Nie mienš za adčuvańnie pieramoh, zdabytkaŭ, ździajśnieńniaŭ, nacyi, kab jana ŭśviedamlała siabie nacyjaj, nieabchodnaje adčuvańnie strat. U adčuvańniach strataŭ nacyja jadnajecca, macuje i hartuje duch.
Kab niešta stracić — treba niešta mieć. U adčuvańniach strat nacyja stvarajecca.
Pamiatajučy, jak hłybinna adčuła Biełaruś stratu Vasila Bykava, siońniašniaja antynacyjanalnaja ŭłada nie dazvoliła Biełarusi hetaksama adčuć stratu Janki Bryla. Ułada zamaŭčała našuju nacyjanalnuju stratu. Kali ničoha nia stračana — dyk ničoha i nie było.
Siońnia my raźvitvajemsia ź Jankam Brylom, razumiejučy, što jon zastajecca nazaŭsiody.
Apošnimi dniami ŭ mianie pytalisia: jak ja miarkuju, što najistotnaje pakinuŭ pa sabie Janka Bryl? Ja miarkuju, što heta — čyścinia stylu. Jak u litaratury, tak i ŭ žyćci.
Bryl i jość styl. Całkam biełaruski. I ŭ hetym jon całkam apraŭdaŭ Boham dadzieny los.
-
Koŭł uźniaŭ pytańnie pra novyja aryšty. «To-bok my vyzvalajem 10 čałaviek, a jany aryštoŭvajuć jašče 10»
-
«Pałkoŭnik prynios mnie novyja krasoŭki». Valancin Stefanovič z «Viasny» raskazaŭ, jak ich rychtavali da vyzvaleńnia
-
«Jana daŭnavata ŭ Biełarusi». Baćka Anžaliki Mielnikavaj pryznaŭsia, što jana žyvaja i zdarovaja
Kamientary