«Mnie padabajecca, što ludzi sa ściahami RF mitynhujuć u centry Mienska»
Piša Staś Karpaŭ.
Viedajecie, mnie padabajecca, što ludzi ź impierskimi ściahami i ściahami RF mitynhujuć u centry Mienska. Padabajecca. Ja daŭno kazaŭ, što biełarusaŭ, moža, mieniej, čym litoŭcaŭ. Prosta nam jość z kaho rabić novych biełarusaŭ, a ŭ litoŭcaŭ niama. Pytańnie ŭ tym — jak rabić? Doŭhija hady ŭ nasielnictva Biełarusi nie było mahčymaści «ŭsich pahladzieć». Jany bačyli tolki ludziej ź bieł-čyrvona-biełymi ściažkami, jakija razmaŭlali niejkaj niezrazumiełaj movaj i zaklinali milicyju być z narodam, nie razumiejučy, što milicyja i tak z hetym narodam jość i hladzić suchimi vačami na ściažki i zaniepakojena słuchaje niezrazumiełuju movu.
Dyk voś, darahi narod, ciapier ty ŭbačyŭ usich. Chłopčykaŭ i dziaŭčynak sa stužkami i tarabarskaj movaj — z adnaho boku, i hetaje naparafinienaje miasa ź ciołačkami, rasijuškaj, piscykami i kałaradskimi štandarami — z druhoha. Adnym nie padabajecca Łukašenačka, druhim — dziaržaŭnaja miaža. I tak ci inakš, vybirać pryjdziecca niešta adno.
Tak što, darahija maje «nieincirysujuščyjesia etajvašajpalicikaj», raścicieli dzietak, stajalniki ŭ čerhach, kartapalačniki, padarožniki pa «adkrytym śviecie», zarablalniki dabrabytu, «hałoŭnamajasiamiejniki», chataskrajniki, spasibadzieduzapabiedniki, miłyja maje kalektyŭnyja anłajnieraŭcy, pierakupy haŭna i pradavalniki haŭna, samyja razumnyja samyja chitra vy*banyja razumniki. Vy dačakalisia. Vybirajcie. Vy nie chacieli chadzić na ŭsialakija tam Dni Voli z hetymi marhinałami i z apazicyjaj, jakaja «ničoha nie robić». Vam padavałasia, što nazyvać siabie biełarusami — heta nacyjanalizm. Vy dakładna viedali, što bčb — heta antynarodna. Vy ŭsio viedali pra Biełaruś i pra partyzanaŭ. Na kožnaje śviata vy *bošyli za dziadoŭ i arali: «Dzyma, my pabidzyli».

Nu pahladzicie, jakija tam dziadzi stajać u Miensku i vas čakajuć. U dublonačkach. Ź ciažkimi skivicami, ź niemudrahielistymi idejami pra sabornaść i tryadzinstva. Naščadki burłakoŭ. U vas jość mahčymaść vyjści, pastajać, pasłavić cara. Možna zapisacca ŭ humanitarnaje braterstva ratavalnikaŭ Danbasa. Achviarujcie nahu i voka, a ŭzamien vam daduć strelnuć u błokpost. I nie zabudźcie zapytać u hetych miłych ludziej, što jany źbirajucca rabić dalej. Kali jany ŭsich pieramohuć, spytajcie: a što tady budziem rabić? I jany vam skažuć, što nich*ia vy rabić nie budziecie. Vy budziecie stajać u novym horadzie ŭ tych ža dublonačkach naparafinienym miasam za cara i Rasijušku, šmyhać nasami i začytvać adzin adnamu śviežaje z Prachanava, jaki, dahnivajučy ŭ składkach svajho puza i ščok, raskidvajučy barodaŭki pa padłozie ŭtulnaj dački, budzie pisać zakliki ŭsim nośbitam duchoŭnaści i sardečna zaprašać vas vadzić karahody vakoł stałaktytaŭ z haŭna i, jak u ich heta nazyvajecca, «scak». Vybirajcie, raz jašče nie vybrali. Vybirajcie. Ciapier vy pabačyli ŭsich.
«Naša Niva» — bastyjon biełaruščyny
PADTRYMAĆ
Kamientary