Ludziej, jakija byli na płoščy 19 śniežnia, supracoŭniki milicyi ŭžo vyličyli praz mabilnyja telefony i ciapier zaprašajuć ich na hutarku ŭ RUUS.
Jak paviedamiŭ u interviju «Komsomolskoj pravdie v Biełorusii» načalnik Frunzienskaha RUUS Miensku Aleh Hajdukievič, heta adbyvajecca ŭ ramkach pačataj kryminalnaj spravy.
«Nieabchodna vyznačyć, chto braŭ aktyŭny ŭdzieł u masavych biesparadkach, a chto apynuŭsia na płoščy vypadkova. Tamu, kali vam patelefanavali z RUUS,
to bajacca nia treba — heta nie aznačaje, što vas abaviazkova pryciahnuć da adkaznaści».
Spadar Hajdukievič skazaŭ, što pratakoł nie składajecca, prosta biarecca tłumačeńnie.
«Ale ŭ vypadku nieabchodnaści čałavieku mohuć vypisać pozvu ŭ jakaści śviedki».
Milicejski čynoŭnik nia raić admaŭlacca ad takoj hutarki i kaža, što «pieršapačatkova advakat nie patrebny».
Pravaabaronca Hary Pahaniajła patłumačyŭ u interviju «KP», što
«čałaviek moža admovicca ad takoj hutarki».
«Možna nastojvać, kab vas vyklikali pozvaju. U adździaleńnie milicyi možna pajści razam sa svaim advakatam ci pradstaŭnikom».
Ciapier čytajuć
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
Kamientary