Handal trupami pa-polsku
Hety skandał užo katory tydzień nie sychodzić ź pieršych pałosaŭ polskich hazetaŭ. U “chutkaj dapamozie” Łodzi bolš za dziesiać hadoŭ handlujuć trupami pamierłych pacyjentaŭ. Chto pradaje? Daktary, sanitary, kiroŭcy sanitarnych mašynaŭ i dyspetčary. Chto kuplaje? Pachavalnyja biuro horadu Łodź. Cieła pamierłaha ŭ “chutkaj” nazyvajuć “skuraj”. Za adnu “skuru” siońnia płaciać 1200—1800 złotych. Kiraŭnik łodzkaj “chutkaj” paćvierdziŭ fakt handlu ludzkimi trupami, apisany žurnalistami radyjo “Łodź” i Gazety Wyborczej. “Heta dla mianie žudasna, ale pieršyja kroki pa likvidacyi hetaj źjavy ŭžo zroblenyja. Nie chaču bolej razmaŭlać na hetuju temu. Niama rodu biez vyrodu”, — skazaŭ dyrektar “chutkaj” Bahusłaŭ Tyka.
Jak cieła stała “skuraj”
Uładzimier Sumera na miažy 80—90-ch pracavaŭ u “chutkaj dapamozie” sanitaram. Pra handal “skurami” Sumera viedaje badaj usio:
— Heta ž ja prydumaŭ damaŭlacca z “chutkaj”, kab brać u ich “skury”. Siemji pamierłych hadzinami čakali, pakul pryjedzie mašyna ź dziaržaŭnaj ustanovy i zabiare cieła ŭ trupiarniu. A čas mianiaŭsia, i ja padumaŭ, što tut možna rabić biznes. Kupiŭ mikraaŭtobus, razdaŭ u “chutkaj” vizytoŭki. Skazaŭ, kab telefanavali mnie, kali budzie što pieravozić. Ale našych mahčymaściaŭ nie stavała — my nie spraŭlalisia z kolkaściu zamovaŭ. Napačatku mnie telefanavali z “chutkaj” jak kalehu. Ja adździačvaŭ śpiarša harełkaj: vaziŭ jaje ŭ “chutkuju” skrynkami… Nia my byli pieršyja. Kali zapłacili kankurenty, ja prapanavaŭ chłopcam što-niebudź kuplać dla “chutkaj”: televizar, jakuju-niebudź tachtu, koŭdry. Adkazali: tolki hatoŭkaj. I cieła chutka stałasia “skuraj”, tavaram na prodaž. Chadavym tavaram.
Jaki šlach ad vykliku “chutkaj” da prodažu “skury”?
Telefanavańnie prymaje dyspetčar. Pa vynikach razmovy jon musić acanić stan pacyjenta, vyznačyć, ci treba vysyłać mašynu i jakuju: dla pieravozki (biaz doktara, tolki z kiroŭcam i sanitaram), dla dapamohi na miescy (z doktaram, kiroŭcam i sanitaram) ci specyjalnuju (dadatkova z medsiastroj — taki kalektyŭ zvyčajna vysyłajecca, kali isnuje pahroza žyćciu). Zadača dyspetčara — vybrać adpaviedny typ i tuju mašynu, što dajedzie da pacyjenta najchutčej.
Kali pacyjent pamiraje, doktar musić paćvierdzić śmierć, zapoŭnić dakumenty — dyjahnaz, paśviedčańnie pra śmierć — i viarnucca ŭ mašynu. A siamja zastajecca sam-nasam z prablemaj: pavodle sanitarnych normaŭ, cieła nia moža lažać doma. Jaho treba zavieźci ŭ trupiarniu, dzie jano zastaniecca da dnia pachavańnia. Siamja musić zatelefanavać u abranuju pachavalnuju kantoru, jakaja zaviazie cieła ŭ trupiarniu.
Mała chto zahadzia rychtujecca da śmierci blizkaha čałavieka, tamu vielmi važna, kab pachavalnaje biuro chutka vystaviła rachunak. Z takim rachunkam možna iści ŭ dziaržaŭnuju słužbu pa dapamohu na pachavańnie (na siońnia bolš za 4000 złotych, h.zn. 1000 dalaraŭ) i ŭžo z hrašyma zajmacca dalejšymi farmalnaściami ŭ firmie j na mohiłkach.
