Siabry biełaruskaha śviatara z Łondana atrymali ź jaho paštovaha adrasu listy dziŭnaha źmiestu. Jany byli napisany pa-anhielsku, a nie pa-biełarusku. U ich havaryłasia, što ŭ jaho skrali sumku ŭ Madrydzie i jamu treba hrošy. I była prośba vysłać ich praz Western Union. Było vidavočna, što heta machlarstva.
Sapraŭdy, ajciec Alaksandr praz peŭny čas paviedamiŭ, što jahonuju skrynku ŭzłamali i ź jaje rassyłajuć hetyja falšyŭki.
Takim mietadam zarablańnia hrošaj karystajucca chakiery.
Ajciec Alaksandr Nadsan — duchoŭny lidar biełarusaŭ dyjaspary. 8 žniŭnia jamu spoŭnicca 85 hod.
Ciapier čytajuć
Pahladzieli film «Piaščotna da siabie», źniaty pa dzika papularnaj biełaruskaj knizie — pra zaciukanuju žančynu, jakuju chočuć zrabić dla ŭsich zručnaj
Kamientary