Ab redkim trahičnym vypadku hibieli 14-hadovaha chłopčyka raspaviała ŭ intervju «Minskaj praŭdzie» načalnik adździeła miedycynskich sudovych ekśpiertyz Žodzinskaha mižrajonnaha adździeła Dziaržkamiteta sudovych ekśpiertyz Ludmiła Roŭda. Dzie i kali adbyŭsia vypadak, nie ŭdakładniajecca.

Pa słovach ekśpiertki, padletka znajšli miortvym u jaho łožku — jon prosta nie pračnuŭsia. Cieła dziciaci pastupiła ŭ adździeł na ekśpiertyzu, śpiecyjalistam daviałosia vyśviatlać pryčynu śmierci.
— Biantežyła adna akaličnaść: aerazolny dezadarant, zacisnuty ŭ jaho kułaku, — adznačyła jana.
Uskryćcio pakazała, što niepasrednaj pryčynaj śmierci była miechaničnaja aśfiksija, to-bok udušeńnie: chłopčyk lažaŭ tak, što jaho rot i nos byli zakrytyja paduškaj.
Ale pry dadatkovym sudova-chimičnym daśledavańni vyśvietliłasia, što va ŭnutranych orhanach i kryvi padletka byli rečyvy, jakija ŭvachodziać u skład aerazolaŭ. Dzicia vyrašyła pasprabavać «kajf» ad ŭdychańnia spreju. Ličycca, što heta maje taksičny efiekt. Chłopčyk straciŭ prytomnaść, pry hetym lažaŭ tvaram u padušku. Ad hetaha i nastupiła śmierć, — raspaviała ekśpiert.
Kamientary