
U 1978 hodzie sakratar CK KPSS Ivan Kapitonaŭ zaprasiŭ u Maskvu aktyvistaŭ hiej-ruchu ź Bierlina, raspaviała vydańniu Deutsche Welle kulturołah Łarysa Bielcar-Lisiutkina, jakaja supravadžała niemcaŭ padčas ich znachodžańnia ŭ SSSR. Zaprašeńnie było zroblena pamyłkova — u samim SSSR u toj hod pa kryminalnym artykule za mužałožstva asudzili bolš za 1300 čałaviek.
Jak raspaviała Bielcar-Lisiutkina, kuratar u CK KPSS raskazaŭ joj, što ŭ Maskvu pavinna pryjechać para maładych kamunistaŭ ź niejkaj arhanizacyi HAW, jakija chočuć naładzić kantakty z moładździu. Joj doŭha nie ŭdavałasia vyśvietlić, što heta za arhanizacyja, i tolki praz znajomych niemcaŭ jana daviedałasia, što abrevijatura rasšyfroŭvajecca jak Homosexuelle Aktion Westberlin.
Aktyvisty pryjechali ŭ Maskvu mienavita z metaj naładzić kantakty ź miascovaj hiej-supolnaściu. «Užo na nastupny dzień jany pastavili pytańnie rubam: «Dzie ŭ vas tut hiej-kłuby? «Ja kažu: «Vy viedajecie, u nas usie adnolkavyja, niama śpiecyjalnych hiej-kłubaŭ, hiei raŭnamierna raźmierkavany siarod moładzi». «Voś bačyš, — kaža adzin adnamu, — tut usie intehravanyja». Tady ŭžo ja padumała pra siabie, što šyła ŭ miašku nie ŭtoiš i pryjdziecca raspavieści pra miescy, dzie hiei intehravanyja i dzie im davodzicca prachodzić sacyjalizacyju», — raspaviała jana.
Pieršyja try dni Bielcar-Lisiutkinaj pryjšłosia zajmać haściej ekskursijami pa Maskvie, ale na čaćviorty dzień joj daviałosia raskazać im praŭdu ab stanoviščy homaseksuałaŭ u Savieckim Sajuzie i pra kryminalnyja pakarańni. U adkaz na heta aktyvisty zajavili, što ŭ takim vypadku prosta abaviazany znajści ludziej z hiej-supolnaści i pahavaryć ź imi.
Bielcar-Lisiutkina, pa jaje słovach, raspaviała aktyvistam, što savieckija hiei znajomiacca ŭ hramadskich prybiralniach, pakidajučy na ścienach zapisy z telefonami. Jana paprasiła svajho muža supravadzić niemcaŭ u adnu z prybiralniaŭ u centry Maskvy - jon pahadziŭsia zrabić heta ŭ abmien na džynsy, jakija jamu padaryŭ adzin ź ich.
Pra toje, što adbyłasia pamyłka, i zaprošanyja niemcy — na samaj spravie aktyvisty hiej-ruchu, Bielcar-Lisiutkina, pa jaje słovach, raspaviała kurataru ŭ CK jašče da ich pryjezdu. Toj patłumačyŭ, što pajezdku ŭžo pozna admianiać. «Ja spytała: «Moža, treba pahavaryć z tavaryšam Kapitonavym?» Kuratar tut ža pierajšoŭ na ty: «Dy ty što! Ty ŭ svaim rozumie? Daciahni da kanca, pasadzim u samalot, pamachajem rukoj, atrymajem premiju. Ja tabie sam premiju vypišu — voś hetymi rukami!»» — raspaviała Bielcar-Lisiutkina.
Kamientary