Jość u našym teatry Paša Charłančuk. U sakaviku Paša trapiŭ na Kastryčnickuju płošču ŭ toj dzień, kali ŭvieś paspality lud, siedziačy la televizaraŭ, prahna asudžaŭ aburalnyja pavodziny maładych alkaholikaŭ i narkamanaŭ, jakija sabralisia na centralnaj płoščy, kab pić, kałocca i spać upokat u namiotach, nakryŭšysia pornačasopisami. Ciapier Pašu vystaŭlajuć z teatru.
Jość u našym teatry adzin chłopiec. Usie jaho viedajuć. Heta Paša Charłančuk. Jon aktor i režyser uvadnačas. Jon pastaviŭ, zdajecca, try ci čatyry spektakli i syhraŭ kolki rolaŭ. I pry hetym zarekamendavaŭ siabie davoli tryvała, bo maje biessumniŭny talent i hety talent jon zdoleŭ vyhadna skarystać; dadamo, što Paŭłu jašče kolki hod da tryccatki.
Uzapraŭdy, jahonyja raboty jaskravyja i prykmietnyja. Takoje ŭ teatry byvaje nia časta, kab za try-čatyry hady prafesijny aktor nabyŭ aŭtarytet, jaki sapraŭdy dazvalaje dadać vartaści biahučamu repertuaru. Inačaj kažučy, na Pašu chodziać, jaho viedajuć, i teatar moža ŭvažać jaho za kaštoŭny nabytak.
Ale tut nadaryłasia adna pryhoda. U sakaviku naš Paša trapiŭ na Kastryčnickuju płošču, i ŭ adzin z tych samych dzion, kali ŭvieś paspality lud, siedziačy la televizaraŭ, prahna asudžaŭ aburalnyja pavodziny maładych alkaholikaŭ i narkamanaŭ, jakija raptam sabralisia na centralnaj płoščy stalicy, kab pić, kałocca i spać upokat u namiotach, nakryŭšysia pornačasopisami. Paša, kaniečnie ž, zasłužana paciarpieŭ «za parušeńnie hramadzkaha paradku». I na hetym, zdecca, usio. Ale ž nie.
Ciapier Pašu vystaŭlajuć z teatru. Dakładniej, pakul tolki sprabujuć. Bo, nasamreč, tak prosta zvolnić niama za što. Za parušeńnie hramadzkaha paradku? Byvali takija zdareńni, kali artysty praz pjanki zryvali spektakli. I ničoha, pracavali potym. Tut inšaja pryhoda.
Ad Pašy pazbaŭlajucca praz toje, što jon niapravilna dumaje. Dakładniej, praz toje, što jon choćki ci niachoćki prademanstravaŭ byŭ heta. Pryčym, admoviŭšysia ad zručnaha dla kiraŭnictva «z ułasnaha žadańnia», učora całkam zapatrabavany aktor pazbaviŭsia mahčymaści hrać na scenie. Choć spektakli hetyja śviežyja, to bok viadučyja, majuć stabilny intares dy pośpiech. Možna ŭjavić sabie, što, kali tak pojdzie i nadalej, šlach na lubyja padmostki biełaruskaje sceny Paŭłu Charłančuku ŭvohule zakazany.
Na ščaście, historyja pokul nia skončanaja. Aktor jašče ŭ teatry i navat što-kolviek repetuje. I, dziakuj Bohu, balšynia kalektyvu jaho, biezumoŭna, padtrymlivaje, razumiejučy, kaniečnie, što nievidočnaja planka «valnadumstva», za jakoje siońnia mohuć pakarać, moža spuścicca ŭ luby čas. I tady, kab atrymać «voŭčy bilet», nia treba budzie navat chadzić, skažam, na płošču.
Nia tak užo i mnoha šedeŭraŭ źjaviłasia za apošnija kolki hod na teatralnych scenach, kinaekranach ci na estradzie krainy, kab voś tak prosta pazbyvacca tych niamnohich prafesijanałaŭ, jakija majuć bahata siłaŭ i enerhii, a najhałoŭnaje, zapatrabavanyja biez naciažki.
Na žal, anijakich dovadaŭ i arhumentaŭ čynoŭniki nie ŭsprymajuć. 6 vieraśnia na abmierkavańni hetaj nia vielmi žadanaj dla aficyjnych asobaŭ temy na štohadovym zbory trupy Nacyjanalnaha akademičnaha dramatyčnaha teatru imia Horkaha paśla bojkich sprečak novy ministar kultury, jakoha balšynia prysutnych u zali bačyła ŭpieršyniu, vymaviŭ: «Chto za prezydenta – toj u teatry!» Choć dahetul nichto z prysutnych słova «prezydent» nie kazaŭ. Šanoŭny ministar, na žal, nie parupiŭsia ŭdakładnić, jakoju musić być naležnaja stupień addanaści. A kali, dapuścim, nia «za» i nia «suprać», ci nie zusim «za», ci, skažam, zusim nia «za», ci zusim nia «suprać»...
Tady jak? Ci varta pahłyblacca ŭ takija detali aktoru, režyseru, kaściumieru, kraŭcu, elektryku, buchhaltaru, kasircy, harderobščyku, administrataru, kiroŭcu, vachtaru, bufetčyku, prybiralščycy, mantyroŭščyku i h.d., kab, abraŭšy patrebnaje, jak koliś u hazetnych tekstach na ŭzrovień intelektu, vyznačyć dla siabie, zamknuŭšysia na ŭsiakaje ŭsio, varty jon ci nie. A kali nie?
Čym, zrešty, ryzykuje «niapravilna dumajučy» mastak, asabliva ŭ teatry? Praŭdziva paśpiachovaja karjera ŭ nas maje pad saboj prysvajeńnie zvańniaŭ, zarobak trochi bolej, mažliva, kvateru lepšuju, kali ŭžo jość horšaja. Viadomaść, pavaha i słava mohuć być i biaz hetaha, ale i naadvarot taksama. Nie, nia hetym. Hałoŭnaje, čym ryzykuje mastak, heta pieradusim mažlivaść spakojna stvarać i bačyć svaje tvory. U hetym i palahaje svaboda vybaru. A zabrać heta ŭ jaho možna zaŭždy lohka i biazbožna.
Alaksiej Šedźko
Fota www.rustheatre.nm.ru
Ciapier čytajuć
Śpiecsłužby atrymali dostup da pierapiski ŭ Signal, choć sama prahrama ŭžo była vydalenaja. Toje samaje mahło być i z TH. Jak tak i jak zaścierahčysia?
Kamientary