Viartańnie łasasioŭ
Pavietra ŭ Biełarusi praz 100 hadoŭ budzie našmat vilhatniejšaje i čyściejšaje. Značna skarociacca pamiery radyjacyjnych plamaŭ, i pra kolišniuju katastrofu ŭ Čarnobyli mała chto j zhadaje. Ad jaje zastaniecca adno kolki radkoŭ u daviednikach. Pierastanie funkcyjanavać ciažkaja pramysłovaść — dziela stratnaści j niekankurencyjnaści. Pramysłovaść budzie bujać u Azii.
Źmienšycca płošča paloŭ, dziakujučy bolšaj pradukcyjnaści novych vidaŭ raślinaŭ dy bolš jakasnaj apracoŭcy hleby. Uradžajnaść budzie blizu adnolkavaja va ŭsioj Eŭropie, u dziasiatak razoŭ bolšaja, čym ciapier u Biełarusi. Vializarnyja abšary, jakija jašče siońnia pasypajuć dy zalivajuć chimičnymi ŭhnajeńniami, znoŭ stanuć bałatami j lasami. Na ich znoŭ zacurčać, zabrujać ručai, ad jakich nabryniajuć reki. Reki, ź jakimi ściakuć niahody biazhłuzdaje chimizacyi, melijaracyi dy radyjacyi. Iznoŭ u Połacku možna budzie złavić asiatra ci łasosia. Jany viernucca da nas z susiedniaje Skandynavii...
Transpartu na rekach i adnoŭlenych kanałach paboleje. Vada stanie adnoj z najbolš papularnych i tannych transpartnych arteryjaŭ. Na rekach paŭstanuć sotni hidraelektrastancyjaŭ. Zdabyča enerhii naahuł nabudzie zusim inšy vyhlad. Paŭsiudna buduć matylać pavietra vietranyja elektrahieneratary, naviaźliva nieadčepny element krajavidu. Viecier i vada, biaskoncyja krynicy enerhii, stanuć biełaruskim zołatam.
U ruchaviki buduć zalivać alej, rapsavy ci lniany. Dym ad ich budzie pachnuć blincami. Praz stahodździe nad Biełarusiaj budzie raźlahacca adno pach blinovy. Ani nafty, ani hazu ŭ pryrodzie praktyčna nie zastaniecca. Praz heta źmienicca ŭsia hieapalityka. Ludzi buduć nabyvać usio praź Internet (choć i hetaje słova, badaj, zastaniecca ŭ encyklapedyjach, a na źmienu jamu pryjduć dziasiatki novych). Zachacieŭ sabie šyrmačku z Šry-Lanki ci leki ź Niamieččyny, napisaŭ elektronny list, pierakazaŭ u hetki ž sposab hrošy, a praź dzień pryniaŭ pasyłku.
Praz toje ž pakrysie j adpadzie moŭnaje pytańnie. Nia budzie vialikaj materyjalnaj vyhodaju viedać movy. Dziela stasunkaŭ buduć isnavać daskanałyja kamputarnyja (a ci hetaje słova jašče budzie ŭ daviednikach? chto siońnia viedaje, što takoje “kampozer”?) kišennyja pryłady. Siońnia jany — cacki z prymityŭnym leksykonam, kštałtam savieckich padručnikaŭ pa zamiežnych movach (“Ci jość u vas miasa?”, “Dzie kamitet kamunistyčnaje partyi?” i h.d.). A zaŭtra, dziakujučy namahańniam litarataraŭ dy filolahaŭ, možna budzie pierakładać hetkimi “cackami” vysokuju paeziju. Persanalna. Choć by ty siadzieŭ na chutary pad Rasonami ci ŭ bałatach pad Stolinam.
