MZS: Polskija dypłamaty arhanizavali sprobu ŭciokaŭ ź Biełarusi padazravanaha ŭ śmiarotnym DTZ
Pres-sakratar MZS Anatol Hłaz paviedamiŭ pra sprobu polskaha dypłamata vyvieźci padazravanaha u śmiarotnym DTZ, padčas jakoha zahinuli dźvie biełaruski.
«Jamu całkam łahična było časova abmiežavanaje prava vyjezdu z Respubliki Biełaruś. Adnak 3 studzienia, kab paźbiehnuć adkaznaści, hety hramadzianin pasprabavaŭ pakinuć našu krainu i schavacca na terytoryi Polščy, ale byŭ zatrymany pahraničnikami, — zajaviŭ pres-sakratar MZS. — Nami całkam dakładna ŭstanoŭlena, što sprobu ŭciokaŭ inicyjavali i arhanizavali supracoŭniki hienieralnaha konsulstva Polščy ŭ Breście. Pa sutnaści supracoŭniki polskaha konsulstva naŭmysna šturchali svajho hramadzianina na parušeńnie biełaruskaha zakanadaŭstva».
Pres-sakratar Dziaržpahrankamiteta Anton Byčkoŭski paviedamiŭ padrabiaznaści zatrymańnia.
«Hramadzianin Polščy 1999 hoda naradžeńnia razam sa svaim baćkam viečaram 3 studzienia zajechaŭ u punkt propusku «Brest» na rejsavym aŭtobusie «Sankt-Pieciarburh — Varšava». Mužčyny mieli namier pakinuć krainu. Padčas pamiežnaha kantrolu było ŭstanoŭlena, što maładomu čałavieku abmiežavany vyjezd ź Biełarusi.
Sam zamiežnik zajaviŭ, što nibyta nie viedaje pra pryčyny hetaj zabarony. Adnak paźniej vyśvietliłasia: jon źjaŭlajecca padazravanym pa kryminalnaj spravie pa fakcie DTZ sa śmiarotnym zychodam. Małady čałaviek taksama raskazaŭ, što z vyjezdam u Polšču jamu dapamahali supracoŭniki polskaha konsulstva ŭ Biełarusi. Jany kupili jamu bilet da miesca žycharstva ŭ Polščy, pryvieźli na aŭtavakzał i praviali da aŭtobusa».

U vyniku palak nie zmoh pierasiačy miažu, jaho pieradali Śledčamu kamitetu.
Pres-sakratar MZS Anatol Hłaz adznačyŭ, što takija dziejańni supracoŭnikaŭ Hienieralnaha konsulstva prama parušajuć šerah pałažeńniaŭ Vienskich kanviencyj pa dypłamatyčnych i konsulskich znosinach.

«Jany parušajuć i biełaruskaje zakanadaŭstva», — adznačyŭ Hłaz.
U efiry ANT stała viadoma, što biełaruskaje MZS vysyłaje supracoŭnikaŭ hienkonsulstva. Kaho mienavita, nie nazyvajecca.
Miž tym, dziaržaŭnyja ŚMI ŭžo apublikavali imia i proźvišča hramadzianina Polščy, jakoha padazrajuć u śmiarotnym DTZ, a taksama fota ź miesca avaryi. Paviedamlajecca, što ŭ joj zahinuli dźvie žycharki Bresta 31 i 35 hod.
Kamientary