U Hłuskim rajonie žančyna stvaryła muziej pad adkrytym niebam FOTY
Uradženka vioski Słabodka Hłuskaha rajona vyratavała ad zabyćcia rečy prodkaŭ i stvaryła prastoru, dzie pobač raźmieščanyja i draŭlanyja pryłady, i pradmiety pobytu savieckaj epochi, piša Magilev.by.

Što ahulnaha pamiž viekavoj borciu dla pčoł i savieckim chaładzilnikam? Hetyja pradmiety stali ekspanatami hetaha muzieja.

Stvaryła sapraŭdnuju mašynu času pad adkrytym niebam miascovaja ŭradženka Valancina Samujlik.

Jana litaralna pa adnym pradmiecie źbirała hetuju historyju: niešta adšukała ŭ baćkoŭskaj chacie, a niešta ratavała z zakinutych susiednich damoŭ. Atrymałasia ekspazicyja, dzie rečy z savieckaha dziacinstva susiedničajuć sa staradaŭnimi draŭlanymi pryładami, jakimi stahodździami karystalisia našy prodki.

Płany na raźvićcio hetaj prastory ŭ Valanciny vialikija, praŭda, dzialicca imi jana pakul aścierahajecca — kab nie suročyć. Ale haspadynia ŭśmichajecca: «Jak tolki ŭsio zadumanaje atrymajecca — abaviazkova zaprašu vas u hości!»

A pakul, chto jedzie mima, moža zazirnuć u Słabodku, kab na imhnieńnie spynić čas.





Prosty elektramancior z Asipovičaŭ sabraŭ bahatuju kalekcyju drobnych maniet z usiaho śvietu
Nastaŭnica z Karmy sabrała kalekcyju z 3000 redkich sartoŭ tamataŭ
Biełaruska sabrała 1 001 kubak z 76 krain śvietu. Jaje kalekcyja kaštuje bolš za 10 000 rubloŭ
Asabistaja mašyna Jakuba Kołasa hnije ŭ haražy. Biełarusy ŭžo hatovyja skinucca na ramont, ale z ahavorkaj
Kamientary