Siarod naminacyjaŭ «Rok-karanacyi» byŭ i specyjalny pryz ad «NN». Atrymaŭ jaho sioleta — za ŭmacavańnie siabroŭstva miž narodami Biełarusi — muzyka, dy-džej i televiadoŭca Alaksandar Pamidoraŭ.
25 krasavika 2003 h. — u dzień karanacyi — ja adtačyła svajo krasamoŭstva, padrychtavała karotki j enerhičny śpič, apranułasia ŭ mieru ścipła i seksapilna, pamalavała tvar i daviała da ładu fryzuru. Paśla zajšłasia ŭ redakcyju, dzie atrymała na ruki pryz — hiperklasnuju knihu «Kraina Biełaruś», a taksama hrošy na kvietki.
Pamidoraŭ — asoba z tonkim i składanym unutranym śvietam, «šmatsłojny, by cybula». Tamu i kvietkavaja kampazycyja musiła być ekstraardynarnaj. Kasia Kamockaja vykazała ideju nabyć zialonuju halinku ź piaćciu daskanałymi pamidorami. Paśla my vyrašyli, što ikiebana musić mieć rastamanskija kalory — i tamaty byli ŭkładzienyja za pruhkija zialonyja holki eŭkaliptu, vakoł vianočkam lehli žoŭtyja chryzantemy — najlepšyja ŭ Miensku, jašče adnym vianočkam dziaŭčaty z kvietkavaj kramy ŭkłali pyšnuju raślinnaść, jakaja nahadvała krop i nazyvałasia padobna. Usio razam my spavili ŭ superskuju papieru. Ad kampazycyi było nie adarvać vačej. Da taho ž usie elementy ikiebany možna ŭžyć u praktyčnym sensie — eŭkaliptam parycca ŭ łaźni, pamidory i krop źjeści, a chryzantemami ceły miesiac upryhožvać chatu. Kvietačnicy ž, kali ŭviedali, kamu my źbirajem bukiet, byli ŭražanyja i ščaślivyja: Pamidoraŭ ichny lubimy dy-džej. Značyć, «NN» nie pramachnułasia ŭ vybary i pryz dastaniecca sapraŭdnamu narodnamu artystu.
Paśla my vypili pa pivu i nakiravalisia ŭ «Kazu», dzie miełasia być cyrymonija. Ja atrymała sapraŭdnuju asałodu, lohka minuŭšy suvoruju achovu. Na raniejšyja karanacyi davodziłasia praryvacca roznymi składanymi sposabami.
Ale tut mianie i čakaŭ udar! Sp.Pamidoraŭ niečaha pakryŭdziŭsia na arhanizatara kancertu sp.Cybina (ci naadvarot) i admaŭlajecca pryjści na cyrymoniju. Tak ja apynułasia ŭ bufecie «Kazy» z bukietam i vialikaj knižkaju, jak durań ź dźviaryma. Šmatlikija muzyki i kalamuzyki, jakija absieli bufet i aburalisia niespraviadlivym raźmierkavańniem «karonaŭ», suciašali mianie jak mahli. Jany prapanavali mnie pamidorami dy pseŭdakropam zakusić, a knihu zabrać sabie ŭ jakaści kampensacyi.
Ale ja patelefanavała sp.Pamidoravu, jaki, vyjaŭlajecca, siadzieŭ niepadalok ad «Kazy» ŭ aŭtamabili. Jon pahadziŭsia pryjści. U supravadžeńni muzykaŭ, hukarežyseraŭ, kinematahrafistaŭ i žurnalistaŭ ja streła Alaksandra na hanku «Kazy». Pad uchvalnyja vopleski j halokańnie achovy, jakaja trochi ssumavałasia, stojačy biaz spravy, pryz byŭ uručany. Moj śpič byŭ jašče bolš karotki j enerhičny, čym mierkavałasia. Skazaŭšy Pamidoravu, što jaho cenić «NN», što jon byŭ vielmi aktyŭny i paśpiachovy sioleta, pachvaliŭšy dysk i pryhadaŭšy muzyčnyja tradycyi narodaŭ Biełarusi, ja palezła całavać laŭreata, jaki vyhladaŭ u toj viečar tak efektna i impazantna, što ŭtrymacca było niemahčyma.
Chvalavańni, źviazanyja z uručeńniem pryzu, ulehlisia, Pamidoraŭ tryjumfalna dałučyŭsia da bufetnaj bracii. Ja była ŭ eŭfaryi ad svajho ścipłaha, ale elehanckaha ekšenu. A praź niekalki dzion na sajcie Pamidorava źjaviŭsia zapis, dzie jon vykazvaje luboŭ da piaci pamidoraŭ: «Vielmi pryjemna było atrymać specpryz ad «Našaj Nivy». Super-kniha i super-ikiebana ź piaćciu pamidorami na adnoj halincy!!! Našyja pryvitańni i šanavańni «Krambambuli» z nahody pieramohi pa vynikach minułaha hodu!»
Kvitki za kvietki ja pryniasu ŭ buchhalteryju pry pieršaj nahodzie. Śpirytusovyja napoi i žujku, užytyja mnoju pry vykanańni misii, ja nabyvała za svoj košt i kampensacyi nie patrabuju. Dziakuju za vysoki davier i dadzienuju mnie mahčymaść pazabaŭlacca. U zali ja taksama pabyvała i adznačaju: udzielniki «Krambambuli» byli sapraŭdy ŭ formie, pra što ja skinuła im sms'ku.
Śviatłana Kurs
Redakcyja dałučajecca da vinšavańniaŭ udzielnikam «Krambambuli».
Kamientary