Vaščykoŭski: My zacikaŭlenyja, kab Biełaruś była volnaj i niezaležnaj, ale da hetaha jana pavinna pryjści šlacham evalucyi, a nie revalucyi
Piša Valer Kalinoŭski, radyjo «Svaboda».
U aŭtorak uviečary na sustrečy z pradstaŭnikami biełaruskaj apazycyi i hramadzianskaj supolnaści polski ministar zamiežnych spraŭ vystupiŭ z prahramnaj pramovaj.

Ministar u pryvatnaści zajaviŭ, što Polšča nia choča revalucyjaŭ u Biełarusi, a hatovaja paspryjać jaje evalucyjnamu raźvićciu i zbližeńniu z Eŭropaj:
«Blizkija susiedzi — Biełaruś i Polšča na praciahu mnohich hadoŭ nie sustrakalisia, nie razmaŭlali pamiž saboj. Moj vizyt u Biełaruś — pieršy ciaham mnohich hadoŭ. Heta niemahčyma, kab krainy, jakija znachodziacca tak blizka adna ad adnoj, majuć padobnyja movy i kulturu, ciaham šaści hadoŭ nie razmaŭlali adna z druhoj. Paśla mnohich hadoŭ adsutnaści kantaktaŭ pieršy vizyt datyčycca spraŭ padstavovych, dobrasusiedzkich, rečaŭ, jakija nas abjadnoŭvajuć i padzialajuć.
Pa-pieršaje, moj vizyt u Biełaruś — heta pačatak dziejnaści novaha ŭradu, jaki ja pradstaŭlaju, i pa-druhoje — ja pryvioz novaha ambasadara Polščy ŭ Biełarusi, heta były namieśnik ministra zamiežnych spraŭ, moj były namieśnik. Dyplamatyčna heta vielmi važna, heta aznačaje, što my chočam dumać i vyrašać prablemy našaha susiedztva samym surjoznym čynam.
Heta stratehičnaja padzieja, jakaja datyčycca vialikaj kolkaści prablemaŭ.
Vizyt datyčyć spraŭ histaryčnych, u nas ahulnaja historyja: my možam uzhadać, naprykład, Monte-Kasina, a jość trahičnaja — naprykład, Kurapaty ci Katyń. Ja mieŭ razmovu ź ministram zamiežnych spraŭ Makiejem. Ja ŭzhadaŭ pra Kurapaty, ja skazaŭ, što heta fakt trahičnaj historyi našych narodaŭ, i heta nia toje, što nas raźjadnoŭvaje, bo my byli achviarami.
Ja taksama nahadaŭ spadaru Makieju pra toje, jaki ŭrad ja pradstaŭlaju. Ja pradstaŭlaju urad, jaki pachodzić ź vialikaha ruchu «Salidarnaść». Ruch «Salidarnaść» na praciahu mnohich hadoŭ zmahaŭsia za pravy čałavieka i demakratyi i ŭ vyniku pieramoh. I naš urad budzie kazać pra pytańni pravoŭ čałavieka i demakratyi, i ja skazaŭ, što my budziem heta rabić.
Ź inšaha boku, my nia budziem rabić revalucyju, nia budziem arhanizoŭvać pieravarot, Majdan, ale my chočam, kab źmieny adbyvalisia zhodna z pryncypami demakratyi i pravoŭ čałavieka evalucyjnym šlacham. I my možam dapamahčy ŭ hetaj evalucyi. My možam dać ekspertaŭ, padzialicca svaim dośviedam. Ale źmieny — heta adkaznaść tych krainaŭ, u jakich jany pavinny adbycca.
Ja jak kiraŭnik polskaha dyplamatyčnaha viedamstva pavinien utrymlivć raŭnavahu, nahadvać ab ludzkoj kryŭdzie i ja pavinien padtrymlivać stasunki pamiž krainami.
My zacikaŭlenyja, kab Respublika Biełaruś była volnaj, suverennaj, niezaležnaj, kab jana supracoŭničała i z Polščaj, i z Eŭropaj, ale u toj ža čas my nia budziem siadzieć cicha, kali niejkaja kryŭda budzie čynicca ŭ Biełarusi», — zajaviŭ polski ministar zamiežnych spraŭ Vitald Vaščykoŭski.
Kamientary