Dyrektarka «Našaj Nivy» i viadučaja TOKu Nasta Roŭda padzialilisia, što dla jaje važna ŭ paŭsiadzionnym žyćci, jakija stravy samyja lubimyja i što stała najlepšaj inviestycyjaj.

«Mnie — 31. Pryjšoŭ čas sfarmulavać maje praviły žyćcia, — piša Nasta Roŭda ŭ fejsbuku z nahody svajho dnia narodzinaŭ. —
1. Maleńkija radaści — heta nie drabiaza. Ź ich, ułasna, i składajecca žyćcio. Tamu kali ja štodzień nabyvaju sabie kavu ŭ atmaśfiernaj kaviarni ci raduju siabie francuzskim kruasanam — ja nie dumaju pra toje, «ci mahła b ja ŭžo naźbirać na pałovu kvatery, kali b admoviła sabie ŭ hetym». Nie dumaju i nie asudžaju. Heta mnie prynosić radaść — značyć, heta taho kaštuje.
2. U svaim žyćci ja nie naźbirała ni na adnu bujnuju pakupku — usio spuściła na padarožžy. Ciapier u maim «partfieli» 52 krainy. Samy pryhožy zachod sonca ja nazirała ŭ Brydžtaŭnie, na Barbadosie. Samyja nievierahodnyja krajavidy ź višańkaj na torcie — paŭnočnym źziańniem — u Isłandyi. Samyja smačnyja sušy jeła na rybnym rynku ŭ Tajbej-sici, Tajvań. Samy niezvyčajny chram naviedvała ŭ Pietry, Iardanija. Samyja šykoŭnyja miuzikły hladzieła z šyroka raspluščanymi vačyma ŭ Łondanie (i zrazumieła, čamu Mikałaj Chalezin abraŭ dla žyćcia i tvorčaści hety horad), a pa samych atmaśfiernych vułačkach hulała ŭ Edynburhu. Voś tut ja b zastałasia pažyć, kali b mahła vybirać. Bolšuju častku krain «partfiela» ja naviedała jašče kali žyła ŭ Biełarusi.
3. Da taho fakta, što ja rehularna spuskaju svaje nakapleńni na padarožžy, staŭlusia pa-fiłasofsku. Ci chacieła b ja mieć svajo žytło? Chacieła b, a jak ža. Ale zatoje pierad śmierciu ŭ mianie nie budzie škadavańnia, što ja niešta nie ŭziała ad hetaha žyćcia. Vycisnuła maksimum! U niejkim sensie ja žyvu tak, nibyta kožny dzień moža stać apošnim. I ja starajusia, kab u mianie nie było ni hrama škadavańnia.
4. Niahledziačy na ŭsiu raznastajnaść u maim žyćci, maja lubimaja ježa — smažanaja bulba i babuliny bliny.
U dziacinstvie ja kožnaje leta pravodziła niekalki tydniaŭ u babuli ź dziadulem na Homielščynie, pad Lelčycami (ich u nas nazyvali «Lenčyčy»). I kožnuju ranicu ŭ nas byli bliny ź piečki. Toŭstyja, z santymietr taŭščynioj, šera-čorna-biežava-žoŭtyja (koleru Edynburha), kožny išoŭ z tryma kavałkami masła i drobkaj soli. Adzin blin — i ty najety. Heta samaja smačnaja ježa, jakuju ja kaštavała ŭ žyćci.
Bliny hetyja byli z roščyny, muki i dranaj bulby. Spačatku jany niekalki sutak kvasilisia, a potym tudy dadavalisia znoŭ muka, vada, śviežaja dranaja bulba, sol i soda — i ŭ pieč na čyrvonyja vuhli.
Babula z hadoŭ 6—7 tamu pierastała ich piačy. Hady žyćcia i kataržnaj pracy na ŭłasnaj ziamli ŭziali svajo. Niekali ja sama pasprabavała pastavić blin u pieč — ledź padniała patelniu. Jana ž čyhunnaja — heta ciažkaja fizičnaja praca. A dziadula, ź jakim my naradzilisia ŭ adzin dzień z roźnicaj u 59 hadoŭ, u dzień, jaki ŭvajšoŭ u historyju jak dzień Čarnobyla, syšoŭ sioleta 11 lutaha. Jamu było 89 hadoŭ.
