Piša Aŭhinia Mancevič.

Voś i nie stała druhoha syna baby Vasiliny Vici.
U kancy krasavika, kali ŭ jaho zdaryŭsia insult, staraja stała rychtavacca da pachavańnia. Syn lažaŭ u lakarni ŭ komie, a maci myła ŭ chacie ścieny, prała firanki… I kupiła jamu strohi harnitur.
Praz try dni Vicia ačuniaŭ, a praź miesiac viarnuŭsia dadomu. Kinuŭ pić i palić. Baba Vasilina paprasiła mianie na ŭsiaki vypadak schavać u svaim pohrabie ichnuju harełku… I harnitur — «bo Vicia razzłujecca, kali daviedajecca, što ja kaścium kupiła».
Jašče praz try miesiacy Vicia pamior — cyroz piačonki. Jon lažaŭ u trunie taki niežyvy ŭ svaim novym harnitury, jaki trymali ad jaho ŭ sakrecie. A mužyki viartalisia z paminak na plačach u svaich žonak, napiŭšysia harełki, jakuju chavali ad Vici ŭ pohrabie.
Ciapier u vioscy ź miascovych zastalisia tolki baba Vasilina i baba Nona. Abiedźvie pachavali ŭsich svaich synoŭ. Piaciarych na dźviuch.
-
Cyhankoŭ: Babaryka značna bližejšy da pazicyi ofisa Śviatłany Cichanoŭskaj, čym da vykazvańniaŭ «babarykancaŭ»
-
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
-
«Mnie kazali: ty havoryš jak kanadski emihrant». Siarhiej Šupa raskazaŭ pra Vilniu 90-ch, paraŭnańnie litoŭskaj litaratury ź biełaruskaj i adroźnieńni pamiž narodami
Kamientary