Babula brytanskaje nacyi
Na Vialikdzień u Vialikaj Brytanii pamierła karaleva-maci Lizavieta I, maci ciapierašniaj karalevy Lizaviety II, praŭdzivy symbal Złučanaha Karaleŭstva. Upieršyniu paśla śmierci Čerčyla zahuli ŭsie 12 zvanoŭ saboru Śviatoha Paŭła.
Jana pamierła ŭ subotu va Ŭindzarskim zamku padčas snu. Pachavańnie adbudziecca 9 krasavika, kab usie achvotnyja paśpieli raźvitacca z karalevaj. Lizaviecie I byŭ 101 hod, i pry jaje žyćci na brytanskim pasadzie źmianiłasia 6 manarchaŭ, na Daŭninh-stryt — 16 premjer-ministraŭ. Brytanija vyjhrała dźvie suśvietnyja vajny i straciła imperyju, kab viarnucca ŭ Eŭropu roŭnaj siarod roŭnych. Jana amal na paŭstahodździa pieražyła svajho muža karala Hieorha VI. Jaje žyćcio — adbitak historyi Brytanii.
Lizavieta pachodziła z šatlandzkaha hrafskaha domu Stretmaraŭ. Jana naradziłasia 4 žniŭnia 1900 h. i tamu dobra pamiatała navat pieršuju suśvietnuju vajnu, u časy jakoj pracavała medsiastroj va ŭłasnym zamku, pieratvoranym u špital. Pa vajnie ź joj chacieli ažanicca serbski prync Pavał i brytanski prync Albert. Dvojčy Lizavieta adchilała prapanovu Alberta, bo baćka dziaŭčyny ličyŭ, što žanich zajmaje zanadta vysokaje stanovišča. Urešcie, na treci raz Lizavieta zhadziłasia, i ŭ 1923 h. jany paviančalisia. Praz try hady źjaviłasia pieršaje dzicia — pryncesa Elizabet, siońniašniaja karaleva.
Albert byŭ małodšym synam Hieorha V i ab karonie nia maryŭ. Ale 11 śniežnia 1936 h. jahony starejšy brat Eduard VIII, jaki praviŭ imperyjaj mienš za hod, adroksia ad tronu sa słovami: “Ja nia baču mahčymaści nieści ŭskładzienyja na mianie abaviazki biez kabiety, jakuju kachaju”. Tahačasnyja zakony zabaraniali karalu šlub ź niekaranavanaj asobaj. Kachankaj karala była nie šlachcianka, a raźviedzienaja amerykanka Ŭolis Sympsan, a tamu šlub byŭ niemahčymym. Eduard zrabiŭ vybar na karyść kachańnia i admoviŭsia być karalom.
12 traŭnia 1937 h. adbyłasia karanacyja Alberta, jaki staŭ Hieorham VI. Kažuć, što Lizavieta tak i nie daravała Eduardu, jaki razburyŭ ich z Albertam spakojnaje ščaście, i tamu kolišni karol usio žyćcio musiŭ pravieści na čužynie.
Mnohija sumniavalisia, ci zdoleje niaśmieły i chvaravity Albert być karalom. Ale jamu dapamahła žonka, jakaja, trapiŭšy na pasad, razharnuła aktyŭnuju dziejnaść. Prablemaŭ było šmat — joj navat udałosia samoj advučyć muža ad zaikańnia.
Praŭda, kali žonki pobač nie było, jon znoŭ biantežyŭsia i pykaŭ-mykaŭ.
Nieŭzabavie pačałasia druhaja suśvietnaja vajna. Kali ŭźnikła pahroza niamieckaha ŭvarvańnia na Brytanskija astravy, paŭstała prapanova vyvieźci dziaciej u Kanadu, dzie ŭžo znajšli prytułak naščadki dackaj i narveskaj karonaŭ. Karaleva nie dazvoliła: “Dzieci nie pajeduć bieź mianie! Ja nie mahu pakinuć karala, a jaho Karaleŭskaja Vialikaść nikoli nikudy nie pajedzie”. Jana navučyłasia stralać ź vintoŭki i revalveru dy asabista vystupiła z zaklikam da francuzaŭ supraciŭlacca. Hitler nazyvaŭ jaje “samaj niebiaśpiečnaj žančynaj Eŭropy”, a suajčyńniki — “łedzi Śmiełaść”.
