Možna naładzić impartazamiaščalny vypusk dalaraŭ. Tut, na «zonie», takija śpiecyjalisty siadziać…
Naša samaja pierśpiektyŭnaja u śviecie valuta, naš rodny «zajac» raptam ašaleŭ. I kurs jahony kinuŭsia ad kursa dalara, jakomu zastałosia, pa słovach BT, zusim niadoŭha da śmierci. Ale, čamuści, irvanuŭ nie ŭvierch, a ŭ krutoje pikie.
Što tolki nie rabiła našaje mudraje kiraŭnictva, kab vypravić niedarečnaść. I pa televizary zaklinali hety kurs, patrebnyja ličby nazyvali. I sieansy kalektyŭnych zaklinańniaŭ pravodzili.Zaprašali na ich najlepšych akuł piara z samych viadomych u śviecie miedyjaŭ, kšałtu «Muchosranskoj niedieli». Ale zvarjacieły zajac čamuści skakaŭ u supraćlehły ahučanym aryjenciram bok. Dajšło da taho, što Samy Hałoŭny Zaklinalščyk, viadomy siarod klijentury pienitencyjarnaj sistemy pad mianuškaj «Pierasiedžany», pajšoŭ na skrajnija zachady.
Ale daremna jon kidaŭsia, jak zaŭsiody ŭ samyja ciažkija dla Baćkaŭščyny časy, pa karoŭnikach, śpiecyjalna pabudavanych dla takich vypadkaŭ Nacbankam.Daremna jon padoŭhu stajaŭ, abniaŭšy papiarednie vymytuju šampuniem karovu, i šaptaŭ samyja tajemnyja i mocnyja zaklinańni. Tolki nadoi ŭpali… Pryjšłosia navat karoŭniki ŭ Nacbanka zabrać. A «šalony zajac» jašče chutčej prypuściŭ ad dakładna praličanych, samych abjektyŭnych prahnoznych pakazčykaŭ.
Za im u tym ža kirunku kinulisia i realnyja zarobki hramadzian našaj dabrasłavionnaj krainy. Chutka moža dajści da taho, što da «Ružovaha domu» pojdie ŭžo ŠOStaja kałona ahaładałych miantoŭ z tabielnaj zbrojaj — zarobki pavyšać.
Jak patryjot, ja nie mahu bolej spakojna hladzieć na biessaromnyja zajcavy skoki.
Ja prapanuju pryciahnuć da spravy ŭtajmavańnia hetaj ašalełaj žyvioliny śpiecyjalistaŭ.Jak kažuć — daviarajcie prafiesijanałam.
Najpierš, treba źviarnucca da našych zaklatych rasijskich siabroŭ i paprasić u ich u kredyt najlepšaha sibirskaha šamana.Chaj toj pałupić u bubien, paskača vakoł Nacbanka, pakamłaje. A potym laśniecca na jahonym hanku. Duša jaho ŭ toj čas spuścicca ŭ nižni śviet i vyciahnie adtul kasoha za vušy navierch.
Dla harantyi taksama prapanuju skarystacca tym, što, jak viadoma, «Biełaruś — Indyja:
Siadzie jon u pustym ciapier schoviščy valutnaha reziervu, zadudzić u svaju dudku, i zialonyja, paznačanyja źmiejapadobnymi značkami dalary sami papaŭzuć z kišeniaŭ i rachunkaŭ, abminajučy navat biržu, u schovišča.Dzie jany sami buduć składacca ŭ formie kanapy, bo zaraz tam i pasiadzieć niama na čym.
Kali ž hetyja absalutna nadziejnyja i vyprabavanyja srodki nie dapamohuć,
jość jašče varyjanty vyjścia. Naprykład, nie zvažajučy na ŭsialakija tam «biržy — rynki» zahadać zajcu stajać.Praŭda, dla hetaha daviadziecca ŭzdoŭž usioj uschodniaj miažy vykapać hłyboki roŭ i naciahnuć nad im kalučy drot pad tokam. Kab zajcu nie było jak razahnacca.
Možna jašče samim naładzić impartazamiaščalny vypusk tych dalaraŭ. Tut, na «zonie», takija śpiecyjalisty siadziać…U rešcie rešt, možna adpravić Samaha Hałoŭnaha Zaklinalščyka (jon ža «Pierasiedžany») da jaho rodnych karoŭ. Nazaŭsiody…
-
«Vy viedajecie, što bolšaść biełarusaŭ ličać vas nikčemnymi chałujami?»
-
Cyhankoŭ: Babaryka značna bližejšy da pazicyi ofisa Śviatłany Cichanoŭskaj, čym da vykazvańniaŭ «babarykancaŭ»
-
Babaryka turemščykam: «U mianie było, ciapier niama, ale jość šaniec, što budzie. A ŭ vas nie było, niama i nie budzie. I ŭ vašych dziaciej nie budzie»
Kamientary