Dziaŭčyna pajechała ź Minska da Tbilisi na aŭto i pabačyła, što robicca ź bienzinam u Rasii. «Zapraŭki albo začynienyja naohuł, albo pustyja»
Sama jana pierad darohaj vyrašyła kupić kanistry, ale ledźvie znajšła: «rasijanie ŭsio skupili».

Biełaruska Kaciaryna vyrašyła źjeździć ź Minska ŭ Tbilisi na aŭto. U darozie jana płanavała pravieści kala dvuch sutak. Svaje pryhody dziaŭčyna apisała ŭ Threads.
Kaciaryna viedała pra situacyju ź bienzinam u Rasii i vyrašyła ŭziać paliva z saboj: «Pa maich padlikach, 80 litraŭ było b bolš čym dastatkova, kab dajechać da hruzinskaj miažy».
Ź Biełarusi možna vyvozić da 100 litraŭ u mietaličnych kanistrach — ale spačatku ich treba było kupić, a heta akazałasia prablemaj:
«Kanistraŭ na zapraŭkach NIAMA — rasijanie ŭsio skupili. Ja abjechała ŭsie «Biełarusnafty», jakija traplalisia na maim šlachu — na ŭsich kanistraŭ nie było, zavoz čakaŭsia pa paru štuk ciaham tydnia, ale ich chutka raskuplajuć».
Tolki na 4‑ty dzień pošukaŭ dziaŭčynie ŭdałosia znajści dźvie kanistry na adnoj z zapravak, a na nastupny dzień — jašče adnu ŭ rajonie Čyžoŭki.
U Voršy Kaciaryna zapraviła poŭny bak i 3 kanistry pa 20 litraŭ.
Paśla miažy da Smalenska na «Łukojle» i «Hazpramie» bienzin byŭ amal paŭsiul. Ale dalej situacyja źmianiłasia:
«Ad M1 da Viaźmy zapraŭki jašče traplalisia, ale pustyja. Ad Viaźmy da Kałuhi (~200 km) nie toje što paliva nie bačyli — navat zapravak naohuł niama».
U Tule situacyja nie lepšaja: «Na zapraŭkach paliva albo nie było naohuł, albo byli vialikija čerhi». Ale Kaciaryna zmahła znajści zapraŭku ź niaznačnaj čarhoj i za chvilin 10 dabrałasia da kałonki.
Na trasie M4 paśla Tuły da Rastova situacyja stała krytyčnaj:
«Pryvatniki pustyja, «Łukojł» i «Hazpram» albo začynienyja, albo bienzinu niama (tolki dyziel ci haz), albo vielizarnyja hadzinnyja čerhi. Kanistry ŭ bahažniku vielmi hreli dušu».
U Rastovie toje ž samaje: «Paliva ŭsio hetak ža niama — zapraŭki albo začynienyja naohuł, albo pustyja. Vynik — na M4 zapravicca amal nierealna. Što ŭ spadarožnym kirunku, što ŭ zvarotnym — čerhi na hadziny na adzinkavych zapraŭkach, dzie paliva jość».
Zapravicca zmahli, kali paviarnuli z trasy ŭ bok Uładzikaŭkaza. Paliva pradavali pa 30 litraŭ na aŭto.
Internetu ŭ Rasii ŭ dziaŭčyny nie było.
«Paśla miažy pieryjadyčna suviaź źjaŭlałasia, ale mienavita internetu, kab pahladzieć darohu ci kamu-niebudź napisać, nie było. Vielmi cikavy dośvied. Dobra, što karty zahadzia spampavali z «Jandeksa» — biez hetaha naohuł niemahčyma było b».
U vyniku na darohu da Hruzii spatrebiłasia 150 litraŭ paliva. Na ŭsiu darohu dziaŭčyna patraciła 45 hadzin (z ulikam prypynkaŭ i načoŭki).
Kaciaryna piša, što paŭtaryła b darohu, ale nie najbližejšym časam.
Ciapier čytajuć
A my vam kazali: «nie dumajcie, što heta kapiejki»! Stali viadomyja źviestki, kolki padachodnaha biełarusy Litvy pieraličyli roznym hramadskim strukturam
Kamientary
Bo toje ž samaje moža stacca i ŭ “sajuznym hasudarstvie”.