U vieraśni 1940 h. na Bukinhiemski pałac, kali tam znachodzilisia karol z karalevaj, upali šeść niamieckich bombaŭ. Karaleva nie napałochałasia: “Ja radaja, što nas bambili. Ciapier ja mahu śmieła hladzieć u vočy žycharam Ist-endu”. Jana nasamreč časta źjaŭlałasia ŭ ruinach biednych kvartałaŭ, jakija niaredka papadali pad bambiožki, bo asy luftvafe celili ŭ raźmieščanyja tam zavody, vajskovyja čaści, špitali. Razam z žonkaj Čerčyla Lizavieta źbirała dapamohu dla Stalinhradu. U vałhahradzkaj abłasnoj bolnicy №2 dahetul karystajucca instrumentami, dasłanymi karalevaj.
Skončyłasia vajna, a nieŭzabavie skončyłasia i ščaście karaleŭskaj pary, bo 6 lutaha 1952 h. karol pamior ad raku lohkich. Pravić Brytanijaj pačała starejšaja dačka Hieorha Lizavieta II. Udava Hieorha zachavała ŭsie vonkavyja atrybuty, ale stała ŭžo “karalevaj-maci”.
Niejki čas jana šukała novy sens isnavańnia. Niechta prapanavaŭ pasłać jaje hienerał-hubernataram u Aŭstraliju. Jana hatovaja była padparadkavacca dziaržaŭnaj patrebie, ale zapiarečyła karaleva-dačka, jakaja abvieściła, što biaz maci pravić nia zmoža.
Dziakujučy raźmieranamu ładu žyćcia karaleva-maci da sta hadoŭ zachavała cudoŭnaje zdaroŭje, žalezny charaktar i vydatnaje pačućcio humaru. Jana nie ciarpieła pytańniaŭ nakštałt “iak Vy?”, zaŭždy admaŭlałasia ad mylicaŭ dy kijkoŭ (chacia ŭ jaje dvojčy byŭ pierałom šyjki ściahna) i ad akularaŭ (chacia čytała tolki z łupaj). Złamaŭšy try hady tamu druhaje ściahno, jana moŭčki siadzieła ŭ fateli, čakajučy daktaroŭ.
Lizavieta I nie sumavała. Kali adna sastarełaja frojlina pryjšła da karalevy-maci prasić ab adstaŭcy, taja skazała: “Vinšuju! Pravilna! Paśla 80-ci žyćcio pieratvarajecca ŭ sapraŭdnuju asałodu!” Jana sama ciešyłasia žyćciom jak mahła. Ab vydatkach karalevy-maci chadzili lehiendy, bo da svaich finansaŭ taja nikoha nie padpuskała. Pieraraschody składali miljony funtaŭ. Ale ŭ domie pastajanna było šmat haściej, bieźlič lokajaŭ i kucharaŭ. Kazali, što ŭ Kłarens-chaŭs (łondanskaj rezydencyi niabožčycy) “fajv-o-kłok” (pićcio čaju a piataj viečara) taki bahaty, što padobny da abiedu, a tamtejšy piknik nahadvaje bankiet. Staraja karaleva lubiła pajeści pa-karaleŭsku.
Jaje dzień pačynaŭsia z kubka harbaty “Erł Hrej”, paśla čaho Lizavieta źjadała svoj śniadanak — tost, varanaje jajka i sadavinu — i zajmałasia ranišnim tualetam. Harderob karalevy-maci zajmaŭ sama mieniej ceły pavierch Kłarens-chaŭsu. Šmat uvahi karaleva nadavała tvaru, karystajučysia tolki kasmetykaj “Elizabet Arden”. Navat u adzinocie karaleva nikoli nia śniedała, nie apranuŭšysia i nie nadzieŭšy adpaviednych sanu ŭpryhožańniaŭ. Jana była sama vielič i kanservatyzm brytanskaje manarchii!