Z movami naahuł atrymajecca zabaŭna. Za realnaj niepatrebaju vysilvacca ŭ navučańni dziasiatka raŭnaležnych “suśvietnych” movaŭ uzraście kaštoŭnaść dyjalektaŭ, miascovych havorak. Ichnaje bytavańnie pamnožycca, dziakujučy Internetu i pop-kultury, u hieametryčnaj prahresii. Sama saboju “adrodzicca” paleskaja mova (a mo j 2—3). Jana budzie zafiksavanaja ŭ intelektualnych praduktach. Biełaruskaja ž moža atrymać svoj praciah u niekalkich pravapisnych i fanetyčnych varyjantach. Kudy čaściej u Biełarusi možna budzie pačuć hutarkovuju ŭkrainskuju, polskuju dy litoŭskuju movy. Peŭna, budzie isnavać rasiejski “pidžyn”, štości kštałtam “bieł-russkoho”, ale jahonaje isnavańnie ŭ adryvie ad cieła Rasiei stvoryć svaje formy...
Movaju spravavodztva j akademičnaje navuki budzie biełaruskaja mova ŭ formie klasyčnaha biełaruskaha pravapisu. Ale sam termin “dziaržaŭnaja mova” stanie anachranizmam. Moŭnyja, etničnyja dyj dziaržaŭnyja miežy stanuć “akvarelnymi”, razmytymi j niapeŭnymi. Sama instytucyja “dziaržavy” budzie mieć inšyja funkcyi. A mienavita: zbor padatkaŭ na padtrymańnie ekalahičnaje biaśpieki, medyčnuju j veterynarnuju prafilaktyku, achovu j stvareńnie kulturnych kaštoŭnaściaŭ, izalacyju “sacyjalna niebiaśpiečnych elementaŭ”. Zbolšaha, badaj, usio. Vojski zamieniać transnacyjanalnyja palicyjnyja siły, jakija buduć supraćstajać nie pa vosi Zachad—Uschod, a pieravažna — Poŭnač-Poŭdzień. Jany buduć filtravać emihracyju, chvaravitaść, narkotyki... Toje, što j ciapier. Ale ŭ hlabalnym maštabie. Pa ŭsim paŭnočnym pasie ad Lisabonu da Sachalina. Bo siońnia paasobku nacyjanalnyja “siłavyja struktury” nie dajuć rady ŭsim vyšejnazvanym prablemam. Chto paasobku ŭratujecca ad jaščura?
Aŭtachtonnyja kultury viernucca da svajoj pieršaasnovy — dapiśmovaj tradycyi. Babci iznoŭ buduć prydumlać žudziki, kazki j bajki, pieraniaŭšy vychavaŭčy praces. Pryrost pradukcyjnaści pracy vyzvalić narešcie (kudy ŭžo bolej!?) žančynaŭ. Dzieci, źniamožanyja dastupnaściu techniki, buduć jenčyć, damahajučysia ludzkoje ciepłyni.
Miž ludziej, što ŭ pryrodzie... Usio samarehulujecca. Kolki b ni hladzieli ŭ televizar, ni čytali ramanaŭ, usio adno ŭ hetuju chvilinu, kali Vy čytajecie hety tekst, naradžajucca zabojcy j achviary, mańjaki j haicieli, bažavołki j prahmatyki... Ništo nia źmienić nia nami zaviedzienaha hetaha paradku, jak toj kazaŭ.
Usio, stvoranaje papiarednikami, zachavajecca. Vybitnyja materyjalnyja pomniki, što byli paniščyli čužyncy, paŭstanuć nanoŭ. Jak nieabchodny atrybut vyklučnaj admietnaści krajavidu... Prablemy etničnyja buduć źviedzienyja da siamiejnych, pryvatnych. Adpaviedna, hetulki budzie biełarusaŭ, kolki ludziej siabie imi pačuvaje. Hetulki, kolki vychavajuć ich svajaki. Heta ŭžo pytańni z haliny etyki. Zrešty, chiba nia hetak jość i siońnia?
Siarhiej Chareŭski
Ciapier čytajuć
«Darahija, viesialiciesia, hulajcie i kuraleście. Niachaj na staraść u vas budzie zapas dobrych pieražyvańniaŭ». Apošni hod Śviatłany Kurs — u jaje dopisach
Kamientary