ludzi, jakija stvarajuć knihi, karciny, skulptury, a jość tyja, chto parazytuje na hetym». Jaje nie suciašaje abiacańnie «Aleny Filistovič» prybrać vyjavy, kali budzie zajaŭlena pra aŭtarskija pravy: «Ja što, pavinna adsočvać va ŭsim Internecie, ci nie źjavilisia dzie maje pracy?»
Svajo abureńnie vykazała i Volha, adna z fotamadelek spn.Aleny. Dziaŭčynu pryvablivaje vonkavy anturaž prafesii: «Mnohija dziaŭčaty marać stać fotamadelami, bo možna mianiać vobraz, być roznaj. I ŭvieś čas — pryhožaj. I mieć nadzieju, što heta niechta ŭbačyć i acenić». Adnak toje, što takaja ramantyka moža mieć i niepryjemny bok, jaje biantežyć: «Mnie b nie chaciełasia, kab maje aholenyja fatazdymki źjaŭlalisia niedzie ŭ Internecie».
Hrech ci nia hrech?
Ci možna naviedvać sajty takoha kštałtu? Ci maralna vyhladajuć ichnyja stvaralniki? Z punktu hledžańnia Kryminalnaha kodeksu, złačynstva niama, pakul erotyka nie sastupaje miesca parnahrafii. A z hledzišča marali?
Unijacki śviatar ajciec Andrej (Abłamiejka) zaznačyŭ, što ni sama pa sabie vyjava aholenaje žančyny, ani jejnaje suzirańnie nia jość hrachom: «Kali hetaja vyjava stvarajecca dziela płocievaj uciechi, tady heta hrech. A kali dziela mastactva, tady da hetaj karciny ci fatazdymku nielha stavicca jak da hrachu». Słovam, kožny sam dla siabie musić vyrašać, dziela čaho jon «załazić» na eratyčny sajt.
U našym kanservatyŭnym hramadztvie aŭtaru takoha sajtu lohka zajmieć reputacyju «vyčvarenca». Tamu stvaralniki eratyčnych resursaŭ chavajucca za pseŭdanimami i na kantakt z žurnalistami nia jduć. Andrej Biełarecki, ź jakim mnie ŭdałosia skantaktavacca pa elektronnaj pošcie, nervova adkazaŭ, što sajt — hulnia j ničoha bolej, i ŭvohule, nia varta pra heta havaryć.
Ale chiba takoje mahčyma — kab mužčyny pierastali havaryć pra žančyn?
Arkadź Šanski
Ciapier čytajuć
Halina Dzierbyš kazała prakuroru: «Jak pamru, budu da ŭsich vas nočču prychodzić». I žyćcio ŭžo dahnała jaje sudździu i śviedak. Historyja piensijanierki, jakoj dali 20 hadoŭ kałonii

Kamientary