«Pierfiekcyjanist, moŭny fanat, akademik». U Minsku ŭzhadali linhvista Źmitra Saŭku i prezientavali jaho paśmiarotnuju knihu

U minskim litaraturnym muziei Maksima Bahdanoviča prajšła viečaryna pamiaci biełaruskaha movaznaŭcy Źmitra Saŭki, na jakoj prezientavali jahonuju paśmiarotna vydadzienuju knihu «Biełaruskaja cyvilizacyja ŭ Amierycy» — pra historyju Biełaruska-amierykanskaha zadzinočańnia, piša Radyjo Svaboda
Redaktarka knihi, viadomaja daśledčyca biełaruskaj emihracyi Natalla Hardzijenka adznačyła, što pad adnoj vokładkaj źmieščanyja faktyčna dźvie knihi: pieršaja — heta historyja Biełaruska-amierykanskaha zadzinočańnia, druhaja — uspaminy, hutarki, zapisanyja Źmitrom Saŭkam padčas sustrečaŭ z pavajennymi emihrantami.

«Źmicier Saŭka pryjaždžaŭ u Złučanyja Štaty pry kancy 1990-ch na zaprašeńnie Vitaŭta Kipiela, kiraŭnika Biełaruskaha instytuta navuki i mastactva ŭ Ńju-Jorku, i prabyŭ tam ahułam paŭtara hady. Bolšaść tych, čyje ŭspaminy jość u knizie, užo niama na hetym śviecie. I heta adzinaja mahčymaść nam daviedacca, jak jany žyli, pra što maryli», — kaža Natalla Hardzijenka.
Staršynia Zhurtavańnia biełarusaŭ śvietu «Baćkaŭščyna» Alena Makoŭskaja nazvała Źmitra Saŭku pierfiekcyjanistam — jon byŭ nadzvyčaj pracalubivym, adkaznym čałaviekam.
Volha Kałackaja ŭ siaredzinie 1990-ch pracavała razam z Saŭkam na kafiedry biełaruskaj movy Linhvistyčnaha ŭniviersiteta. Ale kali jon pajechaŭ u Amieryku zajmacca daśledčyckaj pracaj — jaho ź Linhvistyčnaha «syšli».
«Źmicier byŭ nie prosta admysłoŭcam, nie prosta «profi» — jon byŭ moŭnym fanatykam», — zaŭvažaje Volha Kałackaja.
Školny siabra Źmitra mastak Artur Klinaŭ uzhadvaje, jak jany siadzieli za adnoj partaj, jak razam raspaŭsiudžvali «samvydat», jaki atrymlivali ad siabroŭ-studentaŭ, u tym liku i ad Vincuka Viačorki.
«Mnie škada adnoj rečy — u biełaruskaj kultury niama pierajemnaści pakaleńniaŭ, biełaruskaja kultura — jak piasočny hadzińnik. Situacyja postkałanijalnaha isnavańnia. Pakul my chistajemsia nieviadoma dzie, kožnaje pakaleńnie pačynaje ŭsio spačatku. Ja nazyvaŭ Źmitra akademikam. Kab jon byŭ u inšych umovach, jaho sprava mieła b praciah. Kab nie pačynali ŭsio z nula kožnyja 20 hadoŭ», — kaža Artur Klinaŭ.


«Kali jon pastupiŭ na fiłfak, my zrazumieli, što adnadumcaŭ stała bolej. Vielmi ščylna kantaktavali, kali pracavali nad «Biełaruskim klasyčnym pravapisam» — Juraś Bušlakoŭ, Źmicier Saŭka, Źjicier Sańko i ja. Saŭka zaŭsiody zaciata, apantana adstojvaŭ svaju dumku, ale pry hetym šanavaŭ tych, chto hetak ža zaciata adstojvaŭ svaju, bo jadnała hałoŭnaje — mova», — kaža Vincuk Viačorka.
Prykancy viečaryny starejšy syn Źmitra Saŭki Ŭładzia abviaściŭ, što nastupnaj imprezaj budzie prezentacyja dysiertacyi jahonaha baćki.
Kamientary