Z Dublina piša Volha Damarad.
U samym centry Dublina irłandskija antyhłabalisty raźbili namiotavy łahier, tym samym jany padtrymlivajuć ruch amierykanskaha
Irłandcy, što natchnilisia rucham amierykanskaha
Kolkaść udzielnikaŭ pavialičvałasia z kožnym dniom, tamu nielha nazvać niejkuju adzinuju ličbu ŭdzlnikaŭ. Pratestoŭcy ŭjaŭlajuć saboj roznyja ŭzrostavyja i sacyjalnyja hruppy, ale kožny ź ich maje svaje asabistyja pryčyny taho, čamu jany vyjšli na
*#OccupyDameStreet — heta hłabalny ruch salidarnaści nieabyjakavych ludziej, inicyjavany ź Isłandyi, Hrecyi, Ispanii i Tunisu. Ruch nakiravany na vykarystańnie mirnych srodkaŭ supracivu, jakija byli vykarystany na placach Tachryr i
«Pryjšoŭ čas, kali duch paŭstańnia raspaŭsiudžvacca i na inšyja bujnyja harady i finansavyja rajony pa ŭsim śviecie. Heta abaviazak kožnaha dałučycca suprać biaskoncaj skvapnaści i karupcyi, na jakich zasnavana naša finansavaja sistema.My adviarhajem poŭny kantrol Jeŭrapiejskaha Centralnaha Banku, jaki dyktuje našu ekanamičnuju palityku. My nie chočam ich upłyvu i kantrolu. My nie chočam, kab Mižnarodny valutny fond mieŭ dačynieńnie da našych spraŭ. […] My nie budziem płacić, i chaj našyja dzieci i ich dzieci nie płaciać za hety kryzis, jaki adbyŭsia pa vinie pryvatnych bankaŭ i dziaržalnikaŭ ablihacyj», — pryzyvaje ŭlotka ruchu.
Adzin sa staražyłaŭ «irłandskaj Płoščy» raskazvaje jaho historyju. Šon Kreh na
Žonka, taksama studentka, tamu, kali Šon prychodzić domoŭ, jana vychodzić na «Płošču». Na majo pytańnie, chto hałoŭny, Šon kaža, što ŭ ich niama karaŭnika. Ale bačna, što Kreha tym nie mieńš vielmi pavažajuć: da jaho padychodziać brać intervju i fatahrafavać, pytajuć, što lepiej pryhatavać na viačeru, kudy schavać hrošy, jakija im prynieśli prostyja irłandcy.
Ja razmaŭlała z Šonam, a3-j nočy — žyćcio ŭ łahiery, niahledziačy na davoli poźni čas, tym nie mieńš praciahvałasia. Na placy, jaki akkupavali demanstranty, było prykładna kali 13–15 namiotaŭ: niechta hatavaŭ ježu, niechta abaraniaŭ łahier, niechta rychtavaŭsia da ranku i sarciravaŭ adzieńnie, jakoje prynieśli spačuvajučyja, a niechta ŭsio ž taki spaŭ. Dziakujučy tamu, što zusim niadaŭna ŭ ich źjaviŭsia hienieratar, na placy śvietła jak udzień.
Ja paprasiła Šona apisać jaho zvyčajny dzień. «Ranak pyčynajecca kali słužačyja Centrabanku, a 9 ranicy prychodziać na pracu. Pakolki ŭsiu placoŭku pierad uvachodam u budynak my akupavali, jany vymušanyja zachodzić z dvara, albo praz vuzieniečkuju pałosku, jakuju pakinuli la centralnaha ŭvachodu. Amal štodnia my ładzim roznyja
Na majo pytańnie, čamu jany vybrali plac pierad uvachodam u Centrabank, Šon adkazvaje, čto heta vielmi simvalična. Bo «ŭ banku pracujuć słužačyja, jakich narod nie vybiraŭ, i mienavita hetyja ludzi pryviali Irłandyju da finansavych prablem. Ciapier u hetych ludziej jeść mahčymaść niekalki razoŭ na dzień, hlediačy z voknaŭ svaich pracoŭnych kabinietaŭ na łahier, padumać čamu tak adbyłosia».
Kreh havoryć, što miascovaja palicyja akazvaje im padtrymku. U łahiery zabaronieny ałkahol i narkotyki. Niekalki akryvistaŭ mieła sustreču z pradstaŭnikami irłandskaja palicyi Garda Síochána. Šon nie biez honaru dastaje z kišeni vizitoŭku niejkaha pradstaŭnika palicyi i kaža, što jany damovilisia, što kali ŭ ich buduć prablemy, to jany mohuć jamu patelefanavać.Uvohule, paśla adnaho incydenta było vyrašana arhanizavać «łahiernuju achovu». Pakolki ŭ ich niama nijakaha finansavańnia ci čahości nakšałt hetaha, usie trymajecca tolki na inicyjatyvie nieabyjakavych ludziej. Pakolki irłandcy pačali prynosić i hrošy, było vyrašana pastavić skryniu dla hrošaŭ (money box), jakaja stajała na bačnym miescy na praciahu ŭsiaho dnia i nočy. Ale tydzień tamu hetaja skrynia była skradzienaja, paśla hetaha vypadku było vyrašana stvaryć «kamandu achovy łahiera», a la skryni ŭvieś čas staić čałaviek, jaki na noč jaje prymaje.
Žylijan trochu starejšy za Šona, jamu 28 hadoŭ, jon pracuje poŭny dzień va Univiersicie Dublina, dzie skončyŭ mahistraturu. Na
Niadaŭna Irłandyja abrała novaha prezidenta Majkła Chihinsa, jaho aficyjnaja pazicyja adnosna ruchu jašče nieviadoma, ale chłopcy ličać, što jon ujaŭlaje saboj «palityka bolš adkrytaha, jon maje vialiki intares da mastactva, i tamu my čakajem jaho acenki ruchu».Kali ja na prykancy razmovy zypytvaju čym ich možna padtrymać i dapamahčy, Žylijan priaciahvaje mnie
Ciapier čytajuć
Zamiest pareštkaŭ Vitaŭta za ścianoj Vilenskaj katedry znajšli tolki kuču kamianioŭ. Ale ŭłady Litvy hatovyja vydatkavać na praciah pošukaŭ jašče 1,5 miljona jeŭra
Kamientary