5. Čekapy — heta važna. Niadaŭna schadziła da terapieŭtki, zdała kroŭ i vyjaviła katastrafičny niedachop žaleza. Amal aniemija. Taki ŭzrovień — heta piermanientnaja stomlenaść, sanlivaść, hałaŭnyja boli, «sindrom niespakojnych noh», a jašče heta naŭprost upłyvaje na jakaść i kolkaść vałasoŭ. Niedachop možna papoŭnić vielmi chutka (ja tak i zrabiła) — jakaść žyćcia ŭzrastaje mocna, siłaŭ boleje, enierhii štości rabić — taksama.
6. Pakul što samaja ŭdałaja maja inviestycyja — łaziernaja karekcyja zroku. Letam 2020‑ha ŭ mianie byŭ zrok −7.75 i −8.25 + astyhmatyzm. Vosieńniu mnie zrabili karekcyju, i ja zrazumieła, jak šmat u žyćci ja ŭsiaho nie bačyła! Mocna škadavała, što nie zrabiła raniej, da taho, jak abjeździła dziasiatki krain.
7. Treba ŭmieć kazać «nie». Kali ja mocna stamlajusia i adčuvaju, što pryjšoŭ čas adlažacca na kanapie i pahladzieć sieryjał na «Netfliksie», to na roznyja prapanovy ja budu kazać, što «vybačajcie, nie, nie maju času». Tamu što čas na adpačynak i adnaŭleńnie — heta taksama sprava, jakuju možna zanieści i ŭ pracoŭny kalandar. Mahčyma, mienavita tamu mnie jašče nie davodziłasia sutykacca z vyharańniem.
8. Nie ŭsim patrebny psichołah. Mnie nie patrebny. Heta taksama narmalna. Darečy, kaliści na razdarožžy majho žyćcia, kali mnie było 16 i treba było abirać, na kaho pastupać, to ja abirała pamiž tym, kab pajści ŭ žurnalisty ci psichołahi. Ale pakolki bijałohija, chimija i fizika davalisia mnie vielmi ciažka, to pajšła ŭ žurnalisty.
9. Pra što škaduju? Pra toje, što nie vyvučyła anhielskuju jašče ŭ škole, kali zaniatkaŭ było piać hadzin na tydzień, a plonu ad ich — kala nula. I što ŭsprymała vyvučeńnie historyi jak biaskoncaje zavučvańnie dataŭ i cełych parahrafaŭ, jakija nijak nie chacieli zapaminacca. Ciapier času na zakryćcio prabiełaŭ u viedach mała, a dzirak vielmi šmat.
10. Času nikoli nie budzie chapać na ŭsio. Nikoli. Treba vybirać. U svaje 31 ja pryjšła da harmonii ŭ žyćciovym rytmie — da taho samaha zapavietnaha «vork-łajf bełans». Čaho i vam usim ad usiaho svajho sercajka žadaju!»
Kali chočacie pavinšavać Nastu Roŭdu, to možna zadanacić na TOK, jaki jana viadzie, albo, kali žyviacie ŭ Litvie ci Polščy, pieraličycie pracent ad vašych padatkaŭ na «Našu Nivu».
Ciapier čytajuć
Irłandziec, da jakoha małaja Cichanoŭskaja jeździła ŭ 1990-ja: «Kali b niechta skazaŭ, što adnoje z hetych dziaciej stanie palitykam, ja b pakazaŭ na Śvietu»
Irłandziec, da jakoha małaja Cichanoŭskaja jeździła ŭ 1990-ja: «Kali b niechta skazaŭ, što adnoje z hetych dziaciej stanie palitykam, ja b pakazaŭ na Śvietu»
«Pra ciažarnaść viedali tolki jana i jaje chłopiec». Stali viadomyja padrabiaznaści historyi ź miortvym niemaŭlom, znojdzienym u Baranavičach u pakiecie
Kamientary
Vyhladaje jak niejkaja apisańnie na Tindanr-Instahramie.
[Zredahavana]