I ŭsio.
Chiba tut možna pradać “skuru”? Možna. Bo ani ŭ koha niama pad rukoj telefonaŭ pachavalnych biuro. Anikomu pa śmierci blizkaha čałavieka nie prychodzić u hałavu cikavicca cenami, paraŭnoŭvać jakaść pasłuh. Šmat chto naahuł nia viedaje, što rabić. A trup treba pieravieźci. Doktar (sanitar, kiroŭca) moža dać telefon firmy. I navat adrazu zatelefanavać tudy.
Prodaž “skuraŭ” chutka staŭ dobrym biznesam. Na im chacieli zarablać i dyspetčary — niefarmalna damaŭlalisia z medyčnym persanałam: ja pieršy daznajusia pra śmierć i vysyłaju tvaju mašynu pa “skuru”.
Dva sumnyja spadary
z papierami
Doktar nia kaža siamji, što pryjedzie pachavalnaja firma Ch. Bo svajaki mohuć być suprać. Jon kaža: zaraz pryjedzie mašyna i zabiare pamierłaha. Dla siaredniaha pensijanera heta praciah “chutkaj”. A potym prychodziać dva sumnyja spadary. Jany nie pradstaŭlajucca, a tolki kažuć: prosim padpisać dakumenty. Niama ludziej, jakija ŭ taki momant čytajuć papierki. I tolki na druhi dzień jany bačać, kudy im treba pryjechać, kab skončyć farmalnaści, — nia ŭ “chutkuju”, a ŭ pachavalnuju kantoru.
Šyroka raspaŭsiudžanaja praktyka — atrymańnie dapamohi na pachavańnie pradstaŭnikom pachavalnaj firmy na padstavie piśmovaha dazvołu svajakoŭ. Ułasna, heta adzin z dakumentaŭ, jakija svajaki padpisali “dvum sumnym spadaram”.
Svajaki nia majuć vyjścia, bo firma padrychtavała ŭsie dakumenty i ŭziała ŭ dziaržaŭnaj słužbie hrošy. A ludzi j nie zaŭvažyli, što padpisali zhodu na arhanizacyju pachovinaŭ, a kali admoviacca, dyk zapłaciać štraf. I jany ŭžo nia chočuć spračacca...
1800 za “skuru”.
Chto bolej?
Firma atrymlivaje ad dziaržavy 4000 złotych na dapamohu dla pachavańnia (staŭka 2001 hodu). Čym bolš treba płacić za cieła “chutkaj”, tym mienšy prybytak. Ale, kali ŭzdymalisia staŭki “chutkaj”, firmy ŭzdymali płatu za pachavańnie.
Praktyka apłaty za “skury” raspaŭsiudziłasia pa ŭsioj Polščy. Jość u Łodzi firma, jakaja płacić tolki 1200 złotych, ale prapanuje “chutkaj” dadatkovyja pasłuhi — arhanizoŭvaje adpačynak u Hišpanii dla daktaroŭ i sanitaraŭ. Inšyja płaciać ad 1600 złotych za štuku. U inšych haradach pachavalnyja kantory płaciać supracoŭnikam “chutkaj” ad 1000 da 1200 złotych za infarmacyju pra pamierłaha. U miastečkach cana nižejšaja — kala 500 złotych. U Čanstachovie supracoŭniki firmy, jakaja vyjhrała tender na prazekcyju ŭ špitali, nie addajuć cieła, kali siamja nie karystajecca ichnymi pasłuhami.
Paśviedčańnie pra śmierć — kazyrnaja karta
U hulniu ŭstupajuć vialikija hrošy. U Łodzi adna tolki “chutkaja” fiksuje štomiesiac kala 400 śmierciaŭ. Za kolki “skuraŭ” płaciać firmy “chutkaj”? Pa vielmi prybliznych padlikach, siudy traplajuć hrošy za 200—250 “skuraŭ” štomiesiac. Pry siaredniaj staŭcy ŭ 1500 złotych atrymlivajecca 300—370 tysiačaŭ štomiesiac ci 3,6—4,5 miljona za hod. I nijakich padatkaŭ.
