«Niabačnyja»: vyjšła kniha Volhi Vialički pra žonak biełaruskich palitviaźniaŭ
Materyjałami dla knihi stali razmovy z žančynami, čyje mužy trapili za kraty za svaje pierakanańni

Vyjšła kniha psichałahini Volhi Vialički «Niabačnyja: Hałasy žonak biełaruskich palitviaźniaŭ». Jana źjaviłasia ŭ prodažy ŭ vydaviectvie Gutenberg, piša «Biełsat».
Materyjałami dla knihi Volhi Vialički stalisia razmovy z žančynami, čyje mužy trapili za kraty za svaje pierakanańni.
«Niekatoryja z hieraiń vystupajuć pad ułasnym imiem, jak Śviatłana Cichanoŭskaja, inšyja schavanyja za psieŭdanimami. Ale va ŭsich tekstach čuvać pratest: suprać abstavin, jakija nie pakinuli vybaru», — havorycca ŭ apisańni knihi.
Hetaja ŭžo druhaja kniha Volhi Vialički. Pieršaja — «Ad dvuch da piatnaccaci. Maja maci ŭ turmie» — naradziłasia padčas pracy psichałahini ź dziećmi palitviaźniaŭ. Vialička pačała źbirać ichnyja historyi pra toje, jak jany pieražyvali represii suprać baćkoŭ, pieratrusy ŭ ichnych damach, jakija traŭmy heta pakinuła ŭ maleńkich biełarusaŭ.
Samu Volhu Vialičku ŭ Biełarusi zavočna pakarali pavodle šerahu kryminalnych artykułaŭ dzieviaćciu hadami źniavoleńnia, a taksama štrafam u pamiery 12 000 rubloŭ.
Sa śniežnia 2020 hoda psichałahinia žyvie za miažoj. U Biełarusi jana kiravała dziciačym chośpisam u Hrodnie. Jon byŭ likvidavany pavodle rašeńnia hrodzienskich uładaŭ.
-
U Biełarusi pradajecca redkaja manieta, jakuju možna vykarystoŭvać jak abjektyŭ u fotaaparacie. Što za jana?
-
U biełaruskaj kramie izrailskija avakada kaštujuć tańniej, čym ajčynnyja ahurki
-
Biełarusy raskazali, jak 20 dzion chadzili pa arktyčnaj hłuchmieni. Ciapier tam jość pieravały Vasila Bykava i Uładzimira Karatkieviča
Zamiest pareštkaŭ Vitaŭta za ścianoj Vilenskaj katedry znajšli tolki kuču kamianioŭ. Ale ŭłady Litvy hatovyja vydatkavać na praciah pošukaŭ jašče 1,5 miljona jeŭra
Kamientary