Babula ź Minska pahavaryła ź inšaj babulaj pra mimozu — i straciła bolš za 10 tysiač rubloŭ
Usio pačałosia zvykła. Ašukancy patelefanavali 88‑hadovaj žančynie i pradstavilisia supracoŭnikami «Enierhazbytu».
Jany prapanavali minčancy zamianić ličylniki ŭ jaje kvatery, a dla zaklučeńnia damovy paprasili nazvać pašpartnyja danyja, piša «Milicyja Minska».
Paśla hetaha minčancy na mabilny telefon patelefanavaŭ iłžesiłavik, jaki paviedamiŭ, što raniej piensijanierka razmaŭlała z machlarami i ad jaje imia pravodziacca niezakonnyja finansavyja apieracyi.
Kab paźbiehnuć kryminalnaj adkaznaści, žančyna pahadziłasia supracoŭničać. Jana sabrała svaje źbieražeńni (9400 rubloŭ i dźvie tysiačy dalariaŭ) i addała hrošy inšaj piensijaniercy, jakuju ličyła kurjeram Nacyjanalnaha banka. Jana skazała joj kodavaje słova «mimoza».
Apieratyŭniki Frunzienskaha RUUS ustanavili asobu kurjera — 71‑hadovaj piensijanierki, jakaja taksama stała achviaraj machlaroŭ i paśpieła pieradać hrošy dalej pa łancužku.
U Biełarusi zaćvierdzili praviły evakuacyi kaštoŭnaściaŭ na vypadak vajny: cehłu z Bresckaj krepaści z nadpisami buduć ratavać pierš za karciny Šahała i Sucina
Kamientary