Niekatoryja pradaŭcy “skuraŭ”, kali svajaki nie pahadžajucca na prapanovu, iduć na šantaž. Šancy siamji nievialikija, bo ŭ doktara jość kazyrnaja karta — paśviedčańnie pra śmierć. Jon adznačaje ŭ im pryčynu śmierci — moža “admović udzieł trecich asobaŭ”, albo paćvierdzić naturalnuju śmierć, “nie admaŭlajučy ŭdziełu trecich asobaŭ”, albo padazravać zabojstva. U hetym razie pracedura ŭskładniajecca, siamja pazbaŭlajecca cieła, jakoje adpraŭlajuć na anatamavańnie. A pachavańnie adkładajecca časam na dziasiatak dzion.
Dyspetčary padkazvajuć: “Mabyć, pamierła”
Zmahajucca i handlary-dyspetčary. U ich svoj sposab dla adpraŭki pa “skuru” abranaj mašyny.
Naprykład, niechta zvonić i kaža: “Pryjedźcie, babula pamierła”. Raz jana pamierła, “chutkaj” nia treba śpiašacca — śmierć možna zafiksavać i praz hadzinu. A dyspetčaru treba, kab pa “skuru” jak maha chutčej pryjechała “iahonaja” bryhada. I tamu jon tak skiroŭvaje razmovu, kab u dakumencie zapisać farmuloŭku “mabyć, niežyvaja” zamiž “niežyvaja”: “Ci pravieryli vy puls? Ci ŭpeŭnienyja vy, što joj užo nielha dapamahčy?” Narešcie dyspetčar čuje žadanaje “mabyć” i vysyłaje na syhnał “svaju” mašynu.
Da tych, chto pamiraje i kamu napraŭdu patrebnaja dapamoha “chutkaj”, jedzie taksama najčaściej nie najbližejšaja mašyna, a abranaja.
Było i mnostva vypadkaŭ, kali bryhada nie śpiašałasia na vyklik: čakała, što śmierć nadydzie da jejnaha pryjezdu. Heta nazyvałasia “Jedziem u Mak-Donaldz”.
Anioł Śmierci, Skurałup, Menhiele
U pracaŭnikoŭ “chutkaj” byli j krasamoŭnyja pseŭdanimy: doktar Menhiele, Skurałup...
Samym viadomym ź ich staŭ Anioł Śmierci, jaki prychodziŭ, ahladaŭ chvoraha i kazaŭ: o, tut užo nie reanimuješ. Mieraŭ puls i raźvitvaŭsia. A čałavieka jašče možna było ŭratavać…
Anioł Śmierci — heta Raman K., jakoha zvolnili letaś za pjanku na pracy. Pry ŭładkavańni na novaje miesca jon atrymaŭ z bolnicy chutkaj dapamohi Łodzi dobruju charaktarystyku. Byŭ aryštavany pa abvinavačańni ŭ atrymańni chabaru ad pachavalnych firmaŭ za prodaž infarmacyi pra śmierć pacyjentaŭ. Mabyć, jaho abvinavaciać i ŭ zabojstvie, kali paćvierdzicca, što, zamiž taho kab ratavać chvorych, jon pryśpiešvaŭ ichnuju śmierć, kab zarabić na infarmacyi pachavalnym kantoram.
Pavulon — medykament śmierci
U siaredzinie 2001 h. u łodzkuju “chutkuju” pryjšoŭ novy namieśnik dyrektara Januš Maraŭski. Novy namieśnik, sam pa specyjalizacyi anestezijolah, pierahladajučy papiery, vyznačyŭ, što ŭ “chutkaj” nazirajecca zanadta vialiki popyt na pavulon. Hetyja duža niebiaśpiečnyja leki vydavalisia pa zvyčajnych zbornych receptach, jakija vypisvali daktary, papaŭniajučy zapas mašynaŭ. A najčaściej jaho dapisvali ŭ recepty — inšym počyrkam, čym astatnija leki.
Pavulon treba ŭvodzić tolki ŭ aperacyjnaj zali, jaho nie pavinien užyvać vyjazny persanał “chutkaj”. U ZŠA leki takoha typu mohuć užyvać tolki specyjalisty. Mała taho, dazvoły vydajucca na peŭny čas i abumoŭlivajucca dadatkovymi punktami. U niekatorych krainach padobnyja preparaty ŭžyvajuć dla vykanańnia śmiarotnych vyrakaŭ paśla papiaredniaha ŭsypleńnia pacyjenta, naprykład, barbituratami.
