«U mianie zastaŭsia hołas, ale ja niečakana zabyła słovy»: Łarysa Hrybalova raspaviała pra svoj mini-insult
Artystka była doma ź dziećmi, zamaŭlała pa telefonie sušy. Ale ŭ apošni momant nie zmahła adkazać na prostaje pytańnie apieratara — apłata budzie kartkaj ci najaŭnymi. Nieabchodnyja słovy vylecieli z hałavy.

Nahadajem, niadaŭna znakamitaja artystka i biznesvumien Łarysa Hrybalova apublikavała ŭ instahramie fotazdymki z balnicy. U jaje zdaryłasia tranzitornaja išemičnaja ataka. Heta časovaje parušeńnie krovazvarotu ŭ mozhu — jaho jašče nazyvajuć mini-insultam.
Ciapier ža śpiavačka vyrašyła padzialicca padrabiaznaściami, ale ščyra pryznajecca, što nie vielmi razumieje, ź jakoha momantu pačynać raspovied. Kaža, heta byŭ vielmi dobry dzień, jaki płaŭna pieraciok u cudoŭny viečar. Nijakich prablem sa zdaroŭjem Łarysa nie adčuvała. Jana nie chvalavałasia, nie była ŭ stresie.
— My ź dziećmi zamaŭlali sušy, vybrali chto što choča. Ja zrabiła zamovu, razmaŭlała z apierataram. Apošniaje, što mnie treba było zrabić — raspavieści, jak ja budu apłačvać — kartkaj ci najaŭnymi.
I voś u hety momant adbyłosia niečakanaje: Łarysa, jakaja chvilinu tamu spakojna abmiarkoŭvała zamovu, raptam nie zmahła adkazać na standartnaje pytańnie. Jana zabyłasia prostyja słovy, jakija byli patrebnyja ŭ hetaj situacyi.
— Ja dakładna razumieła dumku, ale ŭ mianie nie było słoŭ. Heta tak žudasna: kali ty ŭsio razumieješ, ale nie možaš pra heta skazać. Hołas u mianie byŭ. Ja zmahła skazać tolki, što pieratelefanuju. Ja nie zmahła skazać dačce, što mnie vielmi drenna. Ja sieła na stuł i pakłała hałavu na stoł.
Dačka Łarysy spužałasia. Pačała pierapytvać, ci heta cisk, dzie ŭ domie šukać tanomietr. A maci nie mahła joj rastłumačyć, što tanomietr lažyć na tumbačcy — choć dobra razumieła, što mienavita choča skazać. Prablema była ŭ tym, što słovy byccam by źnikli z pamiaci.
Dačka vyklikała chutkuju dapamohu, miedyki pryjechali apieratyŭna.
— Kali pryjechała chutkaja, ja jašče drenna razmaŭlała, ale niekatoryja słovy ŭžo pačali ŭspłyvać u hałavie. Kali mnie zrabili ŭkoły, pamierali cukar, cisk… Ja liču, dla taho stanu cisk u mianie byŭ idealny — 126 na 86. Kali mnie prapanavali pajechać u balnicu, ja jašče dumała, ci varta — zdajecca ž, ja pačała prychodzić u siabie.
Ale artystka raić usim u takich vypadkach jechać u balnicu i nie dumać, što ŭsio dobra. Łarysu asabista matyvavała zdacca miedykam historyja, jakaja zdaryłasia ź jaje maci hadoŭ 6 tamu.
— Jana była vielmi aktyŭnaja, mahła, mabyć, tančyć dy praz płot skakać. Ale niečakana ŭspłyła, što jana nie pomnić hadoŭ piać sa svajho žyćcia. My pajechali ŭ balnicu, i vyśvietliłasia, što ŭ mamy adbyŭsia sapraŭdny insult.
Łarysa kaža, što joj pašancavała bolš — bo ŭ jaje vypadku MRT nijakich nastupstvaŭ nie zafiksavała. Ale raić usim, u kaho pačalisia prablemy z pamiaćciu i havorkaj, terminova źviartacca da daktaroŭ.
Sama ž śpiavačka ŭžo čakaje, kali jaje vypišuć z balnicy — i spadziajecca, što heta adbudziecca chutka.
«Dyk dadomu zabiary ałkaša abascanaha i vychodžvaj». Małady zahadčyk adździaleńnia balnicy nie strymlivaje siabie ŭ vyrazach u sacsietkach
«Kali b nie vyklikali chutkuju, žyć mnie zastavałasia niekalki hadzin». U 38‑hadovaj biełaruski zdaryŭsia infarkt
Čamu žančyny čaściej pakutujuć na mihreń, a mužčyny — na infarkty?
Śpiecsłužby atrymali dostup da pierapiski ŭ Signal, choć sama prahrama ŭžo była vydalenaja. Toje samaje mahło być i z TH. Jak tak i jak zaścierahčysia?
Kamientary