Sabaka ŭkusiŭ dzicia niepadalok ad dziciačaj placoŭki, kali toje sprabavała zaleźci na dreva? Viersii maci i haspadara
U redakcyju Onliner.by źviarnuŭsia žychar mikrarajona Sokał, dzie niadaŭna źjaviŭsia kvartał taŭnchaŭsaŭ dla šmatdzietnych siemjaŭ. Alaksandr raskazaŭ, što ŭ susiedskim čacie ciapier abmiarkoŭvajuć «dziki vypadak, kali sabaka pakusaŭ dzicia prosta na dziciačaj placoŭcy».
Pavodle jaho słoŭ, uvieś rajon «hudzie, jak vulej», bo «haspadar prosta advioŭ sabaku i nie akazaŭ nijakaj dapamohi». Žurnalisty razabralisia ŭ hetaj historyi i vyśvietlili, što zdareńnie adbyłosia ŭsio ž nie na dziciačaj placoŭcy, a pobač ź joj.
— U nas tut šmatdzietny kvartał, kaža čytač, što źviarnuŭsia ŭ redakcyju, i dziaciej vielmi šmat. Baćki prasili haspadaroŭ vyhulvać sabak pavodle zakona — u namordnikach. Uładalniki adkazvali, što ich sabaki nikoha nie kusajuć. A potym adbyŭsia hety dziki vypadak, kali sabaka pakusaŭ dzicia. Ciapier usie patrabujuć kančatkova vyrašyć pytańnie: abo ŭsim sabakam namordniki, abo ich treba vydalić.
— Što značyć «vydalić»?
— Kali haspadary nie chočuć utrymlivać sabak pa praviłach, niachaj jeduć tudy, dzie hetyja praviły nie treba vykonvać. Naprykład, na chutar, — kateharyčna zajaviŭ Alaksandr.
Voś jakija abmierkavańni:

Viersija maci: «Dzicia spałochałasia, zalezła na dreva, a sabaka schapiŭ jaho za nahu»
Pra samo zdareńnie raskazała Ludmiła — maci 10‑hadovaha chłopčyka, jaki paciarpieŭ. Pavodle jaje słoŭ, syn hulaŭ ź siabrami na vulicy. Chranałohiju padziej jana pieradaje sa słoŭ dziciaci, bo sama ŭ toj momant była na pracy.
— Usio adbyłosia 24 červienia kala 11‑j hadziny. Dzicia hulała na dziciačaj placoŭcy. Susied vyjšaŭ i adpuściŭ svajho sabaku biez pavadka i biez namordnika.
Ludmiła dasłała videa z kamiery nazirańnia na terytoryi svajho ŭčastka. Na im vidać, jak pobač ź dziciačaj placoŭkaj (sprava ad płota, prykładna ź dziasiataj siekundy) sabaku adpuskajuć z pavadka. Samich dziaciej u hety momant na zapisie nie vidać.
— U 10:50 jon pajšoŭ vyhulvać sabaku, a ŭ 11‑j usio zdaryłasia. Dzieci ŭžo byli tam, ale hulali prykładna za 20 mietraŭ ad placoŭki, — tłumačyć maci.
Pavodle Ludmiły, u susieda sabaka parody čechasłavacki vaŭčak.
— Nie viedaju, bačyŭ haspadar dziaciej ci nie, ale heta nie źmianiaje sutnaści. Moj syn spałochaŭsia i chacieŭ zaleźci na dreva. Sabaka padbieh, syn nie paśpieŭ vysoka ŭźleźci, i žyvioła schapiła jaho za piatku, za hołuju nahu, sprabavała ściahnuć uniz. Prakusiła nahu da kryvi, ranu daviałosia zašyvać.
Pavodle jaje słoŭ, paśla hetaha haspadar padyšoŭ užo z pavadkom, zabraŭ sabaku i pajšoŭ dadomu, nie akazaŭšy dziciaci dapamohi i nie vyklikaŭšy chutkuju.
— Na ščaście, pobač apynułasia susiedka. Jana pramyła ranu, apracavała jaje i zabintavała. Potym vyklikali chutkuju dapamohu.

