U Hrodnie mužčyna zabraŭ sabie pradukty, jakija kurjer pakinuŭ dla susieda
U hrodzienskuju milicyju źviarnuŭsia miascovy žychar, jaki paviedamiŭ pra kradziež dastaŭlenaj ježy. Vyśvietliłasia, što jaho maci, jakaja znachodzicca za miažoj, zakazała dla jaho pradukty z dastaŭkaj, ale da adrasata jany tak i nie dajšli.

Kurjer pryvioz zakaz poźnim viečaram i, pavodle dadzienaj jamu instrukcyi, pakinuŭ pakiet kala ŭvachodnych dźviarej na leśvičnaj placoŭcy šmatpaviarchovaha doma. Adnak ranicaj atrymalnik nie znajšoŭ svoj zakaz. Paśla taho, jak jon zrazumieŭ, što pradukty źnikli, spačatkku źviazaŭsia z kurjeram, a potym źviarnuŭsia ŭ milicyju.
Suma naniesienych strataŭ skłała amal 320 rubloŭ.
Padčas apieratyŭna-vyšukovych mierapryjemstvaŭ supracoŭniki kryminalnaha vyšuku apytali žycharoŭ doma i chutka ŭstanavili asobu padazravanaha. Im akazaŭsia 43‑hadovy biespracoŭny susied paciarpiełaha.
Pavodle infarmacyi milicyi, kala 23:00 mužčyna zaŭvažyŭ čužy pakiet kala dźviarej i vyrašyŭ zabrać jaho sabie. Jaho zatrymali supracoŭniki patrulna-pastavoj słužby, a skradzienyja pradukty byli kanfiskavanyja.
Pa fakcie kradziažu zaviali kryminalnuju spravu. Mužčynu moža pahražać da troch hadoŭ pazbaŭleńnia voli.
Kamientary