Brescki piensijanier pierastaŭ bačyć adnym vokam, pabiŭšysia na placoŭcy dla vyhułu sabak
U piensijaniera z Bresta paśla kanfliktu ź inšym uładalnikam sabaki źnik zrok na adno voka. Incydent adbyŭsia hetym letam padčas zvyčajnaha vyhułu žyvioł, piša Tochka.by.

Piensijanier sustreŭ 58‑hadovaha miascovaha žychara na placoŭcy dla vyhułu sabak. Pamiž mužčynami ŭźnikła svarka praz toje, što jany nie zmahli padzialić terytoryju. Słoŭny kanflikt chutka pieraros u bojku.
Padčas sutyčki 58‑hadovy bieraściejec pavaliŭ piensijaniera na ziamlu, sieŭ na jaho źvierchu i mocna nacisnuŭ palcam pravaj ruki na levaje voka apanienta. U vyniku paciarpieły straciŭ zrok na hetym voku. Atrymanuju traŭmu kvalifikavali jak mienš ciažkaje cialesnaje paškodžańnie.
Spravu razhledzieŭ sud. Abvinavačany całkam pryznaŭ svaju vinu i raskajaŭsia. Pry vyniasieńni prysudu sud uličyŭ, što mužčyna paprasiŭ prabačeńnia ŭ paciarpiełaha i vypłaciŭ jamu kampiensacyju za naniesienuju škodu. Taksama byli pryniatyja da ŭvahi mierkavańnie paciarpiełaha i stanoŭčyja charaktarystyki abvinavačanaha ź miesca pracy i žycharstva.
U vyniku 58‑hadovaha žychara Bresta pakarali paŭtara hadami abmiežavańnia voli biez nakiravańnia va ŭstanovu adkrytaha typu. Akramia taho, jon pavinien vypłacić štraf u pamiery 30 bazavych vieličyń — 1350 rubloŭ.
Zamiest pareštkaŭ Vitaŭta za ścianoj Vilenskaj katedry znajšli tolki kuču kamianioŭ. Ale ŭłady Litvy hatovyja vydatkavać na praciah pošukaŭ jašče 1,5 miljona jeŭra
Kamientary