Pra heta jon zajaviŭ siońnia na sustrečy z aktyvam Viciebskaj vobłaści, piša BIEŁTA.
«U nas napieradzie vielmi šmat pracy. My viedajem, što niamała zrabili. My sapraŭdy zrabili vielmi šmat za apošniuju piacihodku, a jana była nie samaj lohkaj. Heta adna z samych składanych. My možam zrabić usio, ale na ŭsio patrebnyja vielizarnyja resursy, pierš za ŭsio hrašovyja, jakimi my ŭ dastatkovym abjomie nie vałodajem. U nas niama vialikich zapasaŭ vuhlevadarodaŭ, zołata, mietałaŭ, i nam davodzicca vykručvacca jak tolki možna», — adznačyŭ kiraŭnik dziaržavy.
Alaksandr Łukašenka padkreśliŭ, što razmova na sustrečy budzie i ab reformach, pra jakija alternatyŭščyki pastajanna havorać.
«Luby praces — heta vynik. U nas reformy nie mohuć być niejkimi fejkavymi, vializnymi, usioabdymnymi», — skazaŭ jon.
Kamientary