Padletka pa-za aharodžaj zaŭvažyli na puciepravodzie pamiž Čyžoŭskim vadaschoviščam i rakoj Śvisłač.

Padletak byŭ u ciažkim emacyjnym stanie i ŭžo mieŭ parezy na rukach, tvary i pieradpleččach.
Na miesca prybyli supracoŭniki patrulna-pastavoj słužby, ratavalniki MNS, vadałaz i miedyki. Bolš za paŭhadziny jany razmaŭlali z padletkam, sprabujučy pierakanać jaho admovicca ad niebiaśpiečnaha kroku. Junak, adnak, nie dazvalaŭ nablizicca da siabie i zastavaŭsia niepachisnym, čas ad času zdymajučy ruki z parenčaŭ.
Adnak u peŭny momant uvahu chłopca adciahnuła zhasłaje aśviatleńnie. Skarystaŭšysia situacyjaj, supracoŭniki milicyi i MNS chutka schapili padletka za vierchniaje adzieńnie i pieraciahnuli jaho nazad na most. Tak udałosia paźbiehnuć trahiedyi.
Ciapier čytajuć
Chto tyja dva piersanažy, jakija nie pili ŭ mižvajennaj Vilni, jak Zośku Vieras abudzili ad letarhii i ci praŭdzivaja bajka pra Karatkieviča i restaran
Kamientary