Lizavieta I była achvotnicaj i vypić. Adzin z prydvornych karalevy nazvaŭ jaje najlepšaj chadziačaj reklamaj džynu, jaki taja patrochu ŭžyvała štodnia. Adnojčy niechta padaravaŭ joj 20 butelek šampanskaha, dadaŭšy, što, maŭlaŭ, budzie čym pačastavać haściej. Staraja nie razhubiłasia i adkazała, što takoj małoj kolkaści i takomu dobramu hatunku jana j sama daść rady.
Uvieś kalandar staroj karalevy aryjentavaŭsia na dni skačak. Koni ź jejnaj stajni vyjhrali 440 zabiehaŭ. Karaleva-maci nikoli nie pradavała svaich skakunoŭ — jany zaŭždy dažyvali svoj viek na stajni. Jaje žarść da skačak była prosta nievierahodnaj. Navat chvoraja, z tempieraturaj pad 40, jana nie prapuskała nivodnaha zabiehu. Maładych žarebčykaŭ i kabyłak dla svajoj stajni jana da śmierci adbirała sama. Luboŭ da koniej jana pieradała i svajoj dačce Lizaviecie II. Adnak, u adroźnieńnie ad pryncesy Marharet, jana nikoli nie apuskałasia da ramanaŭ z žakiejami. Nia toje pakaleńnie, nia toje vychavańnie, nia tyja pryncypy.
Kanservatarka da mozhu kaściej, jana praciviłasia lubym novaŭviadzieńniam: kab Bekinhiemski pałac byŭ adkryty dla naviedvańnia publiki, kab u karaleŭskuju hvardyju prymali naščadkaŭ čornych emihrantaŭ, kab karaleva sustrakałasia z rok-muzykami.
Kali b jana nie była karalevaj, jakija memuary jana mahła b pakinuć! Adnak jana nie dazvalała sabie litaraturnych abo hazetnych volnaściaŭ. Apošniaje radyjointerviju jana dała ŭ 1922 hodzie! Jana, darečy, tak da śmierci i nie pahadziłasia sustrecca z Kamiłaj Parkier — kachankaj svajho lubimaha ŭnuka, prynca Čarlza. Dziva što i vybryki pryncesy Dyjany vyklikali ŭ jaje sumnieŭ. Tym nia mienš, heta mienavita jana naviazała Čarlzu Dyjanu. Kažuć, prosta kab nasalić łordu Maŭntbatenu, jaki spadziavaŭsia ažanić naščadka tronu z svajoj plamieńnicaj. Maŭntbatenu jana nie mahła daravać “biazdarnuju stratu Indyi”.
Aficyjna jana nikoli nie vychodziła za ramki svaich pradstaŭničych funkcyj. Adnak u hłybini svajho pałacu jana zaŭsiody zastavałasia žančynaj z ułaścivymi žančynie sympatyjami i antypatyjami. U 1975 h. jana asabista vystupiła suprać dałučeńnia Brytanii da eŭrapiejskaha “supolnaha rynku” i da skonu vystupała suprać luboj intehracyi. Pry hetym, u adroźnieńnie ad bolšaści brytancaŭ, jana nie adčuvała nijakaj niepryjaznaści da francuzaŭ, i pieramohu francuzaŭ nad brazylcami na apošnim futbolnym čempijanacie sustreła “Marseljezaj”. Zatoje siarod jaje niepryjacielaŭ byŭ, naprykład, Uinstan Čerčyl. Chto viedaje, jak paviarnułasia b vajna, kali b premjeram staŭ tahačasny favaryt karalevy łord Halifaks, jakomu prypisvali praniamieckija nastroi.
Niahledziačy na svaje dzivactvy i dziakujučy im, karaleva-maci Lizavieta I była symbalem tryvałaj manarchii, babulaj usich brytancaŭ, čałaviekam staroj ramantyčnaj viktaryjanskaj Brytanii. “Queen Mum” lubili bolej za ŭsich astatnich členaŭ karaleŭskaj siamji. Anhlija asacyjujecca z padobnymi da jaje babulkami, što viečna siadziać z kubkam harbaty nad čarhovaj kryžavankaj z “The Times” z kocikam na rukach, a paśla abmiarkoŭvajuć nadvorje. Ciapier brytancy apošni raz mohuć žałobaj zaśviedčyć svaju addanaść. Ź Lizavietaj adyšło cełaje stahodździe.
Siarhiej Rak
Kamientary