«Karaciej, žopa!»: praŭładnaja mastačka Śviatłana Žyhimont sabrałasia ŭ Rasiju na mašynie
Pakutuje praz toje, što nie paśpieła nabyć tannyja kanistry dla «stratehičnaha zapasu» bienzinu ŭ kramie aršanskaj kałonii.

Praŭładnaja mastačka Śviatłana Žyhimont, viadomaja svajoj nieluboŭju da ŭsiaho biełaruskaha i jaraja fanatka ruskaha śvietu, padzialiłasia płanami ŭ svaim telehram-kanale.
Jana raspaviała, što ŭ chutkim časie płanuje razam z mužam pajechać u Rasiju na mašynie. Śviatłana zachaplajecca vajnoj i navat maluje partrety rasijskich vajskoŭcaŭ. Ale ž naviny pra toje, što nie ŭsio tak dobra ŭ Rasii, dajšli i da jaje.
Mastačka pryznałasia, što jašče miesiac tamu pačała piłavać muža Paŭła nakont taho, što treba zrabić stratehičny zapas bienzinu — a dla hetaha nieabchodna nabyć kanistry. Ale toj pytańnie sabatavaŭ, bo płanavaŭ tanna kupić ich u Oršy ŭ kramie kałonii.
Kaža, u Minsku ŭ toj čas 20‑litrovyja kanistry pradavali pa 60 rubloŭ, a ŭ Oršy ŭ kramie, dzie handlujuć vyrabami źniavolenych — pa 47. Ale pakul muž z žonkaj dumali, usie tannyja raskupili.
«Siońnia byli ŭ aŭtakramie na Niakrasava, tam pierakupy prapanujuć za dvaccacilitrovuju addać ad 150 da 170 rubloŭ. Znajšli na adnoj zapraŭcy za 96 rubloŭ dźvie apošnija, kupili i rady. Karaciej, žopa», — napisała Śviatłana.
Pravajennaja malavalnica Žyhimont darvałasia sa svajoj vystavaj da Nacyjanalnaha mastackaha muzieja. Chto joj dapamoh?
Ruskamirnaja mastačka Žyhimont aburyłasia z nahody pryznačeńnia Markava
«Spampujcie. Što, b***?» Praŭładnaja mastačka nie zrazumieła biełaruskaj movy
«Choć usryciesia tam, a maje karciny ŭžo pajšli ŭ narod». Što nie padzialili Dziermant, Špakoŭski i Žyhimont?
Ciapier čytajuć
Pasoł Ukrainy pa pytańniach Biełarusi adkazaŭ na dyskusiju Viačorki i krytykaŭ Cichanoŭskaj: Vaša ŭzajemnaja nieprymalnaść adyhryvaje vielmi niekanstruktyŭnuju rolu
Kamientary