Majsterniaŭ pa ramoncie hadžetaŭ u bujnych haradach davoli šmat, tamu časam davodzicca iści na asablivyja chitryki, kab pryciahvać klijentaŭ.

Časam heta atrymlivajecca vypadkova. Mienavita tak zdaryłasia z homielskaj majsterniaj Restudia pa adrasie: vulica Savieckaja, 40, piša Blizko.by.
Jaje «fišku» zaŭvažyła miascovaja žycharka Viktoryja, pra što raspaviała ŭ Threads. Uvahu dziaŭčyny pryciahnuła śmiešnaja detal. Dźviery ŭ majsterniu padpirała madel ajfona. Chutčej za ŭsio, smartfon byŭ niepracoŭnym albo mulažom, ale dziaŭčynu taki stopier raśśmiašyŭ.

— Jakasny ramont telefonaŭ u Homieli, — padpisała dziaŭčyna.
Inšyja karystalniki padtrymali žart supracoŭnikaŭ:
- «Dobry sposab prymusić SMM-ščyka choć niejak pracavać».
- «Adrazu vidać — biźnies dla dušy».
- «Voś vam śmiešna, a ŭ majho takaja ž raskolina była».
- «Čort, dyk heta ž moj».
Kamientary