Rassłablalnyja leki isnujuć dziela taho, kab u aperacyjnaj zali pacyjent nia dychaŭ, bo za jaho heta robić mašyna. Dychańnie nie pavinna “kanfliktavać” z pracaj abstalavańnia. Uviadzieńnie pavulonu čałavieku ŭ poŭnaj prytomnaści biez usypleńnia — adzin z samych žorstkich vidaŭ śmierci. Pacyjent u poŭnaj śviadomaści hublaje dychańnie. Pakolki jahonyja muskuły całkam rassłablenyja, u jaho zapluščvajucca vočy. Jon ničoha nia moža skazać i navat varuchnuć palcam. Jon zadychajecca i pamiraje ŭ pakutach…
U kastryčniku 2001 h. u “chutkaj” źmianiŭsia — upieršyniu za 12 hadoŭ — dyrektar. Novy, Bahusłaŭ Tyka, byŭ nia doktar, a ekanamist, jaki raniej kiravaŭ adnym z łodzkich špitalaŭ.
Siońnia ŭžo viadoma, što ŭvosień dyrektar Tyka ad novaha namieśnika Maraŭskaha daviedaŭsia pra padazronuju sytuacyju z pavulonam. Praź niekalki tydniaŭ adbyłasia jahonaja razmova ź namieśnikam kiraŭnika Centralnaha śledčaha biuro ŭ Łodzi.
Budzie ekshumacyja?
Pavulon nadzvyčaj chutka raskładajecca ŭ arhaniźmie. Kažuć navat, što jon tearetyčna moh by prydacca dla “idealnaha zabojstva”.
Prafesar Andžej Kulih, kiraŭnik adździełu patamarfalohii Centralnaha instytutu zdaroŭja polskich maciarok, admaŭlaje:
— Idealnaha zabojstva nie isnuje. Zabojca zaŭždy pakidaje ślady. Adny lohka raspaznać, druhija vymahajuć daśledavańniaŭ. Možna daśledavać samo złučeńnie, ci jahonyja reštki, ci ŭpłyŭ na arhanizm. Mnohija srodki škodziać tkanki, inšyja nie pakidajuć takich vidavočnych śladoŭ. I tut abaviazkova patrebnyja taksykalahičnyja dośledy. A jany ŭvieś čas udaskanalvajucca.
Ź nieaficyjnych krynicaŭ viadoma, što śledztva miarkuje pravieści ekshumacyju ciełaŭ byłych pacyjentaŭ “chutkaj”, śmierć jakich vyklikaje padazreńni.
Sprava ŭsieahulnaja
Pavodle słovaŭ staršyni adździełu łodzkaj pachavalnaj kantory “Klepsydra” Tomaša Salskaha, pachavalnyja firmy płacili “chutkaj” ad 1200 da 1600 złotych: “Ja viedaju, što pałova hetych hrošaj traplała da dyspetčaraŭ, a druhuju častku dzialili na čatyroch rabotnikaŭ vyratavalnaj bryhady. Kožny ź ich atrymlivaŭ kala 200 złotych z adnaho pamierłaha. Kantory “kuplali” ŭ “chutkaj” blizu 200 trupaŭ štomiesiac. Heta pakazvaje, što tut krucilisia tysiačy złotych”.
Haspadar jašče adnoj nievialikaj pachavalnaj kantory ŭ Łodzi, jaki pažadaŭ zastacca nieviadomym, taksama paćvierdziŭ, što handal trupami raspaŭsiudžany va ŭsioj Polščy.
Na dziažurstva — biez mabilnika!
U Krakavie kiraŭnictva vajavodztva paśla taho, jak vybuchnuŭ skandał, pastanaviła, što pachavalnyja firmy nia mohuć dziejničać u klinikach i inšych ustanovach słužby achovy zdaroŭja. Nielha tam pravodzić i reklamu ichnych pasłuh.
Ministar achovy zdaroŭja Polščy zahadaŭ pravieści pravierku vykarystańnia rassłablalnych, psychatropnych lekaŭ, a taksama lekaŭ z narkatyčnym uździejańniem na asnoŭnych stancyjach “chutkaj dapamohi” ŭ krainie.