U balnicy dziciaci zašyli ranu, apracavali jaje i pačali kurs vakcynacyi suprać šalenstva.
Ludmiła pakazała miedycynskuju daviedku, u jakoj paznačana, što ŭ chłopčyka — ukušanaja rana nižniaj treci pravaj halonki (druhaja katehoryja). Da hetaj katehoryi adnosiacca niaznačnyja traŭmy, atrymanyja pry kantakcie z žyviołaj, jakaja patencyjna moža być zaražana šalenstvam. Doktar rekamiendavaŭ praciahnuć vakcynacyju i źniać švy praz 12—14 dzion.

Maci adznačaje, što sabaku raniej pryščaplali ad šalenstva — heta vyśvietliła sanitarnaja słužba. Z haspadarami žyvioły jana asabista nie razmaŭlała, choć jany žyvuć pa susiedstvie.
— Jany nie sprabavali vyjści sa mnoj na suviaź i da hetaha času nie vyjšli. Nijakich tłumačeńniaŭ nie było.
Na pytańnie, ci źviartałasia jana ŭ milicyju, žančyna adkazała:
— Chutkaja dapamoha adrazu pieradała infarmacyju ŭ milicyju. Viadoma, što składzieny administracyjny pratakoł, ciapier pravodzicca pravierka. Apytali mianie i dzicia, ale pastanovy pakul niama.
Pavodle Ludmiły, heta pieršy padobny vypadak u rajonie.
— Chaciełasia b, kab haspadary nieśli adkaznaść za svaich žyvioł i razumieli, što pobač šmat dziaciej. Siońnia pakusali majho syna, zaŭtra heta moža zdarycca z kimści inšym. Ja chaču, kab sabak dresiravali i vyhulvali tak, jak patrabuje zakanadaŭstva.
Što kaža haspadar sabaki?
My taksama źviazalisia z uładalnikam sabaki. Jon admoviŭsia padrabiazna kamientavać situacyju da zaviaršeńnia administracyjnaj pravierki.
Mužčyna adznačyŭ, što sabaka nie byŭ na samavyhule — jon znachodziŭsia pad jaho kantrolem, choć sapraŭdy byŭ biez pavadka. Pavodle jaho słoŭ, u hety čas dzieci źbirali sunicy ŭ lesie i byli śviedkami zdareńnia.
— Dzicia spałochałasia i zalezła na dreva. Sam momant, kali sabaka nibyta ŭkusiŭ dzicia, nichto ź piaci śviedkaŭ, u tym liku i ja, nie bačyŭ. Kali buduć vyniki pravierki, tady ja prakamientuju.
Haspadar paćvierdziŭ, što jaho sabaka — parody čechasłavacki vaŭčak (bujny i mocny sabaka, jaki vyrastaje da 65 sm u karku), ale ciapier heta tolki vaśmimiesiačny ščaniuk.
— Ciapier jon žyvie pobač ź dziećmi i katami i nikoli raniej nie byŭ zaŭvažany ŭ padobnych vypadkach. Taksama ščaniuk prachodzić kurs dresiroŭki ŭ kinołaha i charaktaryzujecca vyklučna adekvatnymi pavodzinami, — adznačyŭ haspadar.
***
Zhodna z praviłami vyhułu, u miescach ahulnaha karystańnia sabak nieabchodna vyhulvać na karotkim pavadku i ŭ namordniku, za vyklučeńniem ščaniukoŭ va ŭzroście da troch miesiacaŭ i dekaratyŭnych sabak vyšynioj da 25 santymietraŭ u karku. Adpuskać sabaku z pavadka dazvalajecca tolki na śpiecyjalna aharodžanych placoŭkach abo ŭ biaźludnych miescach, dzie vyklučana niečakanaje źjaŭleńnie ludziej.
Za parušeńnie praviłaŭ utrymańnia chatnich žyvioł uładalniki mohuć być pakaranyja štrafam da dziesiaci bazavych vieličyń. Kali ž parušeńnie pryviało da pryčynieńnia škody zdaroŭju čałavieka abo jaho majomaści, praduhledžany štraf ad dziesiaci da tryccaci bazavych vieličyń abo administracyjny aryšt terminam da piatnaccaci sutak.
Kamientary