U ramkach pieradvybarčaje kampanii ŭ Dumu pijarščyki Sajuzu pravych siłaŭ (SPS) vykarystali nia tolki prezydenta Łukašenku, ale i biełaruskuju apazycyju.
Mienski zapis prahramy NTV «Svaboda słova» z udziełam Łukašenki i Čubajsa anansavaŭsia, jaho čakali, a adnadzionny vizyt Barysa Niamcova ŭ Miensk byŭ niespadziavanym i pieršym paśla skandalnaj departacyi.
Viečaram 29 listapada ŭ staličnaj restaracyi «Žuravinka» sabralisia apazycyjnyja palityki, deputaty z hrupy «Respublika», analityki, pravaabaroncy, a taksama pasły Vialikaj Brytanii, Italii dy dziasiatki žurnalistaŭ. Lahčej skazać, kaho nie było: ź lideraŭ partyj nie było Viačorki, Statkieviča i, naturalna, Bieleńkaha.
U čakańni Niamcova viadučy «sustrečy deputataŭ» hienerał Valery Frałoŭ znajomiŭ prysutnych apazycyjaneraŭ dy viesialiŭ publiku svaimi kalamburami. Jon paviedamlaŭ, što «našy siabry z Rasiei ŭžo tut», dy dadavaŭ, što ź imi peryjadyčna sustrakajecca, ale čaściej u Maskvie. Hety fakt paźniej paćvierdziŭ i Niamcoŭ. Jon imkliva ŭvajšoŭ u zalu, pavitaŭsia z Šuškievičam, abniaŭsia ź Labiedźkam...
Poŭny varyjant artykułu hladzicie ŭ hazecie "Naša Niva".
Aleh Tačony
Ciapier čytajuć
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
Kamientary