Miascovyja ŭłady i Ministerstva achovy zdaroŭja pačali raspracoŭvać novyja praviły pavodzinaŭ supracoŭnikaŭ “chutkaj”, kab zrabić handal infarmacyjaj pra śmierć niemahčymym. Hetak, u Apoli byli ŭviedzienyja specyjalnyja blanki paśviedčańniaŭ dla svajakoŭ pamierłaha. U paśviedčańni jość punkt pra toje, što supracoŭniki “chutkaj” nie davali siamji pamierłaha nijakaj infarmacyi što da pachavalnych pasłuh.
U Bydhaščy rašeńniem vajavodzkaha kiraŭnictva “chutkaj dapamohi” ŭviedzienaja zabarona na ŭžyvańnie mabilnych telefonaŭ padčas pracy z pacyjentami, kab medyki nie mahli pieradavać infarmacyju pra śmierć pacyjentaŭ pachavalnym kantoram. Supracoŭnikam “chutkaj” zabaroniena taksama davać vizytoŭki pachavalnych kantoraŭ.
Kiraŭnictva palicyi Polščy taksama zahadała va ŭsich vajavodztvach pravieści śledztvy ŭ “chutkaj”. Praz heta vyjšli taksama i na inšyja parušeńni. Vyśvietliłasia, što dźvie supracoŭnicy prazektarskaj u Bielsku Padlaskim (tam žyvuć biełarusy) ašukali amal 170 siemjaŭ. Dyrekcyja hetaj ustanovy ŭ 2000 h. praktykavała spahnańnie płaty za dziejnaść, źviazanuju z vydačaj trupaŭ svajakam. Staŭka składała 150 złotych. Žančyny, prymajučy hrošy, vypisvali kvitok u troch asobnikach. Na dvuch dakumentach, jakija zastavalisia ŭ bolničnym archivie, jany zapisvali 150 złotych, a na kvitku, jaki addavali svajakam, — 200 złotych.
Ułady mnohich vajavodztvaŭ i padnačalenyja im kliniki zabaranili supracoŭnikam ustanovaŭ achovy zdaroŭja ŭsialakija słužbovyja kantakty z pachavalnymi firmami. Adnak pra supracoŭnictva pamiž bolnicami i ŭstanovami, jakija zajmajucca pachavańniami, kiraŭniki ŭstanovaŭ i načalstva, jakoje nahladaje za imi, viedali ŭžo nie adzin hod. Niaŭžo patrebny byŭ łodzki skandał, kab jany zrabili adpaviednyja zachady?
Arkadź Šanski
Alaksandar Smolar, analityk varšaŭskaj Fundacyi Ściapana Batury, jakaja vyvučaje raźvićcio demakratyi j adkrytaha hramadztva, ličyć, što davier da polskaj systemy achovy zdaroŭja tradycyjna byŭ vielmi nizkim, ale apošni skandał uskałychnuŭ usich. Smolar ličyć, što ŭ skandale jość adna dobraja reč. Paśla takoj vialikaj uvahi da słužby achovy zdaroŭja mohuć nastać palapšeńni. Lepš za ŭsio, na dumku Smolara, toje, što skandał prymusić ludziej zadumacca pra canu polskich ekanamičnych źmienaŭ, jakija adbylisia paśla kalapsu kamunizmu. “Dyj naahuł zadumacca pra maralny ŭzrovień i pra nastupstvy ekanamičnych i sacyjalnych pieraŭtvareńniaŭ pačatku 90-ch, — zaznačaje Smolar. — Radykalny pierachod ad planavaj ekanomiki da rynkavaj supravadžaŭsia žudasnymi tendencyjami. Hramadzkaja dumka zasiarodziłasia na dasiahnieńni pośpiechu tolki ŭ finansavym dačynieńni. Heta spryjała karupcyi ŭ systemie achovy zdaroŭja. Heta spryjała, kali tak možna vykazacca, parušeńniu maralnaj tkanki niekatorych častak systemy achovy zdaroŭja”. Na dumku Smolara, jość i niebiaśpiečny aspekt u afery: “Mnohija palityki i žurnalisty kažuć zaraz, što toje, što adbyłosia ŭ Łodzi i, vierahodna, u inšych haradoch, stvoryć uražańnie, niby heta paŭsiudnaja źjava, što nasamreč, viadoma ž, nia tak”.
Kamientary