U apošnija časy ŭźnikajuć roznyja kancepcyi rehieneracyi našaha horadu, ale pry tym hučyć adno tolki tema raźvićcia turyzmu i turystyčnaha biznesu. Ščyra kažučy, kali ja heta čuju, mianie pačynaje kałacić amal u prystupie nervicy.
Reč u tym, što kulturny vobraz krainy, horadu, zaryjentavany na turystyčnuju paciašalnaść, nia maje ničoha supolnaha z ułasna kulturnym źmiestam, sa spradviečnym pryznačeńniem namolenych miescaŭ. Heta jak procilehłaść vonkavaha i ŭnutranaha, jak vektary, zaryjentavanyja adzin na zabavu, druhi na byćcio, adzin dziela prybyšoŭ (prytym niezaležna, pryjeduć jany z Ameryki ci z Asipovič), druhi dziela tubylcaŭ.
Maju prava pramaŭlać hetkija dumki jak čałaviek, jaki maje ŭ svaim rodzie piać pakaleńniaŭ karennych mienčukoŭ i, razam sa svaim bratam Iharam Kaškurevičam, prysutničaje ŭ rajonie Staroha miesta ŭžo bolej za 20 hadoŭ. Supolna z pradstaŭnikami svajho pakaleńnia my napaŭniali svaim žyćciom, tvorčaściu, źmiestam nievialikuju majsterniu, što na Revalucyjnaj, byłoj Kojdanaŭskaj vulicy. Kolki za hetyja hady tut zaradziłasia samych raznastajnych kulturnych inicyjatyŭ — mastackich, litaraturnych, filazofskich, navukovych, falklornych, — kolki asob, što prajšli praz hetuju prastoru, stali ciapier liderami šmatlikich kulturnych płyniaŭ…
Ale nadychodziać tryvožnyja časy — nas čakaje RESTAŬRACYJA. Što za hetym? Trajeckaje pradmieście, Vierchni horad — užo vidavočny tamu prykład. Miescy biez dušy. Biaz praŭdy. Surahat staražytnaści. Nu navošta, kamu patrebien staražytny horad bieź jahonych nasielnikaŭ, biez ułaścivaha tolki jamu vodaru, navat… biez praŭdzivych muroŭ, zamienienych na štučnyja makiety. Navošta stary horad biez mastakoŭ, muzykaŭ, aktoraŭ, biez halerejaŭ i teatraŭ, biaź niejkaha, dazvolu sabie navat zaŭvažyć, anarchičnaha duchu. Horad stvarajuć, šmat u čym stychijna, sami ludzi — znachodziać sabie działki, abžyvajuć ich, stvarajuć žyvyja asiarodki. Pryhadajma, nakolki žyvym, moža, nie najdaskanalniejšym, ale žyvym, byŭ mastacki kirmašyk u skvery la ciapierašniaje Ratušy. Ciapier ža — sterylna i miortva, choć adnoŭlenaja Ratuša nibyta j ciešyć samalubstva nieabyjakavych da historyi haradžanaŭ.
Čaściakom u starym Miensku ŭbačyš dziŭnyja rečy: u horadzie, jaki choć krychu, ale maje histaryčnych muroŭ XVII—XIX st., restaŭratary ich ža imitujuć (!) pad staražytnaść — fasady damoŭ XVIII st. azdablajuć dzikimi kamianiami, sklapienisty interjer kaviarni z aŭtentyčnaj muroŭkaj abštukoŭvajuć italjanskaj terakotavaj plitkaj pad «daŭninu»… I heta, na žal, vielmi pakazalna dla ŭsioj sytuacyi ŭ biełaruskaj kultury, kali na ŭsich uzroŭniach praŭda zamianiajecca na imitacyju.
Całkam artykuł čytajcie ŭ "Našaj Nivie"
Todar Kaškurevič
Kamientary