Rasijskaja žurnalistka Kaciaryna Jańšyna, jakaja praviała na Akreścina 15 sutak, a potym była departavanaja z krainy, raspaviała pra svaich susiedak pa kamiery — adna ź ich była Hanna Liviant, dačka viadomaha repietytara Jaŭhiena Livianta, paviedamlaje «Viasna».

«Ich z mužam Mikitam zatrymali na sudzie, kali jany pryjšli na praces da jejnych baćkoŭ. I na ranišnim «šmonie» jana prysłuchoŭvałasia, kab pačuć proźvišča baćki ci mamy. Jana tady ŭžo mierkavała, što ŭ jaje budzie kryminalnaja sprava. Kali ty siadziš na Akreścina, to ty nie chočaš, kab ciabie adpuścili krychu raniej. Tamu što kali pa ciabie pryjšli raniej za čas, to heta značyć, što ty nikudy nie vychodziš. Heta značyć ci to novyja «sutki», ci to kryminalnuju spravu.
Tak było i z Hannaj. Jaje zabrali raniej, i ad inšaj dziaŭčyny ź IČU my daviedalisia, što ŭ jaje kryminalnaja sprava i jana čakaje adpraŭki ŭ SIZA».
Repietytara Livianta ź siamjoj i kaleham pieraviali na «Vaładarku»
-
Biełarus u Litvie praz sud dakazaŭ, što jon nie pahroza nacyjanalnaj biaśpiecy
-
«Paprasiŭ pažyć jašče miesiac, a jany…» Byłoha palitviaźnia Jermašuka vysialajuć z šełtara «Bajchełpa»
-
Propaviedź Z-baciuški i reabilitacyja Paŭlika Marozava. Jak u Śviata-Jelisaviecinskim manastyry vučać padletkaŭ patryjatyzmu
Kamientary