Praktyka daŭno pakazała: jak tolki ŭ Minsku źjaŭlajecca sonca, treba ŭsio kidać, chapać fotaaparat i biehčy fiksavać hetuju redkuju źjavu — bo nastupnaja takaja mahčymaść moža zdarycca jašče vielmi nie chutka.
Adnak viasna kročyć napierad — choć i marudna, ale ŭparta. I chaj prahnozy pakul nie vielmi radujuć, ciapło ŭsio adno pieramoža…
Kamientary